Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Utrata

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Cykl: Zatraceni (tom 1)
Wydawnictwo: Feeria Young
8 (2557 ocen i 404 opinie) Zobacz oceny
10
634
9
474
8
582
7
424
6
214
5
120
4
43
3
37
2
18
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ruin
data wydania
ISBN
9788372294531
liczba stron
304
język
polski
dodała
_Agnes_

Kiersten nie jest zwykłą dziewczyną. Ścigają ją koszmarne echa wydarzeń sprzed dwóch lat. Od tamtej pory woli unikać zobowiązań, a smutek jest jedynym znanym jej – i dlatego bezpiecznym – uczuciem. Gdy poznaje Westona, wydaje się, że dzięki niemu wyjdzie z ciemności na słońce. Ale nie wie, że czas nie jest jej sprzymierzeńcem. Choć Wes sądzi, że potrafi ją ocalić, to dając jej wszystko,...

Kiersten nie jest zwykłą dziewczyną. Ścigają ją koszmarne echa wydarzeń sprzed dwóch lat. Od tamtej pory woli unikać zobowiązań, a smutek jest jedynym znanym jej – i dlatego bezpiecznym – uczuciem. Gdy poznaje Westona, wydaje się, że dzięki niemu wyjdzie z ciemności na słońce.

Ale nie wie, że czas nie jest jej sprzymierzeńcem. Choć Wes sądzi, że potrafi ją ocalić, to dając jej wszystko, jednocześnie wszystko zniszczył. Próbował ją ostrzec, ale jak można przygotować się na coś takiego?

Czasami musisz się śmiać, by nie wybuchnąć płaczem. A czasami, gdy myślisz, że to już koniec – to jest dopiero początek…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2265

W fali nurtu New Adult zdarzają się książki dobre, średnie i te, do których nie warto podchodzić bliżej niż na trzy metry. "Utrata" Rachel Van Dyken bez wątpienia należy do pierwszej kategorii. Przyznam szczerze, że nie mogłam trafić dla Książkowego lepszego pierwszego patronatu. Ta książka wzrusza, bawi i skłania do przemyśleń. W jaki sposób?

Kiersten się pogubiła. Zarówno w życiu prywatnym, jak i w tym uczelnianym. Nie umie zdecydować się na jeden przedmiot kierunkowy, dopóki na jej drodze nie staje pewien tajemniczy przystojniak. O Westonie krążą dziesiątki plotek, ale żadna nie jest w stanie odebrać mu magnetyzmu i zwykłej seksowności. Kiersten również jest pod wrażeniem jego ośmiopaku. Żadne z nich nie chce jednak iść na całość - mają zbyt wiele do zaryzykowania. Los rozpoczyna z obydwojgiem grę - to, co pomaga jednemu, może mieć zły wpływ na partnera, a tragedii ponoć nigdy za dużo.
Wiedziałam, że ta książka okaże się strzałem w dziesiątkę. Nie miałam w to ani przez chwilę wątpliwości. Dostałam powieść, która spełniła wszystkie moje oczekiwania, umiała rozbawić, by zaraz potem wycisnąć łzy. Okazała się piękna nie tylko od zewnątrz, gdyż wnętrze jaśniało jak wyłaniające się słońce spośród gęstych, ciemnych, burzowych chmur. Autorka podjęła ciężki temat, dobrze mi zresztą znany, a mimo to potrafiła rozświetlić mój dzień. Sprawiła, że podczas lektury byłam zrelaksowana i dosłownie odpłynęłam.

Oczami wyobraźni podziwiałam seksownego Westona. Jego ośmiopak kusił, a humor oczarowywał od pierwszego spotkania. Chciałabym mieć podobne usposobienie jak on, by łatwiej radzić sobie z podobnym problemem. Wspierałam jego i Kiersten w trudnych wyborach. Sprawili, że sama postanowiłam zrobić listę na wzór K. Teraz tylko potrzebuję osoby, która odpowiednio mnie nakopie i nakieruje na realizację każdego z punktów.

Klepałam Gabe'a po plecach i pocieszałam, gdy zdawał się tracić grunt pod nogami. Uśmiechałam się do Lisy, rozbawiona jej zachowaniem. Momentami miałam ochotę lekko stuknąć ją w głowę, by nieco zmieniła nastawienie. W efekcie jednak obydwoje okazali się świetnymi przyjaciółmi. Wszystkie postacie były niezwykle naturalne.
Z miejsca się z nimi zżyłam, a z Kiersten zjednoczyłam w wielu postanowieniach i lękach.
Podczas lektury również przemknęła mi myśl, że chciałabym dokładniej poznać Gabe'a. I zgadnijcie, o kim jest druga część pt. Toxic? Od dziś mówcie mi per Wróżbitko! Albo może lepiej nie, to źle brzmi.

Do gustu przypadła mi również nietuzinkowa fabuła. Z jednej strony - każdy może stwierdzić, że to wszystko już było. Szczerze mówiąc, czego to jeszcze nie było? We wszystkim można znaleźć odwołania do wszystkiego, chyba że mówimy o klasykach sprzed lat czy wieków, które dziś są sztandarowymi przykładami gatunku. "Utrata" należy do nurtu New Adult, ale mimo elementów, które są dla niego charakterystyczne, wprowadza nową realizację ujawnianej fabuły. Poznajemy postaci przez ich lęki i wspomnienia, przez odwagę do walki z nimi i do bitwy o siebie nawzajem. To mnie uwiodło i zdobyło moje serce, sprawiając jednocześnie, że to ja wygrałam. Gdyż mogłam przeczytać tę wspaniałą książkę i pochłonęłam ją w niecałe dwa dni i to w trakcie sesji.

"Utratę" Rachel Van Dyken stawiam jako jedną z pierwszych książek w 2015 roku na półce moich ulubieńców. Miejsce ma w pełni zasłużone, gdyż wywołała i łzy, i śmiech, i rumieńce, i strach - krótko mówiąc, namalowana została z pełnej palety emocji. Jestem pewna, że do niej nie raz wrócę i będę długo wspominać z przyjemnością. Śmiało też stwierdzę, iż czytelnikom Książkowego Kocha, Nie Kocha powinna się ona spodobać - w końcu jest o tym, jak kochać, gdy życie pokazuje, że "nie kocha" może być lepszą opcją.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życie na podglądzie

Każdy z nas na samym początku ma napisany swój scenariusz, dla każdego z nas życie bywa ciężkie oraz zbyt często wystawia nas na próby, którym odważni...

zgłoś błąd zgłoś błąd