Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szczygieł

Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,67 (2449 ocen i 342 opinie) Zobacz oceny
10
288
9
493
8
667
7
511
6
301
5
84
4
44
3
47
2
8
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Goldfinch
data wydania
ISBN
9788324026524
liczba stron
844
język
polski
dodała
AMisz

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Nagroda Pulitzera 2014r. Największe wydarzenie literackie tej dekady. Jak daleko można się posunąć, by oszukać los? Theo Decker cudem udaje się przeżyć wybuch. W irracjonalnym odruchu wykrada z ruin muzeum niewielki obraz. Ulubiony obraz matki, którą stracił w zamachu. Szczygieł, pilnie...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Nagroda Pulitzera 2014r.
Największe wydarzenie literackie tej dekady.


Jak daleko można się posunąć, by oszukać los?

Theo Decker cudem udaje się przeżyć wybuch. W irracjonalnym odruchu wykrada z ruin muzeum niewielki obraz. Ulubiony obraz matki, którą stracił w zamachu.

Szczygieł, pilnie strzeżony symbol bezpowrotnie utraconego życia, będzie towarzyszył Theo w nieustającej podróży: od ekskluzywnych apartamentów przy Park Avenue po rozpustę półświatka w Las Vegas. Z podupadającego nowojorskiego antykwariatu po ciemne zakątki Amsterdamu. Obraz, który początkowo jest dla Theo bezcennym skarbem, z czasem sprowadzi na niego śmiertelne niebezpieczeństwo.

Szczygieł to epicka opowieść o utracie i obsesji, przetrwaniu i bezlitosnych kolejach losu, którego nie da się oszukać. Powieść, która łączy w sobie elementy zagadki kryminalnej i Bildungsroman.

Szczygieł to największe wydarzenie literackie ostatnich lat – powieść zdobyła Nagrodę Pulitzera i Carnegie Medal, była nominowana do National Book Critics Circle Award i Bailey’s Prize, znalazła się na listach najlepszych powieści roku ponad trzydziestu opiniotwórczych mediów. Była bestsellerem między innymi w Stanach Zjednoczonych, Francji, Włoszech i Niemczech.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2015

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 284
Grzegorz43 | 2015-09-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2015

Bardzo dobra, może rewelacyjna, ale arcydzieło to to nie jest, chociaż pretensje do arcydzieła ma. Znakomicie mi się czytało tak do około trzech czwartych objętości tej cegiełki. Później niestety następuje wątek amsterdamski, który w zamyśle miał być najbardziej dramatyczny, a przez swoje zawikłanie i niejasność, okazał się najbardziej nudny. A już w ogóle na samo zakończenie zaserwowano nam rozważania egzystencjalne, a także dywagacje o roli sztuki w życiu człowieka, które niby miały przerobić tę bardzo dobrą powieść w arcydzieło. Niestety nie udało się.

Niemniej, czyta się bardzo dobrze. W lekturze można zatopić się bezpowrotnie, śledzić losy i kształtowanie się Theo Deckera od dzieciństwa, gdy traci matkę w wyniku zamachu terrorystycznego w Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, poprzez jego nastoletnie popijawy i ćpanie pod słońcem Las Vegas, przyjaźń z Borysem, aż do dorosłego już świata handlarzy antykami oraz półświatka przestępczego, ponownie w Nowym Jorku i Amsterdamie.

Mimo, że Theo Decker wzorem do naśladowania raczej nie jest, mimo tego, że popada w uzależnienia i wikła się w różne podejrzane interesy, mimo tego, że raczej nie wynosi żadnych nauk ze swoich doświadczeń, to jednak mu kibicujemy z uwagi na żałobę po matce, z uwagi na przeciwności które go spotykają, ale też z uwagi na życzliwych ludzi, których napotkał na swojej drodze, ale też z uwagi na jeden, niewielki i niezwykle cenny przedmiot, który przez cały czas mu towarzyszy. Z uwagi na „Szczygła”, arcydzieło Carela Fabritiusa, które impulsywnie ściągnął ze ściany podczas zamachu w MoMA.

Donna Tartt kradzież dzieła sztuki wymyśliła na potrzeby powieści, ale ten obraz istnieje naprawdę. Do dziś przetrwało tylko kilkanaście obrazów Carela Fabritiusa. Większość uznano za arcydzieła. Jaka duża byłaby spuścizna po Fabritiusie, gdyby przedwcześnie nie zginął w pożarze prochowni w Delft? Jak duża byłaby spuścizna, gdyby pożar nie strawił dodatkowo również większości jego obrazów? Podobno ostatni jego obraz to portret wikarego Deckera (czyżby stąd Theo Decker?). Po filmie „Dziewczyna z perłą” miałem dużą chęć wybrać się do Hagi do galerii Mauritshuis, żeby zobaczyć słynny obraz Vermeera. Teraz to już na pewno muszę pojechać. Prawdziwy „Szczygieł” też tam jest ;-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Świat w pudełku

Prawdopodobnie piszący są najgorszymi czytelnikami świata, a pół oczka wyżej znajdują się tylko piszący redaktorzy (kłaniam się). Nie jest łatwo start...

zgłoś błąd zgłoś błąd