Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Umiłowana

Tłumaczenie: Renata Gorczyńska
Wydawnictwo: Znak
7,47 (238 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
55
8
51
7
63
6
23
5
20
4
7
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Beloved
data wydania
ISBN
9788324008490
liczba stron
368
słowa kluczowe
Renata Gorczyńska
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

"Umiłowana" została uznana przez czytelników za jedną z najważniejszych książek stulecia. Dom zbiegłej z Kentucky niewolnicy jest nawiedzony. Prześladuje go duch dziecka, które zostało zamordowane przez matkę, pragnącą je w ten sposób ocalić od jeszcze gorszego, w jej mniemaniu, losu: niewolnictwa do końca życia. Zjawa wraca z zaświatów pod postacią młodej dziewczyny, ale z umysłowością...

"Umiłowana" została uznana przez czytelników za jedną z najważniejszych książek stulecia. Dom zbiegłej z Kentucky niewolnicy jest nawiedzony. Prześladuje go duch dziecka, które zostało zamordowane przez matkę, pragnącą je w ten sposób ocalić od jeszcze gorszego, w jej mniemaniu, losu: niewolnictwa do końca życia. Zjawa wraca z zaświatów pod postacią młodej dziewczyny, ale z umysłowością dziecka. I tragedia powtarza się...

"Umiłowana", najsłynniejsza powieść afroamerykańskiej pisarki Toni Morrison, ukazała się w 1987 roku. Rok później autorka otrzymała za nią prestiżową nagrodę Pulitzera. Bez wątpienia powieść ta zaważyła na decyzji Komitetu Noblowskiego, który w 1993 roku przyznał Toni Morrison Literacką Nagrodę Nobla”.
(Od tłumaczki)

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 298
Mini-Zołza | 2012-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2011

Po "doczołganiu się" (tak, "doczołganiu") - w jakże trudnych warunkach atmosferycznych, czyli siąpiącego zewsząd deszczu bezbarwności i wiejącego w twarz wiatru nudy - do końca powieści czarnoskórej autorki, poczułam niewysłowioną ulgę.

Sięgnęłam po książkę z nadzieją na - może niekoniecznie poczucie solidarności z ludnością Afroamerykańską - ale przynajmniej jako-takie zrozumienie trudnych przecież dziejów tejże grupy.

Niestety powieść nie spełniła moich oczekiwań.

O ile lektura początkowych 50 stron napawała mnie optymizmem, kolejne 300 kart powieści stało się drogą przez pustynię, pełną rozgrzanego, nieprzyjemnego piasku, raz po raz wżynającego się w ciało, jako kara za próbę przedostania się w głąb afroamerykańskiej świadomości (głos każdej czarnoskórej osoby w powieści jest tak na prawdę głosem całej grupy etnicznej); drogą bez szansy na zaczerpnięcie tchu - nienaturalnie gęste powietrze unoszące się nad treścią fabuły, jakby złożone z maleńkich cząsteczek niepasujących do siebie, męczących słów uniemożliwiło mi swobodne oddychanie.

Dusiłam się za każdym razem, kiedy usiłowałam "wsłuchać" się w myśli i słowa zarówno udręczonej Sethe, jak i nieszczęśliwego Paula D i zaniedbanej, zapomnianej, małej Denver. Bohaterowie odgrodzili się ode mnie "zasłoną dymną" w postaci tarczy wykonanej z niedopowiedzeń i urywków tajemniczych wyobrażeń.

Ta drobna układanka niestety nie złożyła się w jedną spójną całość.

Chaos fabuły nie wniósł moim zdaniem żadnej pozytywnej wartości dla ogółu książki, a przyczynił się jedynie do powstania kolejnej fragmentarycznej historii, złożenie w całość której nie tyle należało do prac z gatunku syzyfowych, co niemiłosiernie nużących umysł.

Nie rozumiem zachwytów nad tą książką, ale być może wynika to z samego jej przekładu i charakterystycznego języka zamkniętej grupy etnicznej. Zamkniętej zarówno przez niewolnictwo, ale zamkniętej także trochę z własnej woli.

Być może moja niechęć wynika z faktu niezgłębienia całej otoczki, czyli dziejów afroamerykańskiego społeczeństwa - zarówno kulturowych, jak i historycznych?

Odpowiedzi na powyższe pytanie postaram się poszukać w książkach o podobnej tematyce. Na pewno jednak nie u Toni Morrison.

I choć póki co, osobiście potrzebuję odetchnąć od autorki, uważam, że każdy Czytelnik zainteresowany literaturą amerykańską powinien zmierzyć się z "Umiłowaną".

W końcu to powieść szyta na "noblowski wymiar".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sezon burz

I skończyła się ostatnia książka przygód Wiedźmina. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ktoś napisze nowe przygody w takim stylu jak robi to Sapkowski. Sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd