Piąte dziecko

Tłumaczenie: Anna Gren
Cykl: Piąte dziecko (tom 1) | Seria: Biblioteka Babel
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,89 (1606 ocen i 161 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
194
8
257
7
550
6
273
5
159
4
44
3
50
2
3
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The fifth child
data wydania
ISBN
8306029577
liczba stron
141
język
polski

Utrzymana w stylistyce grozy historia rodziny, której sielankowe szczęście zostaje zburzone przez przyjście na świat odmieńca Bena. Fabuła jak z horroru staje się dla wybitnej brytyjskiej pisarki pretekstem do głębokich refleksji nad miłością macierzyńską, granicami ludzkiej wolności, współczuciem dla innych. Niewielka objętościowo powieść posiada magnetyczną siłę i, mimo dojmującej atmosfery

 

źródło opisu: http://www.piw.pl/

źródło okładki: http://www.piw.pl/

Brak materiałów.
książek: 6518
allison | 2011-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 września 2011

Gdyby D. Lessing napisała tylko tę książkę, Nobel i tak by jej się należał!

Zaczęłam przeglądać "Piąte dziecko" krótko po północy, gdy odłożyłam inną, już przeczytaną książkę. Miałam tylko przerzucić kilka kartek i... doczytałam jednym tchem do końca. Teraz oczy mi się kleją, ale nie żałuję zarwanej nocy.

Rzadko zdarza się, by mówiąc czy pisząc o książce, brakowało mi słów. Tym razem tak właśnie jest i mam poczucie, że cokolwiek napiszę, będę odczuwać niedosyt.

Przede wszystkim to książka o trudnym macierzyństwie, które staje przed wyzwaniem, gdy rodzi się tzw. "inne" dziecko. Inne, bo jego zachowanie i wygląd odbiega od powszechnie przyjętej normalności.

Autorka bez popadania w górnolotność pokazała, jak życie rodziny może zostać wywrócone do góry nogami, jak trudno jest zaakceptować tego "innego" i jak bardzo w najbliższych,a zwłaszcza w matce, walczą skrajne uczucia.

Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, by nie psuć czytelnikom lektury. Prawdą jest bowiem stwierdzenie, że książka przyciąga jak magnes, chwyta i trzyma w napięciu, które każe odwracać kartkę za kartkę w oczekiwaniu na zakończenie.

Krytycy literaccy porównują tytułowego bohatera do Minotaura. Dało mi to do myślenia i doszłam do wniosku, że jest w tym wiele racji - bo Ben - jak mitologiczny potwór nie miał wpływu na to, jakim się urodził i jakie odczucia wzbudzał w otoczeniu. W odróżnieniu od mitu, chłopiec nie jest jednak karą za przewinienia matki, chociaż Harriet próbuje dociekać i szukać w sobie przyczyn urodzenia innego dziecka.

Książka jest wstrząsająca i nie pozwala o sobie zapomnieć. Ja wciąż noszę ją w sobie i już sięgam po kontynuację, czyli "Podróż Bena".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczenięce lata

Kocham Wańkowicza, jego pióro, jego poczucie humoru, trafność jego spostrzeżeń. Kocham tę lekkość, która potrafi być myląca, bo tematy których się ima...

zgłoś błąd zgłoś błąd