Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka grabarza

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo: Rebis
7,29 (234 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
37
8
57
7
80
6
29
5
10
4
4
3
4
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gravedigger's Daughter
data wydania
ISBN
9788375100266
liczba stron
576
słowa kluczowe
Katarzyna Karłowska
język
polski

Schwartzowie, uciekinierzy z faszystowskich Niemiec, osiadają w małym miasteczku w USA. Ojciec, były nauczyciel, jest upokorzony posadą grabarza - jedyną, jaką oferuje mu nowa ojczyzna. Prześladowana przez mieszkańców rodzina emigrantów przeżywa tragedię, w wyniku której Rebecca, córka grabarza, podejmuje zdumiewającą pielgrzymkę do serca Ameryki. Jej odyseję, której przystanki wyznaczają...

Schwartzowie, uciekinierzy z faszystowskich Niemiec, osiadają w małym miasteczku w USA. Ojciec, były nauczyciel, jest upokorzony posadą grabarza - jedyną, jaką oferuje mu nowa ojczyzna. Prześladowana przez mieszkańców rodzina emigrantów przeżywa tragedię, w wyniku której Rebecca, córka grabarza, podejmuje zdumiewającą pielgrzymkę do serca Ameryki. Jej odyseję, której przystanki wyznaczają erotyczne ryzyko i odważna autokreacja, wieńczy "amerykański” triumf. "Urodziłaś się tutaj, więc nic ci nie zrobią”, wróżył Schwartz córce... i miał rację.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2007

źródło okładki: Wydawnictwo Rebis, 2007

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2274
zoso | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 17 grudnia 2013

Wspaniała,bardzo dobra,niesłychanie wciągająca i inteligentna proza.Co prawda jest to dopiero drugie moje spotkanie z twórczością tej artystki ale resztę biorę w ślepo.No i z czym mamy do czynienia w przypadku tej książki?Głównym problemem przedstawionym w tej książce jawi mi się trudność odnalezienia siebie w warunkach nowej
egzystencji.Powieść przedstawia po emigracyjne losy rodziny pochodzenia żydowskiego.Rodzina ucieka przed prześladowaniami z przedwojennych Niemiec do wymarzonego "ju es ej".I cóż oferuje nowa ojczyzna nowo przybyłym?Ojciec-głowa rodziny otrzymuje posadę grabarza,a cała rodzina zniszczony domek położony przy cmentarzu z dala od zabudowań miasteczka.Rodzina zamiast asymilować się z nowym środowiskiem popada z czasem w coraz większe odosobnienie.Sfrustrowany ojciec popada stopniowo w szaleństwo co prowadzi ostatecznie do rodzinnej tragedii.Właściwie dopiero teraz córka grabarza,Rebeka,staje się główną bohaterką powieści.Pozostawiona sama sobie nastoletnia Rebeka szuka sposobu na godne i szczęśliwe życie.Szuka kogoś kogo mogłaby pokochać,kogoś przy kim mogłaby się czuć bezpiecznie.I znajduje.Znajduje mężczyznę z którym zakłada rodzinę,ma syna.Będą żyć długo i szczęśliwie?Nie.Ukochany mężczyzna okazuje się być całkiem kimś innym niż wyobrażała sobie Rebeka.Okazuje się być potworem.Rebeka po raz kolejny zmuszona jest zaczynać wszystko od nowa.Zabiera syna i włóczy się po kraju.Syn staje się jej oczkiem w głowie,na niego przelewa całość swoich uczuć,on jest chyba ostatnią osobą którą może w swoim życiu kochać.Całość kończy się "happy endem"?Rebeka spotyka na swojej drodze bogatego "księcia",który zaopiekuje się nią i jej synem.Wchodzi z nim w związek,ale jest to związek oparty raczej na rozsądku niż na uczuciach.Syn jest szczęśliwy,ona prowadzi wygodne i dostatnie życie.Rebeka zmienia tożsamość,zrywa całkowicie z przeszłością.Życie uczyniło ją osobą całkowicie "wypraną" z uczuć,osobą wyrachowaną,zimną.No bo jak można wyprzeć się rodzonego brata,który przypadkowo rozpoznaje ją na ulicy.Jest jeszcze epilog książki,w którym Rebeka odnajduje swoją uznaną za dawno nie żyjącą kuzynkę.Koresponduje z nią,ale jednak ostatecznie nie decyduje się na spotkanie w cztery oczy.Czego to dowodzi?Według mnie tego,że mimo iż całe swoje życie spędziła w Stanach i jest Amerykanką, nadal,w głębi duszy czuje się Niemką,Żydówką, tęskni za swoimi korzeniami,za swoją prawdziwą tożsamością.Nie ma jednak odwagi by sięgnąć do tych korzeni.Zbyt wiele kosztowało ją zerwanie z przeszłością,żeby teraz tak po prostu do niej wrócić.Posłuchała rady ojca grabarza:"W świecie zwierząt nie ma miejsca dla słabych.Dlatego musisz ukrywać swoją słabość Rebeko.Jak my wszyscy."Czy można tak żyć i być szczęśliwym?To niech każdy czytelnik oceni sobie sam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Misery

Moim zdaniem to jedna z lepszych książek Kinga. Dlaczego? Ponieważ takie Annie Wilkes chodzą po tym świecie i są zdolne do wszystkiego tego co King w...

zgłoś błąd zgłoś błąd