Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W pogoni za wielką rybą

Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Wydawnictwo: Rebis
6,44 (104 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
9
8
14
7
25
6
27
5
14
4
5
3
6
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Catching the Big Fish
data wydania
ISBN
9788375100730
liczba stron
192
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

W książce W pogoni za wielką rybą David Lynch, reżyser o międzynarodowej sławie, uchyla rąbka tajemnicy na temat swych metod pracy artystycznej, osobistego stylu pracy i ogromnych twórczych korzyści, jakie przynosi mu praktykowanie medytacji. Lynch opisuje doświadczenie "zanurzania się w sobie" i "wyławiania" pomysłów, a następnie wykorzystywania ich w telewizji i kinie, a także w innych...

W książce W pogoni za wielką rybą David Lynch, reżyser o międzynarodowej sławie, uchyla rąbka tajemnicy na temat swych metod pracy artystycznej, osobistego stylu pracy i ogromnych twórczych korzyści, jakie przynosi mu praktykowanie medytacji.

Lynch opisuje doświadczenie "zanurzania się w sobie" i "wyławiania" pomysłów, a następnie wykorzystywania ich w telewizji i kinie, a także w innych mediach, w których działa, takich jak malarstwo, muzyka i projektowanie. Lynch po raz pierwszy pisze o swej z górą trzydziestoletniej praktyce Transcendentalnej Medytacji i o tym, jaki wpływ miała ona na proces tworzenia w jego karierze.

W krótkich rozdziałach Lynch wyjaśnia, jak rozwija swoje pomysły - skąd pochodzą, jak je znajduje i które z nich najbardziej do niego przemawiają. Szczegółowo opisuje, w jaki sposób przekuwa myśli w działanie i jak wygląda jego współpraca z ekipą. Zajmuje się także pojęciem wewnętrznego Ja, otaczającym go światem - oraz tym, jak proces "zanurzania się w sobie", który tak bardzo zaważył na jego twórczości, może przynieść bezpośrednie korzyści innym.

Dla licznych fanów, którzy pragną lepiej zrozumieć wewnętrzny świat Lyncha, książka ta będzie prawdziwą rewelacją. Zaintryguje również tych, którzy chcą wiedzieć, jak rozwijać swoją kreatywność.

 

źródło opisu: REBIS

źródło okładki: REBIS

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4294
Wkp | 2015-10-13
Przeczytana: 19 października 2015

ZROZUMIEĆ LYNCHA

David Lynch to jeden z moich ulubionych reżyserów, oniryczny dziwak, którego filmy zamiast dawać odpowiedzi, atakują widzów na zupełnie innym, bardziej emocjonalnym poziomie. Ekscentryk i wizjoner, który potrafi uwieść widzów. Jak jednak radzi sobie z czytelnikami, oferując im książkę o samym sobie?

„W pogoni za wielką rybą”, rybą stanowiącą symbol samych pomysłów, jakie lęgną się w głowie każdego twórcy, to książka przede wszystkim o medytacji. To nie autobiografia, a przemyślenia Lyncha snute konsekwentnie, choć fragmentarycznie, opowiadające o zagłębianiu się w samego siebie i czerpaniu z tego korzyści. Medytacja to coś, co nie tylko ma znaczący wpływ na jego życie i pracę, ale przede wszystkim aspekt, który całe to życie określa. I poniekąd jakby w formie dodatku do niej pojawia się samo życie autora, nierozerwalnie przecież splecione, ale na szczęście na tyle na tym tle wyeksponowane, by Ci, niezainteresowani tematem zgłębiania własnego jestestwa nie poczuli się zawiedzeni.

Poza samym tematem głównym w krótkich rozdziałach David Lynch snuje oczywiście opowieści o własnych losach praktycznie od narodzin przez studia i eksperymenty z narkotykami, jakie w pewnym stopniu podejmował w latach 60, po czasy obecne. A że przede wszystkim w życiu jest reżyserem filmowym, krok po kroku odsłania kulisy powstawania poszczególnych filmów, genezy części pomysłów i przypadkowe zdarzenia, które potrafiły zmienić nie tylko cały kształt kręconego obrazu, ale także i zainicjować jego nieplanowane powstanie. I to wszystko właśnie stanowi najbardziej interesujący mnie aspekt tej dziwnej jak sam Lynch książki. Książki świetnie wydanej, szybkiej w lekturze, ale zarazem takiej, którą chce się delektować powoli, co też czyniłem, dawkując sobie ciekawostki.

I choć filozofia Davida Lyncha nie jest czymś czemu bym hołdował, cała reszta sprawia, że „W pogoni za wielką rybą” stanowi pozycję, którą chętnie polecam każdemu lubiącemu filmy tak autora jak i w ogóle. Natomiast wydawnictwu Rebis składam serdeczne podziękowania za udostępnienie mi jej do recenzji.

Recenzja opublikowana także na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2015/10/13/w-pogoni-za-wielka-ryba-david-lynch/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Liberty. Jak zostałam szpiegiem

Pomysł na "Liberty" trochę mnie zaintrygował, ale nie oczekiwałam zbyt wiele. Mimo i tak niskich przewidywań książka zawiodła... na każdym p...

zgłoś błąd zgłoś błąd