Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Furie Hitlera. Niemki na froncie wschodnim

Tłumaczenie: Barbara Gadomska
Seria: Historia [Czarne]
Wydawnictwo: Czarne
6,78 (59 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
9
7
19
6
18
5
8
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380490468
kategoria
historia
język
polski
dodał
Jaga

Furie Hitlera to historia „moralnie straconego pokolenia” kobiet, które urodziły się w Niemczech po pierwszej wojnie światowej – w kraju targanym niepokojami i zmagającym się z poczuciem klęski. Kobiet, które w młodości dały się porwać nacjonalistycznym ideom ruchu narodowosocjalistycznego, niosącym Niemcom polityczne przebudzenie, które popchnęło ich na wschód w poszukiwaniu nowego...

Furie Hitlera to historia „moralnie straconego pokolenia” kobiet, które urodziły się w Niemczech po pierwszej wojnie światowej – w kraju targanym niepokojami i zmagającym się z poczuciem klęski. Kobiet, które w młodości dały się porwać nacjonalistycznym ideom ruchu narodowosocjalistycznego, niosącym Niemcom polityczne przebudzenie, które popchnęło ich na wschód w poszukiwaniu nowego Lebensraum. Dla wielu tych kobiet – pielęgniarek, nauczycielek, sekretarek, żon i kochanek – rozszerzające się imperium stało się czymś na kształt „Dzikiego Wschodu”, niebezpiecznego, ale stwarzającego nowe szanse: na kariery i małżeństwa. Wyruszając na front, nie wyobrażały sobie jednak, czego będą świadkami i w czym będą uczestniczyć.

Efektem wieloletnich badań oraz dziesiątek rozmów przeprowadzonych przez Wendy Lower są niepodważalne dowody na to, że kobiety te nie były tylko„morderczyniami zza biurka” ani wsparciem dla działających na froncie mężczyzn. Badaczka konfrontuje czytelnika z okrutną wizją „furii Hitlera”, które z zaangażowaniem uczestniczyły w grabieżach, znęcały się nad Żydami w gettach w Polsce, na Ukrainie i Białorusi oraz brały udział w masowych egzekucjach. Badania Wendy Lower na temat roli niemieckich kobiet na okupowanych przez Trzecią Rzeszę ziemiach wschodnich zmieniają historię.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2970
Meowth | 2017-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2017

Zwykle walkę, wojnę, zabijanie uznaje się za domenę mężczyzn i z nimi właśnie kojarzy. W swojej książce Wendy Lower pokazuje, że w systemie totalitarnym, w obliczu wtłaczanej od najmłodszych lat doktryny o wyższości własnej nacji nad innymi, w atmosferze politycznego i społecznego przyzwolenia na hierarchizację oraz presji na utrzymanie "czystości rasy", do głosu dochodzi bez skrupułów także kobieca bezwzględność i okrucieństwo.

Autorka opisuje te Niemki, które wraz z tysiącami nazistowskich żołnierzy ruszyły z Rzeszy na wschód, pojawiając się w okupowanej Polsce, Białorusi, Litwie, Łotwie i na Ukrainie. Były to zarówno kobiety wysyłane na front wschodni służbowo (urzędniczki, pielęgniarki, nauczycielki), jak i żony, podążające za swymi mężami na ziemie, mające stać się bogatym zapleczem Rzeszy, swoistą kolonią. Tutaj, uzbrojone w maszyny do pisania i stemple, w strzykawki i truciznę, ale niejednokrotnie także w karabiny czy pejcze, zamieniały się w morderców dorównujących niekiedy okrucieństwem esesmanom i gestapowcom.

Wendy Lower skupia się na kilku-kilkunastu postaciach, których zbrodnicza działalność na okupowanych terenach jest najlepiej udokumentowana, ale oczywiste jest, że tych katów w spódnicach musiało tu być znacznie więcej. Był to niewątpliwie cały legion kobiet, przykładających rękę do nazistowskich zbrodni wojennych.

Trudno pojąć, jak do takich czynów, do bestialstwa przedstawionego w książce, zdolne były kobiety, które przecież w każdej kulturze kojarzone są z opiekuńczością, dobrocią, łagodnością... We mnie jednak ta publikacja wywołała podwójny wstrząs. Bo drugie pytanie, jakie nasuwa się po lekturze tej książki, brzmi: Jak to możliwe, że niemal wszystkie te kobiety pozostały po wojnie zupełnie bezkarne? Po powojennym podziale Niemiec, w części zachodniej praktycznie wyłączono kobiety spod odpowiedzialności za wojenne zbrodnie w Europie Wschodniej. Było to spowodowane głównie brakiem dowodów na ich osobisty i bezpośredni udział w wyniszczaniu ludności okupowanych terenów. Ale nie tylko, górę wziął też pragmatyzm i przekonanie, że dogłębne dochodzenie win i próba rozliczenia wszystkich Niemców płci obojga za ich działalność w czasie wojny, zakłóci czy wręcz uniemożliwi integrację Niemiec z resztą Europy. W Niemczech wschodnich wyglądało to inaczej, tutaj więcej kobiet stanęło przed trybunałem i orzekano surowsze wyroki. Paradoksalnie jednak, po przemianach ustrojowych i ponownym zjednoczeniu Niemiec, pojawiały się opinie, że kobiety te padły ofiarą sowieckich prześladowań i należy się im rehabilitacja.

Raz jeszcze zapytam: Jak to możliwe?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Deniwelacja

Napiszę niewiele: przygód Wiktora Forsta miało już nie być, a jednak komisarz (czy może były komisarz) pojawił się w kolejnej odsłonie. Sceptycznie po...

zgłoś błąd zgłoś błąd