Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Jak Bettina wracała ze szkoły

Tłumaczenie: Helena Bechlerowa
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
10 (3 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bettina bummelt
data wydania
liczba stron
46
słowa kluczowe
szkoła, dzieci
język
polski

Perypetie kilkuletniej Bettiny, która wracając po lekcjach sama do domu zapomniała o przestrogach mamy i co z tego wynikło. "Bettina wybierała się do szkoły. Mama powiedziała: – Do widzenia, córeczko! Bądź pilna, a gdy będziesz wracała do domu, nie zatrzymuj się nigdzie. – Dobrze, mamo – powiedziała Bettina… Następnego dnia była niedziela. Mama nałożyła słomkowy kapelusz z różyczkami i...

Perypetie kilkuletniej Bettiny, która wracając po lekcjach sama do domu zapomniała o przestrogach mamy i co z tego wynikło.

"Bettina wybierała się do szkoły. Mama powiedziała:
– Do widzenia, córeczko! Bądź pilna, a gdy będziesz wracała do domu, nie zatrzymuj się nigdzie.
– Dobrze, mamo – powiedziała Bettina…
Następnego dnia była niedziela. Mama nałożyła słomkowy kapelusz z różyczkami i poszła odwiedzić swoją koleżankę w szpitalu.
Mama powiedziała, że wróci na kolację. A kolację miała przygotować Bettina…"

 

źródło opisu: Nasza Księgarmia, 1978

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 846

Z niebieskiej okładki spogląda na nas mała dziewczynka. Z uśmiechem na twarzy i tornistrem na plecach podąża w nieznanym kierunku. Z tytułu książki domyślamy się, że jest to Bettina, która wraca ze szkoły. Jak jednak wygląda jej droga do domu? Zaglądamy do książki i widzimy tytułową bohaterkę zapatrzoną w okno wystawowe sklepu z zabawkami. Rozmyśla o tym, co by zrobiła z tymi kolorowymi wspaniałościami znajdującymi się za szybą, gdyby je tylko miała. Po chwili przypomina sobie, że przecież musi iść do domu i z żalem się oddala. W domu czeka na nią rozgniewana i zmartwiona mama.

Bettina samotnie musi spożyć chłodny obiad, odrobić lekcje i pomóc mamie, po czym okazuje się, że jest już późno i trzeba iść spać. Następnego dnia po szkole Bettina szybko przebiega obok sklepu z zabawkami, ale zatrzymuje się koło kotka i bawi się z nim. Spóźniona wraca do domu i znów sama je obiad, a potem odrabia lekcje i pomaga mamie. Znowu szybko kończy się dzień. Nazajutrz po szkole Bettina nie ogląda zabawek i nie głaszcze kotka, ale zrywa kwiatki na bukiet dla mamy. Mama wcale nie cieszy się z prezentu i po raz kolejny nie zasiada z Bettiną do stołu. W niedzielę role się odmieniają. Mama idzie w odwiedziny do koleżanki, a Bettina ma przygotować kolację. Nakrywa stół, wyjmuje chleb, masło i wędliny oraz gotuje jajka. Posiłek jest gotowy na czas, ale mama nie przychodzi i nie przychodzi, a Bettina czeka i czeka. Do głowy przychodzą jej czarne myśli, a do oczu napływają łzy. Dziewczynka boi się, ze mama nigdy nie wróci. Wkrótce jednak w drzwiach pojawia się mama. Okazało się, że musiała przeczekać deszcz, aby nie zmókł jej słomkowy kapelusz, który miała na głowie. Od tamtej pory Bettina wraca do domu punktualnie. Może teraz jadać razem z mamą gorący posiłek, a potem ma dość czasu, aby pobawić się na świeżym powietrzu z kotkiem. I to bez ciężkiego tornistra na plecach.

Autorką i ilustratorką tej prostej, ale jakże wymownej historii jest irlandzka artystka Elizabeth Shaw (1920-1996), która w 1946 roku wraz ze swoim mężem, malarzem René Graetz, osiadła w Berlinie. Zilustrowała i napisała 23 książki dla dzieci, które ukazały się na całym świecie i stały się klasyką literatury dziecięcej. W Polsce prawdopodobnie ukazała się do tej pory tylko jedna pozycja tej autorki. Jest nią właśnie „Jak Bettina wracała ze szkoły”, dziś praktycznie niedostępna. Grzeczna i posłuszna, ale jednak trochę swawolna dziewczynka zdobyła sympatię polskich dzieci. Jestem przekonana, że trwa ona do dziś.

moja recenzja dostępna też na http://www.szczecinczyta.pl/jak-bettina-wracala-ze-szkoly/#more-5356

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jedwabnik

Troszkę słabsza niż pierwsza część, ale wciąż bardzo dobrze się słuchało. Znowu ciekawy, dobrze uzasadniony i co najlepsze, niespodziewany finał histo...

zgłoś błąd zgłoś błąd