Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na szczycie

Cykl: Miłość w rytmie rocka (tom 1)
Wydawnictwo: Novae Res
6,49 (647 ocen i 173 opinie) Zobacz oceny
10
134
9
47
8
67
7
112
6
91
5
53
4
27
3
29
2
22
1
65
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379425105
liczba stron
794
słowa kluczowe
literatura erotyczna
język
polski
dodał
KNHaner

Singielka Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go-go i dzieli mieszkanie ze swoim najlepszym przyjacielem. Pewnego dnia występuje w stroju anioła, a jej pokaz ogląda niezwykle przystojny menadżer najlepszego zespołu rockowego w kraju – Sedrick Mills. Ich spojrzenia krzyżują się, Rebeka zapomina o wykonywanym układzie...

Singielka Rebeka Staton z powodu bardzo trudnej sytuacji życiowej zarabia na utrzymanie jako striptizerka w nocnym klubie go-go i dzieli mieszkanie ze swoim najlepszym przyjacielem. Pewnego dnia występuje w stroju anioła, a jej pokaz ogląda niezwykle przystojny menadżer najlepszego zespołu rockowego w kraju – Sedrick Mills. Ich spojrzenia krzyżują się, Rebeka zapomina o wykonywanym układzie tanecznym, za co właścicielka lokalu wyrzuca ją z pracy. Mogłoby się wydawać, że w tym momencie dziewczyna się załamie, jednak dzięki niezwykłej propozycji tajemniczego gościa dzieje się zupełnie inaczej. Rebeka dołącza do zespołu i wraz z nim rusza w roczne tournée, podczas którego całe jej dotychczasowe życie zupełnie się odmieni. Hollywood, Las Vegas i Denver to jedne z licznych przystanków obfitującej w przygody podróży. Trudne dzieciństwo, problemy z matką i zdolność pakowania się w kłopoty sprawiają, że przeszłość wróci w najmniej oczekiwanym momencie, a życie Rebeki skomplikuje się jeszcze bardziej. Ogromna namiętność, pasja, przyjaźń i miłość, która jest w stanie wytrzymać wiele... ale czy wszystko?


„Na szczycie” to pełna erotycznych niespodzianek i romantycznej miłości powieść o tym, że warto mieć marzenia i nie ulegać przesądom, ponieważ nigdy nie wiadomo, jak skończy się to, co wcale się dobrze nie zaczęło.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Novea Res

źródło okładki: http://www.novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 137
Gąska | 2014-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2014

Dzisiaj przedstawię Wam debiutancką powieść „Na szczycie” dwudziestosześcioletniej mazowszanki ukrywającej się pod pseudonimem K.N. Hanner. Na co dzień pracuje w dużym centrum handlowym, a wolnych chwilach oddaje się swojej pasji - pisaniu. Jest, jak sama mówi, miłośniczką psów, polskiego morza i Mazur oraz wielką fanką Avenged Sevenfold. Pomysł na napisanie tej książki narodził się podczas oczekiwania na (wtedy jeszcze niewydane) części Greya i Crossa. To historia spisana na prawie ośmiuset stronach.

Rebeka Staton, by zarobić na swoje utrzymanie, musi pracować w nocnym klubie go-go jako striptizerka. Mieszka ze swoim najlepszym przyjacielem Treyem, który jest gejem. Pewnego dnia w miarę uporządkowany świat dziewczyny wywraca się do góry nogami. Podczas jednego z występów w stroju anioła wdaje się w niepotrzebną dyskusję z klientem. Skutkuje to natychmiastowym zwolnieniem z pracy. Tajemniczy mężczyzna, Sedrick Mills, okazuje się menadżerem najlepszego zespołu rockowego w kraju. Oferuje dziewczynie posadę tancerki w zespole oraz wyruszenie z nimi na tournée. Jednak to dopiero początek historii. Czy Reb wyruszy w trasę? Komu odda swoje serce? Kto okaże się ojcem dziecka Kary? Czy po pewnym tragicznym zdarzeniu odzyska pamięć? Czy Sed odkryje sekret łączący Ericka z jego siostrą? Jak zakończy się ta cała historia?


Przejdźmy do meritum. Najpierw rzuciła mi się w oczy okładka. Jest ona świetna, i za to duży plus. Dobrze wykonana grafika działa jak wabik na potencjalnego odbiorcę. No i oczywiście oddaje klimat całej powieści. Dodatkowym atutem tej pozycji jest fakt, że bohaterami książki są muzycy zespołu rockowego, gdyż jestem fanką tego gatunku muzycznego. Do tej pory tylko raz spotkałam się z książką, w której występowały gwiazdy rocka. Świetnym zabiegiem literackim było umieszczenie w fabule przyjaciela głównej bohaterki - geja. Jeśli naprawdę istnieją tacy ludzie jak Trey, to chciałabym mieć takiego kolegę. W moim odczuciu książka napisana jest na podobnym poziomie jak słynny Grey, szczególnie pod względem jakości i ilości scen erotycznych, plus wątek kryminalny. Powinna więc przypaść do gustu fankom tej trylogii. Następny plus przyznaję za dobór odpowiednich fontów. Jako osoba z wadą wzroku zawsze zwracam na to uwagę. Ponadto „Na szczycie” zawiera sporą ilość dialogów, dzięki czemu lekko się ją czyta.


Ale... nie ma książek bez wad, tak samo jak nie ma książki, która zadowoliłaby każdego. Tu też bez potknięć się nie obyło. Najbardziej raziły mnie liczne przekleństwa. Nie należę do osób, które ich nie używają, jednak ich nadmiar sprawił, że książka wydawała się sztuczna i mało realistyczna. Kolejny minus za zbyt liczne sceny erotyczne, czasem miałam wrażenie, że główni bohaterowie w ogóle nie wychodzą z „łóżka” (nie zawsze działo się to w sypialni). Nadmiar seksu w książce wynagrodziła mi scena porwania. Początek powieści mnie znudził, jednak z każdą kolejną stroną historia robiła się coraz ciekawsza. Zakończenie nieco mnie zirytowało, bo niewiele wyjaśniło. Na szczęście autorka mnie uspokoiła, mówiąc, że to będzie trylogia z bonusem. Dodam jeszcze, że książkę otrzymałam w stanie surowym, bez korekty, więc liczę, że po dopracowaniu tekstu liczba minusów się zmniejszy chociaż o połowę.

Podsumowując, jeśli lubicie pikantne i długie historie, to gorąco polecam tę pozycję. Nie rozczarujecie się, zwłaszcza że autorka ma już ukończony drugi tom, a trzeci właśnie powstaje. Czytać będziecie z wypiekami na twarzy, więc przygotujcie sobie nie szklankę, lecz wiadro lodu, by się ochłodzić. Sama jestem ciekawa, jak by wyglądała ekranizacja tej powieści. Na pewno oznaczona byłaby - 18+, powieść, którą idealnie czyta się po zmroku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gildia magów

Książka wybrana w Empiku po okładce - wiem, że może to nie jest najlepsza metoda ale jeśli okładka jest naprawdę ciekawa to może sam tekst też taki bę...

zgłoś błąd zgłoś błąd