Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam...

Wydawnictwo: Drzewo Babel
5,65 (10227 ocen i 471 opinii) Zobacz oceny
10
356
9
714
8
732
7
1 970
6
1 913
5
1 931
4
653
3
1 076
2
333
1
549
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Na margem do rio Piedra eu sentei e chorei
data wydania
ISBN
8390423073
liczba stron
215
słowa kluczowe
powieść, miłość
język
polski

Każdy potrzebuje zwierciadła, w którym mógłby się przejrzeć. Pewnie dlatego jedna połowa świata rozgląda się za swoją drugą połową. Paulo Coelho w swojej książce opowiada o spotkaniu dwojga ludzi po latach rozłąki. Miłość, która w nich zasnęła, budzi się powoli, pośród wątpliwości i obaw przed porażką. Aby uwierzyć w drugiego człowieka, należy najpierw uwierzyć w siebie. Żyć w harmonii ze...

Każdy potrzebuje zwierciadła, w którym mógłby się przejrzeć. Pewnie dlatego jedna połowa świata rozgląda się za swoją drugą połową. Paulo Coelho w swojej książce opowiada o spotkaniu dwojga ludzi po latach rozłąki. Miłość, która w nich zasnęła, budzi się powoli, pośród wątpliwości i obaw przed porażką. Aby uwierzyć w drugiego człowieka, należy najpierw uwierzyć w siebie. Żyć w harmonii ze światem widzialnym i niewidzialnym. Odnaleźć prawdziwe oblicze Boga... Ale czy miłość jest w stanie uchronić przed samotnością? Nie zapominajmy, że Bóg ukrył piekło w samym sercu raju .

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 106
Małgorzata | 2010-10-07
Na półkach: Przeczytane, Paulo Coelho
Przeczytana: 07 października 2010

Książka jest dobra, ma piękne cytaty, jednak czegoś mi w niej brakowało. Mam mieszane uczucia. Pojawiający się motyw Boga, nie umiem się do niego odnieść, chodź jestem katoliczką. Dziwne doświadczenie. Na początku myślałam "Boże Pilar w coś Ty się wplątała, to jakiś nawiedzony mężczyzna" ... te wszystkie filozofie, jakby ten facet przeprowadzał nie tylko Pilar ale i mnie w roli czytelnika przez jakąś sektę, podczas czytania stopniowo nabierałam do wszystkiego dystansu, to taka moja forma ochronna i pewnie stąd wiele moich wątpliwości co do tej książki. Mimo wszystko uzupełniam o nią moją biblioteczkę, może jeszcze kiedyś jeszcze po nią sięgnę, odkryję na nowo, to co teraz przegapiłam...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krawcowa z Dachau

Fabuła książki jest ciekawa i poruszająca. Czyta się ją dość szybko, ale moim zdaniem autorka nie potrafiła oddać do końca tego, czego się spodziewała...

zgłoś błąd zgłoś błąd