Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Granice kosmosu – granice kosmologii

Wydawnictwo: Copernicus Center Press
6,71 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
0
7
2
6
3
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378861430
liczba stron
263
słowa kluczowe
filozofia, fizyka, kosmologia
język
polski
dodał
Ego_Sum

Czy da się racjonalnie opisać Wszechświat? Czy nauka może mówić o czymś, czego nie da się i nigdy nie będzie dało zaobserwować? Jaki jest związek pomiędzy pierwszymi ułamkami sekund Wszechświata a gatunkiem ludzkim? Kosmologia stanowi współcześnie dojrzałą naukę, ufundowaną na wysokiej jakości obserwacjach oraz solidnej podstawie teoretycznej. Obraz ten zaczyna się jednak załamywać w miarę...

Czy da się racjonalnie opisać Wszechświat?

Czy nauka może mówić o czymś, czego nie da się i nigdy nie będzie dało zaobserwować?

Jaki jest związek pomiędzy pierwszymi ułamkami sekund Wszechświata a gatunkiem ludzkim?

Kosmologia stanowi współcześnie dojrzałą naukę, ufundowaną na wysokiej jakości obserwacjach oraz solidnej podstawie teoretycznej. Obraz ten zaczyna się jednak załamywać w miarę posuwania się ku najwcześniejszym chwilom istnienia Kosmosu, kiedy to krok po kroku, niepostrzeżenie, stosowane przez nas metody i pojęcia naukowe przestają poprawnie funkcjonować. Rozsądek nakazywałby milczenie, ale kosmolodzy z każdym rokiem posuwają się dalej w próbie wyjaśnienia… wszystkiego. Obserwatorowi z zewnątrz trudno jest czasem zrozumieć, gdzie kończy się solidna nauka, a zaczyna inspirowana nią fantazja.

Celem tej książki jest przybliżenie Czytelnikowi, czym jest Kosmos oraz czym jest kosmologia w kontekście jednej z wielkich współczesnych hipotez próbujących wyjaśnić najbardziej ogólne własności naszego Wszechświata – kosmologicznego doboru naturalnego Lee Smolina. Jest to pierwsze w języku polskim tak wyczerpujące przedstawienie tej teorii, wzbogacone ponadto o komentarz filozoficzny, dotyczący miejsca człowieka w nauce o Wszechświecie, roli praw przyrody i granicom obserwacji oraz organicznej jedności świata.

Książka napisana jest przystępnym, ale i precyzyjnym językiem.

Istotne jest, żeby w obliczu dziwności Kosmosu i kosmologii zachować umysł jednocześnie trzeźwy i otwarty. Z jednej strony warto wiedzieć, które propozycje należą do solidnej, dobrze potwierdzonej kosmologii obserwacyjnej, a które do spekulatywnego marginesu nauki. Z drugiej strony powinniśmy się jednak spodziewać, że z każdym kolejnym odkryciem świat będzie się okazywać coraz to dziwniejszy. Na granicach poznania musi być dziwnie… Z umysłem jednocześnie trzeźwym i otwartym – przyjrzyjmy się więc z bliska granicom Kosmosu i granicom kosmologii. (fragment książki)

 

źródło opisu: http://www.ccpress.pl/produkt/Granice_kosmosu_%E2%...(?)

źródło okładki: http://www.ccpress.pl/produkt/Granice_kosmosu_%E2%...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1652
Sensej | 2017-04-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Muszę uczciwie przyznać, że do mało jakiej książki zabierałem się z takimi obawami, jak do tej. W pierwszej kolejności dlatego, że kosmologia była przeze mnie postrzegana przede wszystkim jako nauka zdominowana przez filozofię i to w ujęciu zorientowanym na tematykę metafizyczną. W drugiej ze względu na jej interdyscyplinarny charakter, który niejako „skazuje ją” na czerpanie pełnymi garściami z takich dziedzin wiedzy i nauki jak fizyka, biologia, astrofizyka, czy też matematyka. Mało tego – całość tworzy kontaminację balansująca niebezpiecznie na granicy odważnych spekulacji i wspomnianej „twardej nauki”. Mimo to kosmologia jest uznawana za w pełni wykrystalizowaną i dojrzałą dziedzinę nauki.

Do lektury skłoniła mnie ciekawość silnie pobudzona deklaracją autora, że jest to pierwsza w języku polskim próba wyczerpującego przedstawienia teorii „kosmologicznego doboru naturalnego” (cosmological natural selection). Koncepcja ta, zaproponowana przez amerykańskiego kosmologa Lee Smolina, głosi w dużym uproszczeniu, że proces analogiczny do biologicznego doboru naturalnego ma zastosowanie także w większej skali. Chodzi tutaj oczywiście o wszechświat, a właściwie wieloświat (multiverse). Na KMD składa się 6 hipotez z których jedna głosi, że kolaps grawitacyjny ku osobliwości – „zapadająca się” czarna dziura prowadzi do powstania nowego wszechświata. Brzmi intrygująco? Wystarczająco, żeby poświęcić kilka wieczorów na zgłębianie tajemnic multiwersum 🙂

Przejdźmy jednak do samej książki i poruszanych przez nią zagadnień. Oprócz wspomnianej już teorii Smolina, której opis stanowi znaczną cześć publikacji, znajdziemy w niej szereg rozważań filozoficznych dotyczących czarnych dziur w kontekście naszego gatunku, praw przyrody i ich zmienności, zasady ceteris paribus i wreszcie na koniec rozdział o granicach naszej percepcji. Ten ostatni szczególnie przypadł mi do gustu. Znajdziemy tu przegląd naszych możliwości obserwacyjnych, które traktowane jako kryterium empirycznym, pozwala odróżnić naukę od „nieuki”. Dodatkowo stanowi naturalną przeciwwagę do części filozoficznej książki, która siłą rzeczy jest nacechowana daleko idącymi spekulacjami i śmiałymi hipotezami.
Sama teoria kosmologicznego doboru naturalnego stanowi jakieś 60% Granic kosmosu… i jest wyczerpującym i niezwykle interesującym studium tematu.

Książka nie jest lekturą do poduszki po ciężkim dniu, nie jest też publikacją, do której można przysiąść „z doskoku” i czytać w wielu krótkich sesjach. Pomimo wysiłku autora, Granice kosmosu – granice kosmologii to wymagająca, ale wdzięczna lektura. Wspomniany wysiłek autora to przede wszystkim niezwykła i miejscami chyba tytaniczna praca, polegająca na tłumaczeniu „zwykłemu czytelnikowi” zagadnień całkiem niezwykłych. Warto tutaj podkreślić wyjątkową organizację treści i jej wielowarstwowość. Każdy z rozdziałów opatrzony jest krótki wstępem – streszczeniem jego treści, ponadto na końcu książki znajdziemy aneks, który pełni podobną rolę. Całość nadaje książce charakteru podręcznika (co jest tutaj zaletą) i pozwala na lepsze przyswojenie tej wcale nie lekkiej porcji wiedzy. Wielowarstwowość dotyczy sposobu prowadzenia narracji przez autora i polega na „stopniowaniu trudności” w trakcie podróży przez Kosmos i kosmologię. Z jednej strony praktycznie każde zagadnienie przedstawione jest w dość wyczerpującym i merytorycznym ujęciu (nierzadko uzupełnionym wzorami, tabelami i wykresami), z drugiej znajdziemy też bardziej popularyzatorskie wyłożenie tematu, okraszone często barwną i sugestywną anegdotą. Taka konstrukcja sprawia, że książkę czyta się przyjemnie i płynnie, nie tracąc czasu (jeśli nie mamy na to ochoty) na próbę pełnego zrozumienia zawiłych i nie dla wszystkich zrozumiałych definicji i wzorów. Tutaj wielki plus dla Łukasza Lamży za umiejętność prostego i zajmującego mówienia o sprawach trudnych.

Od strony wydawniczej jest bardzo dobrze: wspomniana organizacja treści, czytelna hierarchia stylów i streszczenia rozdziałów przemawiają na korzyść wydawcy. Żeby nie było zbyt miło – minus za stronę ilustracyjną. Grafiki, tabele, wykresy są nieczytelnie, brak im spójności stylistycznej, a miejscami uniemożliwia to ich odczytanie (ciemne fonty na ciemnych komórkach tabeli). Miałem wrażenie, że edytor „przykleił” bezrefleksyjnie grafiki od autora… Są to jednak drobiazgi nie rzutujące specjalnie na odbiór całości.

Na koniec dodam, że "Granice kosmosu – granice kosmologii" odczarowały dla mnie filozofię i ukazały mi ją w zupełnie nowym, świeżym i nowoczesnym świetle. Gorąco polecam wszystkim, których intryguje nie tylko problematyka przejścia od „kosmologii fizycznej” do „antropicznej” ,ale także miejsce człowieka w Kosmosie. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Długi film o miłości. Powrót na Broad Peak

Lubię jego język, jest oszczędny, a zarazem dobitny. Bardzo mocno wyczuć można solidne dziennikarskie zaplecze. Opis dłoni zbił mnie z nóg. Wracałam...

zgłoś błąd zgłoś błąd