Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Imperium Aleksandra. Historia National Geographic

Tłumaczenie: Helena Lubicz-Trawkowska
Seria: Kolekcja Historia National Geographic
5,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378833017
liczba stron
160
kategoria
historia
język
polski
dodała
Booka

Aleksander Wielki już w czasach starożytnych był postacią mityczną i na stałe zapisał się w historii świata. Dzięki jego podbojom terytorialnym cywilizacja gracka z Macedonii rozprzestrzeniła się n a Bliski Wschód, w Egipcie, w imperium Persów i w najdalszych zakątkach Indii. Ogromne imperium stworzone przez Aleksandra, po jego śmierci w 323 roku p.n.e. rozpadło się na kilka nowych królestwo...

Aleksander Wielki już w czasach starożytnych był postacią mityczną i na stałe zapisał się w historii świata. Dzięki jego podbojom terytorialnym cywilizacja gracka z Macedonii rozprzestrzeniła się n a Bliski Wschód, w Egipcie, w imperium Persów i w najdalszych zakątkach Indii. Ogromne imperium stworzone przez Aleksandra, po jego śmierci w 323 roku p.n.e. rozpadło się na kilka nowych królestwo zarządzanych przez jego dawnych dowódców diadchonów. Ostateczny upadek imperium macedońskiego spowodowała ekspansja Rzymu w II wieku p.n.e.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 628
Jacek | 2015-10-25
Na półkach: Przeczytane, Historia, Mam
Przeczytana: 24 października 2015

Tom 9 serii. Do połowy wersja szkolna, czyli o tym, jak Filip II stworzył imperium, jak przejął je Aleksander i dokonał podboju Persji. Tekst nie odbiega od podobnych opracowań syntetycznych, może pojawia się kilka kontrowersyjnych kwestii, ale wszystko dość typowe. Jedyne, co nie zostało wyraźnie zaakcentowane, to początek hellenizacji Wschodu - bo nie tylko o małżeństwa mieszane Macedończyków z kobietami podbitych terenów chodzi. Nie uwypuklono symbiozy lokalnych elementów kultury z napływową helleńską aż do ich scalenia na poszczególnych obszarach.
Zdecydowanie ciekawiej wygląda część poświęcona rozpadowi państwa, a zarazem powstaniu monarchii hellenistycznych. Zwykle losy diadochów i ich następców są kwitowane krótkimi wzmiankami, tu zostali potraktowani całkiem szczegółowo. ale żeby nie było zbyt różowo - tylko w warstwie politycznej. Inne sprawy zostały, jak zawsze, ledwie zarysowane.
Stałe zalety, czyli ilustracje i kartografia, tym razem z małym, ale istotnym zgrzytem - na s. 70, obok, współczesnej zresztą, ilustracji, pojawia się krótkie wyjaśnienie, które nie zostało zredagowane. Nie dość, że jest to obca czcionka, to jeszcze bez części polskich znaków, przez co tekst nie jest w pełni czytelny. Z kolei na s. 109-110 umieszczono Grupę Laokoona, jedną z najsłynniejszych rzeźb hellenistycznych. W opisie pojawia się wzmianka o synach kapłana jako braciach bliźniakach. Pierwszy raz spotykam się z takim opisem postaci.
Jak zawsze nieco niedoróbek redakcyjnych, przyzwoity aneks, zaskakująco bogata bibliografia (choć chyba przesadzono z podawaniem prac Anny Świderkówny, skądinąd bardzo przeze mnie cenionej, ale tu pojawia się kosztem braku kilku innych prac). Podsumowując - ten tom niczym mnie nie zaskoczył, jest przyzwoity, ale daleko mu jeszcze do ideału, bardzo daleko.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Okrążyć słońce

Minęło prawie osiem lat, podczas których złamano mi serce więcej razy, niż mogłabym zliczyć. Nie było jednak potrzeby zwierzać mu się ze smutków ani t...

zgłoś błąd zgłoś błąd