Sieć rozkwitającego kwiatu

Tłumaczenie: Robert Ginalski
Cykl: Czerwona księżniczka (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
6,37 (345 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
14
8
33
7
92
6
110
5
58
4
12
3
11
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flower Net
data wydania
ISBN
9788379435982
liczba stron
416
słowa kluczowe
Chiny, morderstwo, intryga
język
polski
dodała
Ag2S

W Pekinie znaleziono zwłoki syna ambasadora USA. Kilka dni później w Los Angeles na statku przewożącym nielegalnych imigrantów odkryto ciało syna chińskiego magnata finansowego. Oba zgony najwyraźniej coś łączy - obrażenia, jakich doznali chłopcy, są takie same, a jednocześnie nikt nie potrafi podać przyczyny ich śmierci. W tej sytuacji Chiny i USA, pomimo napiętej sytuacji politycznej między...

W Pekinie znaleziono zwłoki syna ambasadora USA. Kilka dni później w Los Angeles na statku przewożącym nielegalnych imigrantów odkryto ciało syna chińskiego magnata finansowego. Oba zgony najwyraźniej coś łączy - obrażenia, jakich doznali chłopcy, są takie same, a jednocześnie nikt nie potrafi podać przyczyny ich śmierci.
W tej sytuacji Chiny i USA, pomimo napiętej sytuacji politycznej między tymi krajami, decydują się na wspólne śledztwo.
Od pierwszej strony powieści trafiamy do zupełnie obcego nam świata handlu produktami z zagrożonych gatunków zwierząt, a doświadczenie to jest tak rzeczywiste i fascynujące, jakbyśmy byli naocznymi świadkami opisanych wydarzeń…

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 135
Renegi Grene | 2016-02-26
Na półkach: Chiny, Przeczytane

Rzadko zdarza się, że najnowsza powieść autora jest sto razy gorsza niż jego debiut, ale gdy najnowsza wydana powieść autora jest sto razy gorsza niż wszystko, co opublikował przez ostatnie 20 lat, coś naprawdę jest nie tak. Mam za sobą w zasadzie wszystkie książki Lisy See i nie rozumiem, co się stało tej, skądinąd dobrej, autorce, że wypociła takiego gniota - oraz po co wydawca w ogóle tego gniota opublikował? Ok, to druga książka See, może spadek formy, może po prostu za wysoko postawiła poprzeczkę na początku, ale czy trzeba było to wydawać? I to teraz, po tym, gdy autorka wyrobiła sobie już opinię? To jakiś sabotaż!

Opowiastka o dzielnej Hulan mogłaby z powodzeniem zostać wydana ok. 1997 roku (kiedy powstała) w serii "Harlequin" z dopiską "Crime", jeśliby taka istniała. Przystojny, rozwiedziony detektyw z USA, piękna i samotna pracoholiczka policjantka z Chin, śledztwo, tajemnica i dawne namiętności. Suspens jakiś tam jest, od biedy wciąga, ale widać, że wszystko to jest klecone na siłę. Pod koniec autorka wyraźnie się śpieszy (to samo zauwazyłam już w "Na Złotej Górze"), by jak najprędzej skończyć, momentami "idzie" w zasadzie samymi suchymi dialogami. Ratują ją fragmenty opisujące kulturę Chin. Reszta jest sztuczna, kartonowa, nieznośnie sztampowa. Opisy postaci przypominają portrety pamięciowe: "Był ubrany w to i tamto takiego i takiego koloru, miał takie i takie włosy oraz oczy". Gdy See przechodzi do scen miłosnych, wręcz bolą zęby, tak bardzo to wszystko jest drewniane, przewidywalne i pełne językowych klisz złożonych z powtarzanych naprzemiennie kilku słów oraz zdań, które słyszeliśmy już tysiące razy ( "jego usta szukały jej warg" - ludzie, litości!). Ostatecznie całość jest tragiczna i załamuje mnie swoim poziomem. Błagam, nigdy więcej tej serii, nigdy!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny atomowe

W produkcji pierwszych bomb atomowych brały udział trzy ośrodki: Hanford w stanie Waszyngton, gdzie znajdowały się reaktory do produkcji plutonu, Oak...

zgłoś błąd zgłoś błąd