Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Eleonora i Park

Tłumaczenie: Magdalena Zielińska
Wydawnictwo: Otwarte
7,34 (4035 ocen i 606 opinii) Zobacz oceny
10
455
9
526
8
955
7
964
6
657
5
242
4
122
3
79
2
24
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eleanor & Park
data wydania
ISBN
9788375153378
liczba stron
340
język
polski
dodała
Veroniqusia

Inne wydania

Eleonora… nie sposób jej nie zauważyć: rude włosy, dziwne ciuchy. Czyta mu przez ramię. Uważa Romea i Julię za bogate dzieciaki, które dostawały wszystko, co chciały. Najbardziej nie lubi weekendów, bo spędza je bez niego. Park… Dobrze mu w czerni. Denerwuje się, gdy musi prowadzić samochód w obecności taty. Uwielbia imię Eleonory i nie skróciłby go ani o sylabę. Wie, która piosenka jej się...

Eleonora… nie sposób jej nie zauważyć: rude włosy, dziwne ciuchy. Czyta mu przez ramię. Uważa Romea i Julię za bogate dzieciaki, które dostawały wszystko, co chciały. Najbardziej nie lubi weekendów, bo spędza je bez niego.

Park… Dobrze mu w czerni. Denerwuje się, gdy musi prowadzić samochód w obecności taty. Uwielbia imię Eleonory i nie skróciłby go ani o sylabę. Wie, która piosenka jej się spodoba, zanim ona zacznie jej słuchać. Śmieje się z jej dowcipów, zanim ona dotrze do puenty.

Oto tocząca się w ciągu jednego roku szkolnego opowieść o dwojgu szesnastolatkach urodzonych pod nieszczęśliwą gwiazdą – dość mądrych, by zdawać sobie sprawę, że pierwszej miłości prawie nigdy nie udaje się przetrwać, ale na tyle odważnych i zdesperowanych, by dać jej szansę.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,6119,Eleonora-i-Park

źródło okładki: www.merlin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 255
corgi | 2016-05-03

"Trzymanie dłoni Eleonory było jak trzymanie motyla. Albo bijącego serca. Jak trzymanie czegoś doskonałego i pełnego życia."

Pierwsza miłość. Uczucie, w którym można się zatracić. Uczucie dzięki któremu wszystko inne traci sens. Świat przestaje istnieć. Jest tylko druga osoba. Wnętrze jej dłoni, które możemy pogłaskać palcem. Uśmiech, dzięki któremu zaczyna świecić słońce. Pocałunek od którego drży ziemia.
Eleonora nie jest zwyczajna - ma burzę rudych loków, nosi męskie koszule i dziwne krawaty. Zwraca na siebie uwagę gdziekolwiek się pojawi. Park jest cichym chłopcem o azjatyckich korzeniach. Tej dwójki w zasadzie nic nie łączy. Ale może właśnie przez to ich uczucie jest takie czyste, bezwarunkowe i wszechogarniające. Dające im siłę by przeciwstawić się wszelkim przeciwnościom.
Przeurocza, przesłodka, warta wszelkich pochwał jakie na jej temat zostały napisane. Wzrusza, chwyta za serce. Nie ma w niej szalonych zwrotów akcji, gwałtownych porywów serca. Są drobiazgi, które nagle stają się niezwykle ważne. I mam wrażenie, że mimo iż jest to książka adresowana do młodzieży, to każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Każdy w bohaterach odnajdzie cząstkę siebie z czasów gdy miał kilkanaście lat. To jak trudno było przeciwstawić się równieśnikom, rodzicom, jakiego bohaterstwa wymagało przyznanie się przed samym sobą, że ktoś jest nam tak bliski. Lęk przed odrzuceniem, brak wiary w siebie. Pewne rzeczy, mimo upływu czasu, które się nie zmieniają.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ofiara 44

Świetna książka!!! Jestem w szoku,że piszę te słowa ja..osoba nieczytająca i nieprzepadająca za mrocznymi thrillerami, książkami o seryjnych mordercac...

zgłoś błąd zgłoś błąd