Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dramaty wybrane, t. I

Tłumaczenie: Anna Marciniakówna
Wydawnictwo: Czuły Barbarzyńca
9,42 (12 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
5
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362676200
liczba stron
428
język
polski

Pierwszy tom z dwutomowej edycji DRAMATÓW WYBRANYCH Henrika Ibsena (1828–1906) w nowych przekładach z języka norweskiego Anny Marciniakówny (w tomie pierwszym: Dom lalki [Nora], Upiory, Wróg ludu, Dzika kaczka, Rosmersholm). «Ów lęk przed pustką życia, który Ibsen maluje w wielu swoich sztukach, sprawia między innymi, że i my dzisiaj możemy w jego świecie rozpoznawać nasze współczesne sprawy....

Pierwszy tom z dwutomowej edycji DRAMATÓW WYBRANYCH Henrika Ibsena (1828–1906) w nowych przekładach z języka norweskiego Anny Marciniakówny (w tomie pierwszym: Dom lalki [Nora], Upiory, Wróg ludu, Dzika kaczka, Rosmersholm). «Ów lęk przed pustką życia, który Ibsen maluje w wielu swoich sztukach, sprawia między innymi, że i my dzisiaj możemy w jego świecie rozpoznawać nasze współczesne sprawy. „Spoza maski surowego i suwerennego architekta – jak to określił Ingmar Bergman – wyłania się oblicze twórcy”. „Ale trzeba czasu, by dostrzec właściwego Ibsena – podkreśla Bjørn Hemmer. – Wolnego od dogmatyzmu pisarza, który z otwartymi oczyma wkracza w pełne konfliktów pole napięć między starym i nowym, między słowem i chaosem. (...) Nie daje się przy tym zwieść prostym określeniom. Jest równocześnie liberalny i kategoryczny, jest idealistą i realistą, optymistą i pesymistą, jeśli chodzi o widzenie przyszłości, członkiem bohemy i przedstawicielem mieszczaństwa w jednej osobie. Ta dialektyczna otwartość sprawiła, że właśnie dramat stał się dla niego najbardziej odpowiednią formą wyrazu. Ta sama otwartość sprawia, że jest twórcą ważnym także dla naszych czasów. Wciąż znajdujemy w jego dziełach pytania istotne dla świata przeżywającego liczne, nie zawsze i nie do końca uświadamiane przemiany. Odpowiedzi musimy szukać sami”. „Ja najchętniej pytam; udzielanie odpowiedzi nie jest moim powołaniem” – pisał Ibsen. A Ingmar Bergman powiada: „Ibsen to pisarz bardzo wymagający, który oczekuje od nas wielkiej cierpliwości i czasu”» (ze wstępu).

 

źródło opisu: Czuły Barbarzyńca Press,2014

źródło okładki: http://sklep.czulybarbarzynca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 331
czytający | 2017-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 maja 2017

W ostatnich dniach wielokrotnie stawałem na krawędzi straszliwych przepaści tworzonych przez Henrika Ibsena. Postawił przede mną zbudowane z wyrzutów sumienia przeszkody nie do przebycia, wymagające od bohaterów podejmowania trudnych decyzji. Ich następstwa przerażały mnie. Dostrzegałem w nich próby rozwiązania jednego życiowego supła kosztem skomplikowania całej egzystencji, która zamieniała się w jeden wielki węzeł gordyjski, utopiony w bagnie kłamstw. Wybór prawdy ponad wszystkimi innymi możliwościami dodawał otuchy. Jednak kiedy dowiadywałem się, jak w gorączce uczciwości ginęły najwytrwalsze umysły, to zaczynałem się zastanawiać, gdzie jest granica zdolności do ponoszenia ofiary. Jak wiele może znaczyć siła nieczystego sumienia i powracające upiory przeszłości. Henrik Ibsen ani razu nie pozwolił mi uwolnić się od dręczących wątpliwości, których pragnąłem a jednocześnie czułem przed nimi obawę.

Norweski dramatopisarz podarował mi przywilej szerokiej interpretacji jego dzieł. Dlatego chętnie skorzystałem z atmosfery wieloznaczności, aby wyczarować aurę "Upiorów". Ibsen umożliwił mi grzęźnięcie w niedopowiedzeniach "Domu lalki", żebym mógł się potem zastanawiać nad konsekwencjami niewłaściwych czynów. Pozwolił na odkrywanie symboliki "Dzikiej kaczki", gdzie fanatyczny głosiciel prawdy obejmuje władzę nad wszystkimi wydarzeniami. Czytając "Wroga ludu" uzmysłowiłem sobie, że być może ideał jest synonimem kłamstwa. Wszystkie te dramaty cechuje niewiarygodnie mocno zarysowany proces duchowej przemiany, kończący się oczyszczeniem charakteru z gnuśności i tchórzostwa.

Dramatycznym alegoriom nie ma końca, kiedy widzi się u Ibsena chęci podniesienia z moralnego upadku i wyznania winy. Jak łatwo się u niego wypaczyć. Jak szybko można zatruć myśli koniecznością obrachunku całego życia. Każdy jego dramat kończy się dotarciem do punktu z którego zdaniem bohaterów, nie ma innej drogi niż tylko ta jedna, naznaczona porzuceniem iluzji. Czy zachować pozory? Żyć niedomówieniami? Czy może jednak zdjąć kostium z maskarady w jaką ubrało nas życie? To pełne fundamentalnych pytań dzieło interpretowałem na wiele sposobów. Próbowałem patrzeć na ibsenowski świat trzeźwo ale jednocześnie zachowywałem szacunek dla nieprzewidywalności moralności. Bo trzeba przyznać, że Henrik Ibsen osiągnął mistrzostwo w studiowaniu tej ludzkiej przypadłości jaką jest sumienie.

Po przeczytaniu pierwszego tomu dramatów, odczuwam jakby norweski dramaturg zarzucił na mnie sieć składającą się z mnóstwa symboli, których znaczenie nie od razu jest czytelne. Ibsen jest wolnym od wszelkiego dogmatyzmu pisarzem. Śmiało wkracza na pole pełne konfliktów, pomiędzy starym a nowym porządkiem. Wydaje mi się, że on tylko stawia pytania na które odpowiedzieć musimy już sami. Wymaga to od nas ogromnej cierpliwości i czasu aby zrozumieć jego utwory. Tym z Was, którzy będą chcieli poznać bliżej twórczość Henrika Ibsena, zalecam bardzo uważne obchodzenie się z jego dramatami. To wszystko po to, aby jak najlepiej zrozumieć istotę bycia człowiekiem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dobra córka

Książka mnie nie porwała i na pewno nie jest to pozycja podobna do poprzednich książek Karin Slaughter, które wręcz pochłonęłam.

zgłoś błąd zgłoś błąd