Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

House of Cards. Bezwzględna gra o władzę

Tłumaczenie: Agnieszka Sobolewska
Cykl: Francis Urquhart (tom 1)
Wydawnictwo: Znak Literanova
7,36 (1835 ocen i 248 opinii) Zobacz oceny
10
100
9
218
8
543
7
551
6
294
5
89
4
22
3
13
2
1
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
House of Cards
data wydania
ISBN
9788324026555
liczba stron
416
język
polski
dodała
Ag2S

House of Cards – kto rozdaje karty na najwyższych szczeblach władzy? Opowieść-fenomen, która zachwyciła miliony widzów i czytelników na całym świecie. Człowieka motywuje nie szacunek, lecz strach. To na nim buduje się imperia i za jego sprawą wszczyna rewolucje. W tym tkwi sekret wielkich ludzi. Kiedy ktoś się ciebie boi, zniszczysz go, zmiażdżysz, a w efekcie on zawsze obdarzy cię...

House of Cards – kto rozdaje karty na najwyższych szczeblach władzy?
Opowieść-fenomen, która zachwyciła miliony widzów i czytelników na całym świecie.
Człowieka motywuje nie szacunek, lecz strach. To na nim buduje się imperia i za jego sprawą wszczyna rewolucje. W tym tkwi sekret wielkich ludzi. Kiedy ktoś się ciebie boi, zniszczysz go, zmiażdżysz, a w efekcie on zawsze obdarzy cię szacunkiem. Prymitywny strach jest upajający, wszechogarniający, wyzwalający. Zawsze silniejszy od szacunku. Zawsze.

Michael Dobbs wie o czym pisze. Sam wiele lat był politykiem, który z bliska obserwował, jak działają mechanizmy władzy. Swoje doświadczenia przekuł w fascynującą opowieść o korupcji, manipulacji i ambicji, która każe człowiekowi iść po trupach do celu.
Jak daleko można się posunąć, by osiągnąć upragniony cel?
Od tej książki rozpoczęła się historia jednego z najlepszych seriali XXI wieku.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 489
brakpomysłu | 2015-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Henry Collingridge, premier Wielkiej Brytanii zostaje zepchnięty z politycznej sceny w sposób z którym żaden polityk niechałby się spotkać. Nie wiedzieć dlaczego, nikt nie docieka dlaczego tak się stało. Jedynie młoda dziennikarka Mattie Storin wyczuwa w tym "bombę dziennikarską". Z czasem, nowi kandydaci na stanowisko premiera rezygnują z kandydatury. Właściwie dlaczego? Ktoś za tym stoi. Kto?
Zacznijmy tak jak wypada, czyli od początku. Political fiction jakie stworzył Dobbs jest bardzo wiarygodne. Wpływ na to ma oczywiście fakt, że on sam kiedyś miał styczność z polityką na wysokim szczeblu. Dzięki temu potrafił nadać treści autentyczności. Pozostaje pytanie czy (albo kiedy) to zrobił. Czytelnik z jednej strony wie, że to fikcja. Jednak z drugiej, zaczyna się zastanawiać gdzie może zatrzeć się ta granica.
Podobał mi się główny bohater FU, tak ten skrót też. Niby jest tylko cieniem i zaledwie płotką w całej tej grze, ale doskonale wie jak sprawić by to on rozdawał karty. Bez dwóch zdań egoista, jednak na tyle przebiegły by wszystko trzymać w ryzach. Nawet dla osoby takiej jak ja, czyli nie znającej się na polityce kompletnie, jest idealnym uczestnikiem tej gry.
Tylko momentami Mattie mnie irytowała. Czasem zdawała się być mocno zaślepiona uczuciami, przez co nie widziała prawdy, a ta jest tuż obok. Jednak to były sporadyczne sytuacje. Za to bardzo podobała mi się jej zaciekłość i chęć odniesienia dziennikarskiego sukcesu. To dawało jej ogromny plus.
Z resztą nie tylko oni jako bohaterowie są tutaj ciekawie nakreśleni. Każdy z nich wydaję się być bardzo mocno autentystyczny. Czytelnik z czasem stwierdza "Kurczę, tak rzeczywiście może być!".
Mimo wszystko muszę przyznać, że trochę się na książce zawiodłam. Byłam przekonana, że połknę ją jak mało co, a momentami mnie nużyła. Wszystko wynika z dość powolnej akcji. Intrygi mają tu naprawdę wysoki poziom, jednak są mocno rozwleczone w czasie. Przez to można się nieco znudzić, czekając aż w końcu osiągną punkt kulminacyjny i wszystko rozpadnie się jak tytułowy domek z kart.
Dla kogoś kto uwielbia politykę będzie to istna gratka. Sieć intryg i kłamstw, obraz tego jak bardzo można wykorzystać innych do swoich celów. Układy między polityką, a dziennikarstwem. To wszystko to świetnie pokazane oblicze władzy. Jednak jeśli kogoś nie interesują polityczne mechanizmy, może czuć się tu nieco zagubiony.

Tekst z http://smieszna-nazwa.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce ze szkła

Ksiazka pelna emocjii. To moje pierwsze spykanie z ta autorka. Jestem pozytywnie zaskoczona stylem pisarki. Pieknie napisana historia milosci Kacey i...

zgłoś błąd zgłoś błąd