Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

„Twoje listy chowam pod materacem”. Korespondencja 1971–2002

Tłumaczenie: Anna Węgleńska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,11 (47 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
15
7
14
6
7
5
1
4
3
3
0
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dina brev lägger jag under madrassen
data wydania
ISBN
9788310126818
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Najdroższa Astrid, (…) przyrzekłyśmy sobie nawzajem nie pokazywać tych listów nikomu! A teraz zostaną wydane w książce. (…) Każdy będzie mógł przeczytać wszystko, co było tylko między nami. Byłoby interesujące wiedzieć, co ty o tym sądzisz. Nie masz przecież żadnej szansy ich ocenzurować ani zredagować. Teraz stanie się tak, jak mówiliśmy w szkole biblijnej w Orsa: Wszystko na światło...

Najdroższa Astrid, (…) przyrzekłyśmy sobie nawzajem nie pokazywać tych listów nikomu! A teraz zostaną wydane w książce. (…) Każdy będzie mógł przeczytać wszystko, co było tylko między nami. Byłoby interesujące wiedzieć, co ty o tym sądzisz. Nie masz przecież żadnej szansy ich ocenzurować ani zredagować. Teraz stanie się tak, jak mówiliśmy w szkole biblijnej w Orsa: Wszystko na światło dzienne!

Na początku lat 70. XX wieku trwała intensywna wymiana listów między Astrid a Sarą. Żadnej z nich nie przeszkadzało, że dzieliło je ponad pięćdziesiąt lat. Były dwiema "pokrewnymi duszami", które rozmawiały o życiu, miłości i o tym, jak trudno być człowiekiem. Z czasem przerwy w korespondencji stawały się dłuższe, ale kontakt nie został zerwany aż do śmierci pisarki w 2002 roku.
Dzięki tym unikatowym listom dostrzegamy mniej znane oblicze Astrid Lindgren. Przede wszystkim jednak pokazują one, jak wielkie znaczenie ma dla młodego człowieka to, by zostać dostrzeżonym i zaakceptowanym podczas najtrudniejszych lat życia.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2015

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 451
Sosnowaigielka | 2015-12-12
Na półkach: Przeczytane

Nieznana Astrid Lindgren i jej korespondencja z dorastającą dziewczynką. Przeczytane jednym tchem. Jakby znów było się młodym i przeżywało te wszystkie rozterki, które towarzyszyły tamtym dniom w szkole, w domu. Wiele życiowych mądrości i niegasnący upór Astrid w przekonywaniu Sary, że będzie dobrze. Zakończenie mówi, czy miała, czy też nie miała racji nasza droga pisarka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden dzień w starożytnym Rzymie. Życie powszednie, sekrety, ciekawostki

Wspaniała pozycja, myślę że gdyby był to podręcznik do nauki historii starożynego Rzymu dzieciaki inaczej patrzyły by na historię. Czytałem sporo o wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd