Rok 1984

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Muza
8,43 (28802 ocen i 1552 opinie) Zobacz oceny
10
6 416
9
9 284
8
6 425
7
4 783
6
1 181
5
503
4
102
3
72
2
18
1
18
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nineteen Eighty-Four
data wydania
ISBN
9788377583661
liczba stron
360
język
polski

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów,...

Wielki Brat Patrzy – to właśnie napisy tej treści, w antyutopii Orwella krzyczące z plakatów rozlepionych po całym Londynie, natchnęły twórców telewizyjnego show „Big Brother”. Czyżby wraz z upadkiem komunizmu wielka, oskarżycielska powieść straciła swoją rację bytu, stając się zaledwie inspiracją programu rozrywkowego? Nie. Bo ukazuje świat, który zawsze może powrócić. Świat pustych sklepów, permanentnej wojny, jednej wiary.

Klaustrofobiczny świat Wielkiego Brata, w którym każda sekunda ludzkiego życia znajduje się pod kontrolą, a dominującym uczuciem jest strach. Świat, w którym ludzie czują się bezradni i samotni, miłość uchodzi za zbrodnię, a takie pojęcie jak „wolność” i „sprawiedliwość” nie istnieją. Na kuli ziemskiej są miejsca, gdzie ten świat wciąż trwa. I zawsze znajdą się cudotwórcy gotowi obiecywać stworzenie nowego, który od wizji Orwella dzieli tylko krok. Niestety, piekło wybrukowane jest dobrymi chęciami. A dwa plus dwa wcale nie musi się równać cztery.

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 281
Paco | 2016-01-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Synapsa
Przeczytana: 15 stycznia 2016

ROK 2984. Planeta Kepler.
Państwo Smithowie żyją. Państwo Kowalscy też. I państwo Mullerowie.
Wynaleziono lek na śmierć, więc żyją wszyscy.
I żyją przez duże Ż.
Kochają się. Układają piosenki i pląsają po łąkach. Czytają książki. Wygląda to trochę inaczej niż tysiąc lat temu, ale czytają. Wystarczy potrzeć kciukiem prawą skroń, by uruchomić Bibliotekę Wszechświata. Dostęp nieodpłatny. Bo nie ma pieniędzy. Kogo więc, powszechna miłość nieco nuży, może się dowiedzieć więcej. Np. o historii. O tym, jak niespełna 500 lat temu, zwiała z Ziemi grupka więźniów. Zwiała, to trochę mylny termin. Została wysłana w kosmos, w roli królików doświadczalnych, mających zapewnić Nowe Ziemie dla Wielkiego Brata. Szczęśliwie statek uległ awarii. Szczęśliwie stracono łączność.
I szczęście trwa do dziś. Kto posiada kieszonkowy radioteleskop kosmiczny, może posłuchać niewyraźnego szmeru płynącego od strony Ziemi. Słychać jakąś muzykę a potem dzikie wrzaski.
Dwie minuty nienawiści.
A na Kepler błogostan trwa.
Jest do tego stopnia nudno i utopijnie,że Pan Smith zaproponował ostatnio założenie malutkiego stowarzyszenia. Jego celem miałaby być koordynacja strzał Amora. Wysyłanych przez wszystkich do wszystkich.
A także podsłuchanie co o tym sądzą.
Tak dla jaj.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ulisses z Bagdadu

Piękna opowieść na kanwie Odysei Homera, wiele ciekawostek, nie brakuje też głębokich przemyśleń, można czytać jak przypowieść, polecam

zgłoś błąd zgłoś błąd