Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zamknięte pokoje

Tłumaczenie: Karolina Jaszecka
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,58 (71 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
12
7
20
6
22
5
5
4
2
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Habitaciones cerradas
data wydania
ISBN
9788379991891
liczba stron
448
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Tomek

Jest rok 2010. Violeta Lax, historyk sztuki z Art Institute w Chicago badająca twórczość wybitnego hiszpańskiego malarza Amadea Laxa (prywatnie jej dziadka), przyjeżdża do Barcelony. Po kilku dekadach administracyjnych przepychanek pełnomocnikowi spadkobierców artysty udaje się doprowadzić do otwarcia w ich dawnej rodzinnej rezydencji monograficznego muzeum Amadea Laxa, zgodnie z jego ostatnią...

Jest rok 2010. Violeta Lax, historyk sztuki z Art Institute w Chicago badająca twórczość wybitnego hiszpańskiego malarza Amadea Laxa (prywatnie jej dziadka), przyjeżdża do Barcelony.
Po kilku dekadach administracyjnych przepychanek pełnomocnikowi spadkobierców artysty udaje się doprowadzić do otwarcia w ich dawnej rodzinnej rezydencji monograficznego muzeum Amadea Laxa, zgodnie z jego ostatnią wolą.
Jednak podczas prac remontowych w pałacyku zostają odkryte zwłoki kobiety.
Kim była denatka? Dlaczego ktoś zatuszował jej śmierć? I czy w tej sytuacji dojdzie do otwarcia muzeum? Odkrywając nowe fakty, Violeta zacznie zupełnie inaczej patrzeć na historię swojej rodziny…

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 309
jusia1986 | 2015-11-17
Przeczytana: 16 listopada 2015

Pokoje - mieszczące w sobie tajemnice ubiegłych dekad. "Zamknięte pokoje" to miejsce, w których tajemnica miesza się z niedowierzaniem i bólem, przeszłością i przyszłością.

"Zamknięte pokoje" Care Santos zainteresowały mnie ze względu na film, który miał swoją premierę w Hiszpanii przeszło 2 tygodnie temu.
Postanowiłam najpierw przeczytać lekturę, a później zapoznać się z ekranizacją powieści.

Niewątpliwie głównym bohaterem powieści jest Amadeo Lax. Wszyscy pozostali bohaterowie tak naprawdę są tylko tłem dla jego postaci. Nie chcę szkicować tutaj charakterystyki tej postaci, lecz ewidentnie nie jest to postać, która wzbudziła moją sympatię. Mnie on się nie spodobał, inni czytelnicy mogą żywić jednak inne odczucia. Amadeo Lax był malarzem, wybitnie uzdolnionym i ekstrawaganckim. To on jest postacią wiodącą z przeszłości. Jego wnuczka : Violetta to główna bohaterka przyszłości. Historyk sztuki, od wielu lat zajmująca się zawodowo twórczością dziadka. To co przez wiele lat było dla niej zwykłą teorią, w momencie odnalezienia zwłok w starym domu dziadka staje się niezapomnianą szkołą życia. Nagle obrazy, które wiele lat omawiała z wyuczonym już mechanizmem nabierają nowego znaczenia. Nie można zapomnieć również i jeszcze jednej postaci: Teresy - żony Amadea Laxa i babki Violety. Postaci łączącej przeszłość z przyszłością. Trzy osoby i mnóstwo spraw do wyjaśnienia...

"Zamknięte pokoje" to dobra pozycja. W istocie posiada w sobie całą gamę tajemnic, dziwnych zwrotów akcji. Klimat utworu nie pozostaje w tyle. Wszystko to okraszone zostało Hiszpanią, blaskami i cieniami życia w niej. Aczkolwiek według mnie "Zamknięte..." były lekturą dość chaotyczną. Świadoma jestem, że był to celowy zabieg autorki, jednakże przyznaję, że wielokrotnie gubiłam się w całym toku historii. W "Pokojach", mamy do czynienia z wieloma formami narracji. E- maile Violety do rodziny, opisy historyków sztuki analizujące portrety Amadea Laxa, narrację ogólną i szczegółową. To nie było problemem. Problemem dla mnie osobiście stało się przeplatanie poszczególnych epok życia bohaterów, co powodowało u mnie mały niepokój. Zdaję sobie sprawę, że co dla mnie było wadą, dla innych może stać się zaletą. Brakowało mi również lepszego rozpisania psychologicznego postaci, przez co finał wydał mi się nazbyt przewidywalny. Odniosłam wrażenie, że takiego typu pomieszanie z poplątaniem lepiej zostałoby pokazane na ekranie. Więc liczę, że film będzie lepszy w tym przypadku. Sama historia, zamysł i fabuła, są godne podziwu i dlatego nie żałuję, że po "Zamknięte pokoje" sięgnęłam. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nazywam się Cukinia

Nazywam się cukinia to jedna z najcieplejszych książek jakie w swoim życiu przeczytałem. Historia dzieci z domu dziecka jest tak urocza, tak wzni...

zgłoś błąd zgłoś błąd