Czarna samica kruka

Cykl: Czarna Samica Kruka (tom 1)
Wydawnictwo: Oficynka
6,66 (97 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
8
8
17
7
29
6
13
5
11
4
4
3
4
2
0
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364307485
liczba stron
274
język
polski
dodał
Rafał Socha

Zamknij oczy i wyobraź sobie las. Delikatną miękkość mchu pod Twoimi stopami, szum liści nieśmiało głaskanych wiatrem, unoszący się w powietrzu zapach zielonych świerków… Spójrz w górę. Widzisz korony drzew pochylone brzemieniem wieku? Czujesz pierwsze krople deszczu, które osiadają na Twoich policzkach? Słyszysz to? Słyszysz ten dochodzący z oddali złowieszczy dźwięk? To szum czarnych...

Zamknij oczy i wyobraź sobie las. Delikatną miękkość mchu pod Twoimi stopami, szum liści nieśmiało głaskanych wiatrem, unoszący się w powietrzu zapach zielonych świerków… Spójrz w górę. Widzisz korony drzew pochylone brzemieniem wieku? Czujesz pierwsze krople deszczu, które osiadają na Twoich policzkach? Słyszysz to? Słyszysz ten dochodzący z oddali złowieszczy dźwięk? To szum czarnych kruczych skrzydeł. Ona nadlatuje. A za nią mrok. Mrok umysłu szarpanego obłędem. Śmierć księdza jest tylko początkiem…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 732
EratoCzyta | 2017-04-29
Przeczytana: marzec 2017

Przyznam szczerze, że nim książka trafiła w moje ręce musiałam zostać zachęcona przez samego autora, by poświęcić jej trochę uwagi, a następnie trafić na book tour organizowany właśnie z tą lekturą- jak widać ostatecznie skusiłam się na jej przeczytanie i przyznam, że żałuję, iż uczyniłam to dopiero teraz.

„Czarna samica kruka" to opowieść o dwójce policjantów- Eryku Osowskim oraz Kazimierzu Lewandowskim, którzy zostają przydzieleni do sprawy zabójstwa mężczyzny, lecz jak się z czasem okazuje jest to dopiero jedno z wielu brutalnych morderstw dokonanych w okolicy.
Niech Was jednak nie zwiedzie początek książki to nie jest zwyczajny kryminał jakich wiele, ani opis śledztwa znany nam z innych lektur- to dopiero początek i delikatne wprowadzenie do tego co serwuje nam później autor.
Pan Dariusz Pawłowski pozwala nam z czasem poznać kolejnego głównego bohatera tej historii- samego mordercę. Wraz z nim możemy uczestniczyć w dokonywaniu morderstwa, ale również zagłębić się w jego myśli i poznać jego przeszłość (dzieciństwo) oraz powody przez, które robi to co robi.
Jesteśmy uczestnikami zarówno prowadzonego śledztwa, licznych przesłuchań, odnajdywania kolejnych poszlak, świadków i ciał, chęci dorwania jak się okazuje seryjnego mordercy, ale także bierzemy udział w torturach, które serwuje morderca swoim ofiarą, morderstwach, uciekaniu i skrywaniu się.

Muszę przyznać, że książka już na samym wstępie jest tajemnicza i rozpoczyna się zabójstwem, co sprawia, że od razu czytelnik zostaje wciągnięty w tę historię i jest nią zaintrygowany. Do tego wszystkiego dochodzą zaskakujące elementy, ogólnie ciekawa fabuła i lekki język, którym została napisana. Zdecydowanie te wszystkie elementy sprawiają, że ciężko odłożyć tę lekturę na bok.
Jednak uprzedzam, jeśli jesteście wrażliwymi czytelnikami to radzę uważać na tę pozycję. Krew, cierpienie ofiar, tortury, ekskrementy, szczegółowe i mocne opisy morderstw mogą Was zniesmaczyć. Trzeba mieć mocny żołądek siadając do tej książki.

Mam również nadzieję, że sami wywnioskowaliście to z tego co napisałam wcześniej, ale na wszelki wypadek podkreślę, że postacie są niebanalne (zwłaszcza postać mordercy) i życzyłabym sobie, by częściej spotykać takich bohaterów w książkach.

Na sam koniec zaznaczę jeszcze, że to debiut pana Dariusza. Jak widać po mojej opinii i ekscytacji- bardzo udany debiut.
Z niecierpliwością czekam na kolejną książkę autora, po którą na 100% sięgnę tuż po premierze.
Chciałabym też napisać, że bardzo ubolewam nad słabą reklamą i promocją tej pozycji. Zdecydowanie więcej osób powinno wiedzieć o jej istnieniu. Ja na pewno będę ją polecać wszystkim fanom powieści grozy, kryminałów i thrillerów.

PS: Żeby nie było, że piszę o tej pozycji w samych superlatywach. Książka ma jeden minus- znaczny minus. Jest zdecydowanie za krótka- 274 strony to za mało. Po jej lekturze chciałam więcej i więcej ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Granice nieskończoności

Mam trochę mieszane odczucia w stosunku do tej książki, czy też może raczej ogólnie do twórczości Bujold. Otóż... tchnie ona pretensjonalnością. Skreś...

zgłoś błąd zgłoś błąd