Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krew elfów

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 3)
Wydawnictwo: superNOWA
8,26 (27121 ocen i 791 opinii) Zobacz oceny
10
5 116
9
7 362
8
7 373
7
5 225
6
1 323
5
505
4
98
3
89
2
8
1
22
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375780659
liczba stron
340
język
polski
dodała
Strzelba

Inne wydania

Andrzej Sapkowski, arcymistrz światowej fantasy, zaprasza do swojego Neverlandu i przedstawia uwielbianą przez czytelników i wychwalaną przez krytykę wiedźmińską sagę! "Tako rzecze Ithlinne, elfia wieszczka i uzdrowicielka: Drżyjcie, albowiem nadchodzi Niszczyciel Narodów. Stratują waszą ziemię i sznurem ją podzielą. Miasta wasze zostaną zburzone i pozbawione mieszkańców. Nietoperz i kruk w...

Andrzej Sapkowski, arcymistrz światowej fantasy, zaprasza do swojego Neverlandu i przedstawia uwielbianą przez czytelników i wychwalaną przez krytykę wiedźmińską sagę!

"Tako rzecze Ithlinne, elfia wieszczka i uzdrowicielka:
Drżyjcie, albowiem nadchodzi Niszczyciel Narodów.
Stratują waszą ziemię i sznurem ją podzielą.
Miasta wasze zostaną zburzone i pozbawione mieszkańców.
Nietoperz i kruk w domach waszych zamieszkają,
drzewo straci liść, zgnije owoc i zgorzknieje ziarno.
Zaprawdę powiadam wam, oto nadchodzi czas miecza i topora,
wiek wilczej zamieci.
Miasto płonie, wąskie uliczki zieją ogniem i żarem.
Narasta wrzask, odgłosy zajadłej walki, murem wstrząsają głuche uderzenia taranu.
Krzyk, strach.
Obezwładniający, paraliżujący, duszący strach".

 

źródło opisu: Wydawnictwo superNOWA, 2014

źródło okładki: supernowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 737
Marzena P | 2016-06-05
Przeczytana: 30 maja 2016

Wiedźmini to niezupełnie ludzie. To nadludzie, istoty nabywające po Próbie Traw (mutacjach, które tylko niektórzy są w stanie przeżyć) specjalnych zdolności, istoty zajmujące się zabijaniem potworów - oczywiście dla pieniędzy. Nagle do obozu wiedźminów trafia Ciri - księżniczka zbiegła z gruzów spalonej Cintry, Niespodzianka, przeznaczona według przepowiedni jednemu z wiedźminów - Geraltowi z Rivii. Pierwsza wiedźminka w Kaer Morhen. Dziewczynka, która potrafi nie tylko władać mieczem i wykonywać zgrabne półpiruety...

Kiedy ludzie ponad pięćset lat temu dopłynęli do ziem zajmowanych przez elfy i krasnoludy, od razu rozpowszechnili się po całym kontynencie, wywołując niezadowolenie dumnych, długowiecznych elfów. Później doszło między nimi do wojny. Teraz nastroje znów są napięte - w lasach kryją się elfi partyzanci, znani jako Scoia'tael (Wiewiórki), do tego pojawia się problem z cesarstwem Nilfgaardu, które powoli zdobywa dominację w państwach północnych i z którym stosunki także nie wyglądają zbyt wesoło.

"Nie ma czegoś takiego jak uczciwa walka. W walce wykorzystuje się każdą przewagę i każdą sposobność, jaka się nadarza."

Wiedźmin od dawna był dla mnie czymś w rodzaju obowiązkowej lektury wyczekiwanej jednak z niecierpliwością. Chciałam przeczytać Krew elfów, wgłębić się w końcu w świat wiedźminów, elfów, krasnoludów, czarodziejek i potworów! Teraz, po skończonej lekturze, mogę szczerze i bez wyrzutów sumienia powiedzieć, że Sapkowski to geniusz, a ja koniecznie muszę zacząć rozglądać się z tomem drugim sagi albo chociaż sięgnąć po zbiór opowiadań. Nie ustanę, dopóki nie przeczytam całej serii. (Chciałam w tym miejscu jeszcze dodać, że obejrzę film, ale nie mam takich planów. Smok, będący "szczytem filmowej technologii" oraz całe stosy negatywnych opinii tej produkcji skutecznie zniechęciły mnie do seansu. Ma jednak w 2017 r. ukazać się nowa ekranizacja Wiedźmina w wersji anglojęzycznej we współpracy z Hollywoodem w reżyserii Tomasza Bagińskiego. Może coś z tego będzie?)

Już od początku przypadł mi do gustu styl pisania Sapkowskiego. I tutaj pojawia się problem, bo mimo usilnych starań nie potrafię w żaden sensowny sposób go opisać. Z pewnością autor nie bawi się w tłumaczenie czytelnikowi, o chodzi, co nie znaczy, że sami nie jesteśmy w stanie się tego domyśleć. Dialogi są naturalne i niezwykle... ekspresyjne? Podobnie opisy uczuć bohaterów, ich myśli, rozterek. Czytelnik nijak nie może odgadnąć, co będzie się działo dalej - autor skacze w czasie i przestrzeni, zdaje się urywać wątki, zmienia punkty widzenia,raz pisze z perspektywy jednej a raz drugiej osoby. Pisarski miszmasz, który o dziwo całkiem miło się czyta i który w dodatku urozmaica fabułę.

"Wiadomym jest mi, że masz lat blisko czterdzieści, wyglądasz na blisko trzydzieści, wyobrażasz sobie, że masz nieco ponad dwadzieścia, a postępujesz tak jakbyś miał niecałe dziesięć."

Chciałabym napisać, że akcja rozgrywa się szybko, nie dając czytelnikowi oderwać się od lektury choćby na sekundkę, jednak to byłoby kłamstwo - i choć Sapkowski nie zanudzał mnie ani przez chwilkę, to nie wzbraniałam się przed odkładaniem książki na niezidentyfikowane później. Nie wciągnęłam się na tyle, by teraz skakać do góry i krzyczeń w uniesieniu: "Oto znalazłam miłość życia!". Niestety, kochani. Jestem pełna podziwu dla tej historii, bo nie jest ona ani banalna, ani nudna, ani tym bardziej prostacka czy głupia. Jest rewelacyjnie napisana. Jednak brak wyraźnie zarysowanej fabuły, który i tak zaliczyłabym na plus, nie pozwolił mi utonąć w lekturze.

A co bohaterami? Powiem tak - Yennefer z Vengerburgu. Moja mistrzyni, moja zdecydowanie ulubiona bohaterka! Końcówka Krwi elfów była, moim skromnym zdaniem, najlepszą częścią całej powieści, a Yennefer, czarodziejka i ukochana (czyżby?) Geralta, podbiła moje serducho swoim niejednoznacznym charakterem. Poza nią polubiłam także Ciri, Jaskra, Geralta w sumie też. Co będę się rozpisywać... Sapkowski potrafi wykreować barwnych, wyrazistych i pełnokrwistych bohaterów -dzięki mu za to!

"Jaskier znowu nabrał ochoty, by wreszcie ułożyć balladę o dziewczętach takich jak ona - niezbyt ładnych, a pięknych, takich, które śniły się po nocach, podczas gdy te klasycznie urodziwe zapominało się po pięciu minutach."

Jestem także pod wrażeniem realności wykreowanego przez Sapkowskiego świata - mogły mieć na to wpływ liczne odwołania do naszej rzeczywistości, których po prostu nie sposób nie zauważyć. Gdzieś między wierszami, ale jest: i polityka, i wojny, i społeczeństwo, które znamy, którego jesteśmy częścią. Świat wiedźminów, usytuowany gdzieś w średniowieczu, pełen czarodziejek i dziwnych stworzeń, jak się okazuje, wcale aż tak bardzo nie różni się od naszego świata.

Podsumowując - mam ochotę na więcej! Niech to pozostanie moją rekomendacją. Jeśli jeszcze nie rozpoczęliście swojej przygody z Wiedźminem, to koniecznie biegnijcie do biblioteki czy księgarni, aby to nadrobić.

http://zaczarrowana.blogspot.com/2016/06/pragniesz-sprawiedliwosci-wynajmij.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pozostawieni

Książka o osamotnieniu, radzeniu sobie z tym w przeróżny sposób. Naprawdę nie rozumiem wstępowania ludzi do Winnych Pozostałych. Jest to tylko i wyłąc...

zgłoś błąd zgłoś błąd