Antisuyu

Tłumaczenie: Roma Krzanowska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,67 (3 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Antisuyo
data wydania
ISBN
8308020224
liczba stron
284
słowa kluczowe
Antisuyu, Peru, Savoy, Andy, Inkowie
język
polski
dodał
Tomi

Gene Savoy zabiera czytelnika w podróż po starożytnej krainie państwa Inków - Antisuyu, gdzie w latach 1964 - 1968 prowadził ekspedycję do Vilcabamby, oraz ekspedycję "El Dorado".

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 336
Frider | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2017

Gene Savoy napisał we wstępie do swojego dziennika, że "może nie wszyscy znajdą w nich (notatkach) przygodę, ale przygody rzadko bywają takie, jak sobie je wyobrażamy"". A jednak, bez względu na wartość naukową, "Antisuyu" można traktować w pewnym sensie jako książkę przygodową. Pokazuje coś, o czym ja sam osobiście myślałem, że już nie istnieje. Miejsca, a właściwie bardziej mały świat, gdzie napotkane rzeki nie są naniesione na mapę i nie posiadają nazw. Olbrzymie obszary dzikiej przyrody, w której "cywilizowany" człowiek wciąż nie potrafi funkcjonować i z którą w żaden sposób nie potrafi wygrać. Naukowa wyprawa Savoya, w poszukiwaniu ruin zaginionych w amazońskiej dżungli starożytnych cywilizacji, prawdopodobnie niewiele się różniła od dawnych awanturniczych wypraw w poszukiwaniu mitycznego El Dorado (którego pociągającemu urokowi nie oparł się także sam Savoy), czy od pierwszych krajoznawczych eksploracji. Wciąż podstawą takich eskapad jest maczeta, muły i tragarze, a nowoczesny sprzęt w dżungli czasami nie miewa przewagi nad sprawdzonymi, miejscowymi patentami.
Książka Gene' Savoya w warstwie naukowej jest bardzo merytoryczna i jest to zręcznie, narracyjnie wplecione w reportażową formę. Autor, pomimo braku wykształcenia naukowego, zadał sobie trud dotarcia do możliwie największej ilości dostępnych źródeł pisemnych z czasów konkwisty (nawet do unikalnych materiałów, pozostających w zbiorach osób prywatnych) i solidnie przygotował się do planowanych poszukiwań. Tło historyczne jest pasjonujące. Savoy nie tylko śledzi ostatnie chwile Inków, jego zainteresowania są szersze: szuka śladów cywilizacji wcześniejszych i współczesnych Inkom, ich bezpośrednich sąsiadów i narodów przez nich podbitych, często z pozytywnymi efektami. Kto wie, czy nie jako współcześnie pierwszy wysuwa tezę (żywą w dalekiej przeszłości, sięgającej czasów konkwisty), że to właśnie dżungle na wschód od stoków Andów były punktem wyjścia dla wielu potężnych państw, nieustępujących wielkością i znaczeniem imperium Inków, a pod względem rozwoju kulturowego czasami ich przewyższających. Odnajduje ruiny przed inkaskich miast, z których niektóre swoim obszarem obejmowały ok 160 km kwadratowych, wypełnionych ściśle resztkami kamiennych budowli. Jest to więcej, niż ma obecnie np. Lublin.
Samo "Antisuyu" miało być zapisem procesu dochodzenia do prawdy, odsiewania legend od odkrywanych faktów, ale pomimo takiego właśnie, archeologicznego zacięcia, dla mnie pozostanie chyba jedną z najbardziej romantycznych relacji z jakichkolwiek eskapad odbywających się w miarę współcześnie. Gene Savoy potrafił oddać trochę przerażający urok dżungli, jej mrok, wilgoć, ciągłe zagrożenie ze strony jadowitych owadów i węży, ale także opisał grona sypiących się na głowy kwiatów orchidei, promienie słońca znienacka prześwitujące przez sklepienie liści. Z jednej strony pokazuje towarzyszące mu wciąż widmo śmierci (jego syn zginął po zachorowaniu prawdopodobnie na tyfus - w odciętej przez błotne lawiny górskiej miejscowości, gdzie zamieszkiwali; a i sam Savoy cudem uniknął śmierci z powodu zakażonej rany nogi), z drugiej strony nawet na chwilę nie traci entuzjazmu i wiary w efekt swoich poszukiwań. Niestety, prac nie zakończył. Wewnętrzne walki w Peru( i następcza zmiana orientacji politycznej w tym kraju) uniemożliwiły mu kontynuowanie eksploracji, a nas, czytelników, pozbawiły fascynujących relacji. Szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Runa

„Runa” to historia prosto z bebechów dziewiętnastowiecznego paryskiego szpitala psychiatrycznego dla kobiet. Jak się domyślacie wesoło raczej nie jest...

zgłoś błąd zgłoś błąd