Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Misja 100

Tłumaczenie: Maciej Studencki
Cykl: 100 (tom 1)
Wydawnictwo: Bukowy Las
6,36 (704 ocen i 123 opinie) Zobacz oceny
10
51
9
43
8
65
7
159
6
175
5
121
4
46
3
26
2
15
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The 100
data wydania
ISBN
9788364431846
liczba stron
264
słowa kluczowe
dystopia
język
polski
dodała
HouseOfReaders

Inne wydania

Trzysta lat po spustoszeniu Ziemi przez kataklizm, który uczynił ją niezdatną do życia, ludzie wciąż przebywają w oddalonej od macierzystej planety stacji kosmicznej. Ściśle egzekwowana kontrola narodzin pozwala im oszczędzać kurczące się zasoby, a dorośli skazani za przestępstwa zostają natychmiast straceni. W obawie, że kolonii pozostało niewiele czasu, Kanclerz decyduje o wysłaniu setki...

Trzysta lat po spustoszeniu Ziemi przez kataklizm, który uczynił ją niezdatną do życia, ludzie wciąż przebywają w oddalonej od macierzystej planety stacji kosmicznej. Ściśle egzekwowana kontrola narodzin pozwala im oszczędzać kurczące się zasoby, a dorośli skazani za przestępstwa zostają natychmiast straceni. W obawie, że kolonii pozostało niewiele czasu, Kanclerz decyduje o wysłaniu setki młodocianych przestępców na Ziemię, żeby przekonać się, czy powierzchnia planety nadaje się do ponownego zamieszkania. Czy będzie to dla nich szansa na nowe życie, czy wręcz przeciwnie – pewna śmierć?
W zetknięciu z dziką przyrodą setka zesłańców, prześladowana przez tajemnice z przeszłości, musi walczyć o życie. Nikt nie uważał ich za bohaterów, jednak dla całej ludzkości są ostatnią nadzieją na przetrwanie.

 

źródło opisu: Bukowy Las

źródło okładki: Bukowy Las

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 856
zlatawiecz | 2017-05-25
Na półkach: Science-fiction
Przeczytana: 16 maja 2017

"Misję 100" znalazłam na półce w bibliotece, więc ją wzięłam. Oczywiście na półce bibliotecznej stoi bardzo wiele książek, ale szczerze mówiąc nie potrafię wyjaśnić czemu sięgnęłam właśnie po tą, skoro nigdy o niej nie słyszałam.
Ale wzięłam i wróciłam do domu czytać(mimo sprawdzenia jej raczej nie koniecznie pozytywnych recenzji).

Ludzie opuścili Ziemię swoją ojczystą planetę, po tym jak do szczętu ją zniszczyli. Teraz dryfują w kosmosie i zabijają się jak popadnie(to znaczy wszystko ładnie prawnie, ale jednak zabijanie, bo mają za mało jedzenia). Ponieważ statki kosmiczne zaczynają się psuć, to rządy zaczynają się zastanowić czy nie wrócić na planetę i nie sprawdzić czy się raczyła pozbierać po wojnie nuklearnej, którą sami wywołali.
Ponieważ rządzący sprawdzić osobiście nie mają tego ochoty, to na Ziemię wysyłają 100 młodocianych przestępców. I nawet im nie dają żadnych wskazówek, co do tego co mają tam robić.
Wiecie takie: wy tam pójdźcie i sprawdźcie, a my popatrzymy czy umrzecie.

Bez problemu jestem wstanie zrozumieć skąd się wzięły wspomniane powyżej w nawiasie negatywne recenzje.
"Misja 100" jest książką cienką i obdarzoną literami jak dla dzieci z podstawówki. Na swoich 264 stronach mieści zaledwie wstęp, rozpoczęcie, krótkie wprowadzenie. Kiedy w końcu ma się coś stać...
Kończy się.

Kończy się nim cokolwiek się zaczęło!
Ale fajnie!

Byłoby mi miło gdybym jednak dostała mniejsza czcionkę i więcej treści.

Pierwsza część cyklu zapoznaje nas szczegółowo z czworgiem bohaterów z których każde dostaje rozdziały podpisane swoim imieniem. Miej więcej zapoznajemy się ich przeszłością i teraźniejszością.
Mówiąc szczerze postacie naprawdę da się polubić. Nie są stworzeni na jedno kopyto, choć czasami mieszało mi się kto jest kto(jakieś takie imiona dziwne mieli, że ich nie spamiętałam). Ale w tej historii jest wszystkiego jakby za mało(głównie treści i wydarzeń).

Na podstawie cyklu powstał ponoć serial(i zaczął być emitowany jeszcze przed wydaniem książki), ale nie wiem czy jestem nim zainteresowana, nie wiem też czy będę kontynuować lekturę(i czy będę miała okazję).

Na podstawie tej pierwszej części trudno stwierdzić, czy historia jest warta zachodu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Lady Jane

Książka, którą zdecydowanie warto przeczytać. Autorki zajęły się historią Anglii, ale! nie taką, która jest nam znana, także nie musicie się obawiać,...

zgłoś błąd zgłoś błąd