Lalka

Wydawnictwo: MG
6,97 (25706 ocen i 1340 opinii) Zobacz oceny
10
2 178
9
3 318
8
4 068
7
7 376
6
4 038
5
2 477
4
827
3
949
2
172
1
303
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

"Lalka" Bolesława Prusa to utwór wyjątkowy, od momentu ukazania się na łamach „Kuriera Codziennego” budzący kontrowersje, ale też podziw. Zawikłana, pełna niedopowiedzeń historia źle ulokowanych uczuć, straconych złudzeń i zaprzepaszczonych możliwości. Jedyna w swoim rodzaju konfrontacja romantycznego i pozytywistycznego idealizmu z realizmem. Bohaterem Lalki jest Stanisław Wokulski, człowiek...

"Lalka" Bolesława Prusa to utwór wyjątkowy, od momentu ukazania się na łamach „Kuriera Codziennego” budzący kontrowersje, ale też podziw. Zawikłana, pełna niedopowiedzeń historia źle ulokowanych uczuć, straconych złudzeń i zaprzepaszczonych możliwości. Jedyna w swoim rodzaju konfrontacja romantycznego i pozytywistycznego idealizmu z realizmem.
Bohaterem Lalki jest Stanisław Wokulski, człowiek o dwóch obliczach. Z jednej strony mocno stąpający po ziemi racjonalista, z drugiej romantycznie zakochany idealista. Ona zaś , Izabela Łęcka, typowa kobieta swej epoki, oddzielona murem konwenansów od prawdziwych uczuć, jednak tych uczuć spragniona.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 335
chocounicornxx | 2016-02-05
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Damy, eleganccy panowie, dworki szlacheckie i bale, to zapewne jedna z wielu myśli wiążących się z XIX wiekiem. Wydawać by się mogło, że kiedy Polska była pod zaborami, to wszystko mogło być tylko snem, a nie rzeczywistością jak w powieściach Jane Austin. Jednak jeśli marzycie o narodzie, który przelewał własną krew w imię niepodległości, który chciał za wszelką cenę oderwać się od wroga, to niestety musicie się rozczarować...

Lalka - jedno słowo, które budzi przeróżne dyskusje, spory i uczucia. Jedna z najdłuższych lektur, jedna ze znienawidzonych książek, do której czuje się niechęć jeszcze przed przeczytaniem. Jednak dzisiaj proszę zapomnijcie chociaż na chwilę, że na języku polskim rozkłada się tę książę na czynniki pierwsze. Pomyślcie, że to książka jak wiele innych i wcale nie tak bezsensowna jakby mogło się na pierwszy rzut oka wydawać. Dzisiaj nikt nie każe wam jej czytać na czas, nie macie wyznaczonego terminu, jedynie ten jaki wyznaczy Wam wasze własne serce...

Po jakże burzliwej epoce romantyzmu, pełnej tak sprzecznych emocji przychodzi czas aby myśleć trochę bardziej racjonalnie, jednak czy można tak z dnia na dzień porzucić wszystkie wzorce? Stanisław Wokulski nie miał łatwego startu w życie. Ten przywilej należał się tylko szlachcie, jednak nie poddawał się i dążył do swoich celów. Wbrew wszystkim chciał się uczyć i uczciwie zarabiać. Odrobina szczęścia oszczędziła mu miłości ale nie talentu do mnożenia kapitałów, przez co zaczął liczyć się z szacunkiem i podziwem ze strony otaczających go ludzi, ale także i pogardą ze strony tych, którzy na swoją fortunę napracować się nie musieli.

W tym momencie zaczyna się nasza historia. Nie będę ukrywać, że Stanisław skradł moje serce, szkoda tylko, że jego własne wybrało miłość do Izabeli Łęckiej. Damy, która była nią tylko z tytułu.

Nie spodziewajcie się, że jest to romans. Ta epoka już przeminęła, Bolesław Prus stworzył historię o dążeniu do swoich pragnień i o tym, że czasem nasze wyobrażenia różnią się od rzeczywistości. Rozczarowania to jedna z nieodłącznych części podążania za szczęściem. Wokulski jest obrazem człowieka, który nieszczęśliwie się zakochał, czy można go jednak za to potępiać?

Prus pod "banalną" historią miłości przedstawił rozkład naszego państwa. Ludzką niesprawiedliwość, gdzie dobrzy ludzie się marnują, a wszystko kręci się wokół tych, którzy mają fortunę i najczęściej są zepsuci do szpiku kości. Czy to brzmi aż tak nierealnie?

Zgodzę się, że jest to książka, którą nie łatwo zacząć. Setki stron, wśród których znajdują się momenty, które można by pominąć, tworzą dość zawikłaną całość, która jednak łączy się w przepiękną historię o człowieku, który nie zapomniał o człowieczeństwie mimo tak wielu wzlotów i upadków związanych z głupotą i miłością. Z jednej strony romantyk, z drugiej strony pozytywista posiadający ogromne serce.

Izabela jest najbardziej irytującą i pustą postacią jaką kiedykolwiek miałam nieszczęście spotkać, jednak przy rozmarzonym idealiście jakim był Rzecki oraz tak niezwykle wykreowanym Wokulskim ta postać wydaje się tam pasować. Ta powieść należy do gatunku, który bezpowrotnie wyginął. Napisana niezwykłym stylem, w którym warto się zakochać i który bezapelacyjnie warto poznać, nie tylko ze względu na szkołę, ale przede wszystkim ze względu na to, że my także jesteśmy polakami, a Lalka jest jedną z najprawdziwszych historii o nas samych.

Złudne nadzieje, niedopowiedzenia i tak różni bohaterowie składają się na powieść, która pokazuje nasz naród od tej gorszej strony. Wyidealizowane, irytujące postacie są niezwykle prawdziwe i tym samym nie idealizują tła dla całej historii. Prus sam napisał, że chciał stworzyć powieść ukazującą te niesprawiedliwości a ja z czystym sercem muszę przyznać, że mu się to udało, a wśród tego wszystkiego wszczepił postać, która popełniając tak wiele błędów może nas nauczyć jak wiele szczęścia daje pomoc drugiemu człowiekowi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zgubna trucizna

Z twórczością Katarzyny Kwiatkowskiej zetknęłam się po raz pierwszy właśnie w "Zgubnej truciżnie". Jest to kryminał taki, jaki lubię, przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd