Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lalka

Wydawnictwo: MG
6,96 (25276 ocen i 1282 opinie) Zobacz oceny
10
2 116
9
3 278
8
3 933
7
7 284
6
3 979
5
2 447
4
817
3
944
2
174
1
304
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377792063
liczba stron
864
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ag2S

"Lalka" Bolesława Prusa to utwór wyjątkowy, od momentu ukazania się na łamach „Kuriera Codziennego” budzący kontrowersje, ale też podziw. Zawikłana, pełna niedopowiedzeń historia źle ulokowanych uczuć, straconych złudzeń i zaprzepaszczonych możliwości. Jedyna w swoim rodzaju konfrontacja romantycznego i pozytywistycznego idealizmu z realizmem. Bohaterem Lalki jest Stanisław Wokulski, człowiek...

"Lalka" Bolesława Prusa to utwór wyjątkowy, od momentu ukazania się na łamach „Kuriera Codziennego” budzący kontrowersje, ale też podziw. Zawikłana, pełna niedopowiedzeń historia źle ulokowanych uczuć, straconych złudzeń i zaprzepaszczonych możliwości. Jedyna w swoim rodzaju konfrontacja romantycznego i pozytywistycznego idealizmu z realizmem.
Bohaterem Lalki jest Stanisław Wokulski, człowiek o dwóch obliczach. Z jednej strony mocno stąpający po ziemi racjonalista, z drugiej romantycznie zakochany idealista. Ona zaś , Izabela Łęcka, typowa kobieta swej epoki, oddzielona murem konwenansów od prawdziwych uczuć, jednak tych uczuć spragniona.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2015

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 92
Piratka | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane

Kilka cytatów, dobranych tendencyjnie w celu ilustracji z góry upatrzonej tezy.
Elina "przenosimy się o prawie dwieście lat w przeszłość. Są lata 50 XIX wieku." 200 lat temu to czasy "Pana Tadeusza". "Lalka" o ile wiem to rok 1878.
Dodi "Zdecydowanie jest to jedna z najgorszych i najnudniejszych powieści jaką miałam okazję poznać."
marcia "O matko! Nienawidzę tego!!!!!!! Zmarnowałam tylko ferie na przeczytanie tego badziewia. -.- Dosłownie wszystko mnie w tej książce denerwowało! Nigdy więcej, tyle w temacie."
Versinn "Panie, a idź mi pan z tą "Lalką"! Przyszedł i czas, że ja i zmierzyć się musiałem z tym wiekopomnym dziełem. Abstrahując od wkładu Prusa w rozwój literatury polskiej, to stwierdzam, że jak dla mnie to konkretne dzieło tego pisarza jest niezwykle nudne. Irytujący bohaterowie - niepoprawny Wokulski, którym ma się ochotę potrząsnąć za łachy i wykrzyczeć "Chłopie, ogarnij się!""
Iza "Tragizm...O ile lektury szkolne były dla mnie czystą przyjemnością, o tyle "Lalka" była drogą przez mękę...Nużąca, rozciągnięta do granic możliwości, o przerysowanych postaciach, które wydają się zupełnie nierzeczywiste. Nie wiem, czy znajdę w sobie takie pokłady cierpliwości, żeby spróbować raz jeszcze..."
Jula "Zdecydowanie do mnie nie przemówiła. Izabela niesamowicie mnie irytowała. Wokulski nie był wcale lepszy. I te jego rozterki. Może i powieść ma jakieś głębsze znaczenie i nie jest taka płytka, jak początkowo się wydaje, ale zdecydowanie opisane wydarzenia mnie odrzucają. Próbowałam się jakoś przekonać. Myślałam, że w kolejnych rozdziałach przyzwyczaję się do stylu życia bohaterów. Jednak nie udało się. Do końca mnie drażnili. Ucieszyłam się bardzo, kiedy mogłam zamknąć książkę i odłożyć na półkę."
breathless "Nie wiem, czy można zachwycić się w tym niemalże nie mającym końca traktacie o niczym - irytującymi bohaterami, ciągnącymi się kilometrami losami i marnie opisanymi historiami miłosnymi? (...) jak zmęczyłam "Lalkę" odczułam niewymowną ulgę, że to już koniec i więcej nie powrócę do wiecznie niezadowolonej Izabeli, Wokulskiego, który odpowiada charakterem współczesnemu emo - sam się do roboty nie weźmie, ale narzekać potrafi, ani żyjącego w zamierzchłych czasach "starego subiekta"." Przyznam, niecodzienne skojarzenie z tym "emo", mnie kojarzył się w pracoholikiem, może błędnie.
Kuuuba "Nie przemówiła do mnie ta powieść. Muszę przyznać, że omijałem dość spore fragmenty, ponieważ bardzo mnie nudziła. Społeczeństwo Prus ukazał w bardzo dobrze, ale jednak to za mało, żeby mnie porwało."
Cóż dodać? Chyba to, że na ten sam temat można było napisać powieść znacznie bardziej interesującą. Występujący epizodycznie tylko (a szkoda) Ochocki - niezobowiązująca aluzja do wyprzedzającego epokę Juliana Ochorowicza (1850 - 1917), który już w XIX wieku próbował skonstruować telewizor, a przy tym pioniera badań nad parapsychologią. I metal lżejszy od powietrza - w szkole facet od robót ręcznych sugerował, że to zestalony wodór. Wodór taki (po raz pierwszy zestalony przez szkockiego uczonego Jamesa Dewara w 1899) ma co prawda 88 kg na metr sześcienny czyli jest cięższy od powietrza (1,2 kg na metr sześcienny), do tego musi mieć poniżej minus 259 stopni Celsjusza - może o to chodziło kiedy "Wokulski dotknął i syknął z bólu. Na palcach wyskoczyły mu pęcherze, lecz nie z gorąca, tylko z zimna… Kadź była straszliwie zimna, co zresztą czuło się w całej sali" - ale pomysł i tak odlotowy. Wynalazca Geist objaśnia ten wynalazek zastosowaniem dziurawych molekuł ("Wyobraź więc sobie, że udało mi się zamiast pełnych cząstek budować klatkowate cząstki ciał"). Gdyby rozwinąć ten wątek, książka może by zyskała.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wyspa kobiet

Spodziewałem się nudnej, głupiutkiej bzdurki, a dostałem całkiem sympatyczny komiks humorystyczny, trochę w stylu Sfara, tyle że lepszy, bo bez zbędne...

zgłoś błąd zgłoś błąd