Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Takimi będą drogi wasze (Sic Itur Ad Virtutem).

Wydawnictwo: Redakcja pisma "Nowy Obywatel"
6 (1 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364496202
liczba stron
58
język
polski

Zbiór szkiców Ludwika Krzywickiego wydanych w całości po raz pierwszy w 1908 roku. Są formą manifestu, prozy społecznie zaangażowanej, świadectwem pewnej epoki o której tak pisze sam autor w przedmowie do drugiego wydania z 1928 roku: "W ogóle rzecz była pisana wśród potężnego dreszczu społecznego. Z niego coś utkwiło w tonie książki i zrosło się tak organicznie z całością, iż niepodobna...

Zbiór szkiców Ludwika Krzywickiego wydanych w całości po raz pierwszy w 1908 roku. Są formą manifestu, prozy społecznie zaangażowanej, świadectwem pewnej epoki o której tak pisze sam autor w przedmowie do drugiego wydania z 1928 roku:

"W ogóle rzecz była pisana wśród potężnego dreszczu społecznego. Z niego coś utkwiło w tonie książki i zrosło się tak organicznie z całością, iż niepodobna dokonać zmian jakichkolwiek. Tak samo zrosły się i liczne niedomówienia, uwarunkowane ówczesnym skrępowaniem słowa drukowanego: jak więzień w cytadeli pukaniem w ściany porozumiewał się z towarzyszami, tak samo pisarz coś powiadał publiczności czytającej między wierszami, ufny jej domyślności, a tępości cenzora. Niechaj także zostaną!"

Ludwik Krzywicki
Warszawa, 10 kwietnia 1928 roku

 

źródło opisu: Opis autorski.

źródło okładki: www.nowyobywatel.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2014-11-23
Na półkach: (S) la unidad
Przeczytana: październik 2015

Niezwykła proza, niesamowita tym bardziej, że choć językiem ojczystym pisana, to po ponad stu latach od jej wydania, polszczyzna brzmi już tak odmiennie.

Seria dziesięciu artykułów, zebranych potem w książeczkę jest manifestem. Manifestem politycznym pewnego pokolenia nieznającego jeszcze okropieństw wojen światowych, ale żyjącego w czasie ucisku i gromadzenia się burzowych chmur Wielkiej Wojny, w świecie walki o prawa obywatelskie i tożsamość narodów wcielonych w granice wielkich mocarstw.

Dlatego w pierwszej chwili język tej prozy wydać się może nazbyt romantyczny (oraz patetyczny!) w tonie i przesłonić sens wypowiedzi. A co ciekawe, upływ lat, choć starł warstwę odniesień do tamtych realiów, to wydobył też uniwersalną, filozoficzną głębię słów.

"Wierz mi: za tobą ciągnie się długa smuga krzywd, a wyrządziłeś je istnieniem swoim, smuga długów, które zaciągasz codziennie od chwili przyjścia na świat." (str. 44, r. IX, Jesteś Dłużnikiem)

Jest więc istotna przyczyna dla której wydawnictwo Nowy Obywatel sięgnęło po klasyka. Spod patyny czasu przemawiają słowa szczere, może czasem i brzmiące naiwnie, ale są to słowa nie pozbawione wiary i młodzieńczego ognia, w dodatku wciąż dotyczące ponadczasowych, a zatem aktualnych i dziś, spraw.

.:exile:.

---
Obecnie w formatach elektronicznych do pobrania ze stron wydawnictwa bez opłat.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
O czym mówię, kiedy mówię o bieganiu

Mimo lekkiej pamiętnikarskiej formuły to ciekawa i refleksyjna książka dla amatorów biegania. Zaznaczam że jak na razie mój jedyny tytuł od Murakam...

zgłoś błąd zgłoś błąd