Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bańki mydlane

Wydawnictwo: Szara Godzina
7,07 (164 ocen i 53 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
14
8
37
7
29
6
29
5
13
4
4
3
6
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364312427
liczba stron
160
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Michalina ma wszystko, czego potrzeba młodej dziewczynie: kochającą rodzinę, przyjaciół, uroczego chłopaka i pochłaniającą ją pasję. Ale niepomyślna diagnoza lekarska w jednej chwili przekreśla jej życiowe plany. Okazuje się, że to nowotwór.
Jak odnaleźć się w nowej, okrutnej rzeczywistości, od której nie ma ucieczki?
Bohaterka znajduje na to receptę...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Szara Godzina, 2015

źródło okładki: http://www.szaragodzina.pl/

Brak materiałów.
książek: 4325
Książkowo_czyta | 2015-03-20
Przeczytana: 02 marca 2015

„Bańki mydlane” autorstwa Edyty Świętek są jej kolejną powieścią, z którą miałam okazję się zapoznać, co też z niekłamaną przyjemnością uczyniłam.

Główną bohaterką książki jest Michalina, opowieść rozpoczyna się w momencie, gdy kończy ona 18 lat. Towarzyszymy jej później przyglądając się jej życiu, w którym zdawać by się mogło niczego nie brakuje. Nasza bohaterka ma kochającą rodzinę, przyjaciół, chłopaka, rozwija swą pasję, którą właściwie od zawsze było i nadal jest rysowanie. Urody oraz intelektu również jej nie brakuje.

Pewnego dnia nasza dziewczyna zaczyna źle się czuć, początkowo biorąc swój stan za zwykłą grypę. Kiedy jednak sytuacja się przedłuża jej matka zaczyna podejrzewać, że córka jest w ciąży. Michalina początkowo jest zdruzgotana przypuszczeniem, iż fakt ten może okazać się prawdą, stopniowo jednak oswaja się z tą myślą. Chcąc potwierdzić nasuwające się domniemania udaje się do lekarza i jak się wówczas okazuje w ciąży jednak nie jest lecz diagnoza brzmi znacznie bardziej bezlitośnie – Michalina cierpi na nowotwór… W tym momencie cały dotychczas uporządkowany świat dziewczyny legnie w gruzach…

Wraz z bohaterką odbywamy przyspieszony przez zaistniałą sytuację proces dorastania i przewartościowywania ambicji, marzeń i postawionych sobie celów… Stopniowo uświadamiając sobie wraz z Michaliną co tak naprawdę jest w życiu ważne.

Autorka w sposób z jednej strony niesamowicie subtelny, z drugiej jednak bardzo emocjonalny ukazała nam jak młoda dziewczyna staje się podporą dla rodziny oswajając wraz z najbliższymi jej osobami tematykę przemijania, choroby nowotworowej i możliwości jej leczenia.

Nie jest to jednak książka smutna ani przytłaczająca. Pomimo, iż materia, której dotyka nie należy do łatwych jej teść przepełniona jest swoistym ciepłem, tchnieniem nadziei oraz radością z każdej chwili i niegasnącą chęcią życia.

Za udostępnienie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Szara Godzina.

* https://www.facebook.com/KsiazkowoLC *

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Polacy na olimpijskich arenach

Jeden z trzech sportowych komiksów PRL-u (obok "Od Walii do Brazylii" Rosińskiego i "Rycerzy fair play" Polcha). Jerzy Wróblewski...

zgłoś błąd zgłoś błąd