Pentagram

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Harry Hole (tom 5) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,58 (6562 ocen i 488 opinii) Zobacz oceny
10
423
9
805
8
2 230
7
2 160
6
734
5
145
4
34
3
17
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marekors
data wydania
ISBN
9788324593811
liczba stron
376
słowa kluczowe
Harry Hole
język
polski
dodała
Patrycja

Harry po kolejnej wpadce alkoholowej otrzymuje wypowiedzenie, ale z uwagi na okres urlopowy zostaje jeszcze włączony do śledztwa, które prowadzi Tom Waaler. Hole podejrzewa Waalera o związek ze śmiercią koleżanki-policjantki, Ellen Gjelten, ale wciąż nie ma na to dowodów. Harry Hole tropi seryjnego mordercę, który zastrzelonym przez siebie ofiarom odcina kolejne palce u rąk, a na miejscu...

Harry po kolejnej wpadce alkoholowej otrzymuje wypowiedzenie, ale z uwagi na okres urlopowy zostaje jeszcze włączony do śledztwa, które prowadzi Tom Waaler. Hole podejrzewa Waalera o związek ze śmiercią koleżanki-policjantki, Ellen Gjelten, ale wciąż nie ma na to dowodów.

Harry Hole tropi seryjnego mordercę, który zastrzelonym przez siebie ofiarom odcina kolejne palce u rąk, a na miejscu zbrodni zostawia znak - pentagram...

 

źródło opisu: publicat.eu

źródło okładki: empik.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 189
Katarzyna Marciszewska | 2017-08-27
Przeczytana: 25 sierpnia 2017

Opublikowano na: marciszewska.com
Pentagram uważany jest za diabelską figurę. Jednak, o czym wspomina również Nesbo, nie zawsze tak było. Jak podaje Wikipedia, według pierwszych chrześcijan pentagram odzwierciedlał pięć ran Jezusa ze względu na 5 wierzchołków. Dopiero w średniowieczu uznano go za symbol szatana, zwłaszcza jego odwróconą wersję, ponieważ miał przypominać głowę kozła, czyli diabła.
To nie przypadek, że powieść Nesbo nosi ten tytuł. Przy ofiarach seryjnego mordercy, z którym to typem zabójcy ostatnio w Norwegii miano do czynienia w latach osiemdziesiątych, są znajdowane czerwone diamenty o tym właśnie kształcie. Główny bohater powieści policjant z Oslo Harry Hole będzie musiał rozwiązać tą sprawę bulwersującą opinię publiczną. Ale co ciekawe, początkowo nie jest zainteresowany tą sprawą, wręcz nie chce się nią zajmować, a nawet nie ma na to siły - pochłaniają go całkowicie sprawy osobiste. Choroba alkoholowa, rozstanie z ukochaną, nierozwiązana sprawa zabójstwa jego przyjaciółki zatruwają mu umysł niszcząc mu życie. Grozi mu nawet wyrzucenie z policji. Właściwie wydaje się, że Harry rozwiązuje zagadkę Pentragramu jakby mimochodem, pochłonięty tak naprawdę swoimi problemami osobistymi. Ale czy to w ogóle powinno dziwić? Czy większość z nas żyje tylko pracą, czy jednak przekłada wyżej swoje życie prywatne? Czy nie jest czasem tak, że problemy osobiste mają wpływ na nasze obowiązki służbowe?
W "Pentagramie" Harry Hole wydaje się być słaby jak nigdy przedtem, a mimo to, nie traci swojego śledczego nosa. Czytając tą książkę, mamy nadzieję, że wreszcie weźmie się w garść i stanie na nogi. To jednak nie okazuje się sprawą prostą. Czy Harry'emu się uda? Zapraszam do lektury.
Warto wiedzieć, że "Pentagram" to ostatnia część tzw. "trylogii z Oslo", która razem z poprzednimi częściami tj. "Czerwonym Gardłem" oraz "Trzecim kluczem" tworzą spójną całość. Wprawdzie każda z części opisuje inną zagadkę kryminalną, jednak przez wszystkie trzy przewija się ta sama sprawa zabójstwa przyjaciółki Harry'ego - policjantki Ellen. Ten mord zatruwa umysł głównego bohatera i nie daje mu spokoju, dopóki tej sprawy nie rozwiąże. Uda mu się to dopiero w "Pentragramie" właśnie.
Nesbo w tej powieści po raz kolejny pokazuje swój kunszt. Przejmuje nasze umysły i z łatwością mistrza kryminałów wysyła je na manowce. Przewiduje nasz tok myślenia i bezczelnie śmieje się nam w twarz, gdy po raz kolejny dajemy mu się oszukać. Jeśli kiedykolwiek będziesz chciał napisać swoją własną powieść kryminalną, przeczytaj książki Nesbo, a zdasz sobie sprawę, jaki jesteś słaby. Z każdą powieścią Nesbo jest w coraz lepszej formie, stosując coraz bardziej wyszukane triki wywodzenia nas w pole, bo na tym właśnie polega kunszt pisania dobrych kryminałów - oszukiwania ich czytelników. Dla mnie ten Norweg jest mistrzem olimpijskim w pisaniu kryminałów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marsjanin

Świetnie, szybko się czyta. Napisana tak lekkim i przestępnym językiem, że nie przeszkadza nawet duża ilość specjalistycznych i naukowych pojęć, które...

zgłoś błąd zgłoś błąd