Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,55 (8995 ocen i 1292 opinie) Zobacz oceny
10
1 454
9
1 813
8
1 601
7
1 960
6
938
5
651
4
187
3
232
2
62
1
97
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Łukasz Witczak
tytuł oryginału
The Host
data wydania
ISBN
9788324586998
liczba stron
560
słowa kluczowe
wróg, rebelia, uczucia
język
polski

Inne wydania

Przyszłość. Nasz świat opanował niewidzialny wróg. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich na pozór niezmienione życie. W ciele Melanie jednej z ostatnich dzikich istot ludzkich zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Wertuje ona myśli Melanie w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów. Tymczasem Melanie podsuwa jej coraz to nowe wspomnienia ukochanego...

Przyszłość. Nasz świat opanował niewidzialny wróg. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich na pozór niezmienione życie. W ciele Melanie jednej z ostatnich dzikich istot ludzkich zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Wertuje ona myśli Melanie w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów. Tymczasem Melanie podsuwa jej coraz to nowe wspomnienia ukochanego mężczyzny, Jareda, który ukrywa się na pustyni. Wagabunda nie potrafi oddzielić swoich uczuć od pragnień ciała i zaczyna tęsknić za mężczyzną, którego miała pomóc schwytać. Wkrótce Wagabunda i Melanie stają się mimowolnymi sojuszniczkami i wyruszają na poszukiwanie człowieka, bez którego nie mogą żyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2008

źródło okładki: http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/beletrystyk...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Długa Utopia
  • Drugi pocałunek Gity Danon
  • Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie.
  • Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej
  • Rzymski poranek
  • Arystokratka w ukropie
  • Wybrańcy
  • Niewypowiedziane słowa
  • Lady M.
  • Klaśnięcie jednej dłoni
  • Linia serc
  • Amber
  • Ginekolodzy
  • Hrabal. Słodka apokalipsa
  • W drodze nad Morze Żółte
  • Zero
Długa Utopia
Terry Pratchett , Stephen Baxter

6,7 (10 ocen i opinii)
Drugi pocałunek Gity Danon
Miljenko Jergović

0 (0 ocen i opinii)
Porąb i spal. Wszystko co mężczyzna powinien wiedzieć o drewnie.
Lars Mytting

8,29 (17 ocen i opinii)
Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej
Michał Rusinek

8,77 (13 ocen i opinii)
Rzymski poranek
Virginia Baily

10 (1 ocen i opinii)
Arystokratka w ukropie
Evžen Boček

8,13 (16 ocen i opinii)
Wybrańcy
Steve Sem-Sandberg

7,13 (8 ocen i opinii)
Niewypowiedziane słowa
Agata Kołakowska

7,1 (10 ocen i opinii)
Lady M.
Ałbena Grabowska

7,64 (11 ocen i opinii)
Klaśnięcie jednej dłoni
Richard Flanagan

8 (2 ocen i opinii)
Linia serc
Rainbow Rowell

6,56 (34 ocen i opinii)
Amber
Gail McHugh

8,02 (52 ocen i opinii)
Ginekolodzy
Jürgen Thorwald

7,8 (61 ocen i opinii)
Hrabal. Słodka apokalipsa
Aleksander Kaczorowski

9 (1 ocen i opinii)
W drodze nad Morze Żółte
Nic Pizzolatto

8 (1 ocen i opinii)
Zero
Marc Elsberg

7,46 (28 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (23752)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 379
Kathy | 2012-05-01
Przeczytana: 01 maja 2012

Było ciężko, przyznaję. Przebrnąwszy ledwo przez pierwsze 100 stron nie oczekiwałam, że dalej będzie lepiej, ale niesamowicie mnie wciągnęło. Jestem pod wrażeniem autorki, że udało jej się stworzyć taką rzeczywistość- pomysł na historię to po prostu rewelacja. Te całe dusze, przejmowanie planet, wymyślne stwory- mimo tego wszystkiego jest to realna opowieść o pięknej przyjaźni i miłości. I to nie taka płytka historyjka, której dziś jest pełno, zapewniam. Stworzeni bohaterowie czynią książkę bardziej interesującą, a ich wypowiedzi bawią i wzruszają w odpowiednim czasie. Tu kolejny ukłon w stronę autorki- dialogi podobały mi się baaardzo! Chociaż na jej miejscu opisy obcych planet, ich mieszkańców, a nawet budowy samych dusz nieco bym uprościła, bo jak dla mnie były jakieś zbyt skomplikowane i mimo że czytałam je po kilka razy, to nie mogłam ogarnąć. Po kilku próbach przestałam się starać. Przyznaję też, że dawno płakałam w czasie czytania książki. W tym przypadku doszło chyba do...

książek: 1395

Ja nie wiem, jak mogłam zapomnieć jaka ta książka jest zajebista?... Jak mogłam zapomnieć, że jest najlepszą z najlepszych? Że można przy niej doświadczyć tylu wrażeń.. na prawdę nie mam pojęcia.
Tak pokrótce powieść mówi o świecie z przyszłości. Dusze zapanowały nad światem, a raczej nad ziemskimi ciałami- "żywicielami". Narratorką jest Wagabunda- najczystsza i najszlachetniejsza ze wszystkich dusz. Została wszczepiona do ciała Melanie- rebeliantki, która się nie poddała i walczyła o prawa do swojego ciała. Jak? Ze wszystkich sił starała się nie zniknąć, podsyłała Wandzie wspomnienia o Jaredzie, swoim ukochanym. Na początku obie nie pałały do siebie zbytnio sympatią, ale kiedy znalazły się w jaskini na pustyni.. nie, sami musicie zobaczyć co się dzieje, jakie przygody na nie czekają, czy znalazły Jareda itd..ja już nic nie mówię :P ( no może jeszcze tyle, że jest wiele barwnych bohaterów, każdy godzien uwagi, a Melanie i Wanda są po prostu..tak jak mówiłam sami musicie się...

książek: 174
Monika | 2013-07-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 03 lipca 2013

Pierwszy raz sięgnęłam po "Intruza" gdy byłam jeszcze młodą dziewczyną. Nie mówię,że teraz jestem stara,ale na pewno mam kilka lat więcej ;). Gdy po raz pierwszy ją przeczytałam, nie rozumiałam jej fenomenu. Jak taka książka wyszła z ręki takiej pisarki jak Stephenie Meyer (tak,tak wtedy byłam zakochana w "Zmierzchu")? Nie rozumiałam tego i to jest dobrze dobrane stwierdzenie, ja po prostu nie rozumiałam. Byłam młoda, wtedy nie wiedziałam co to znaczy kogoś kochać tak naprawdę. Nie mówię, że teraz wiem,ale po prostu te kilka lat zmieniło mnie. I to zauważyłam gdy po raz drugi wzięłam "Intruza" do ręki. Nie byłam przekonana co do ponownego przeczytania, o nie! Ale się przemogłam i zrozumiałam jak wiele się w moim życiu zmieniło. Jak bardzo zmieniły mi się poglądy, ale również jak bardzo potrafiłam zrozumieć Wande. Dziś gdy przeczytałam ją po raz trzeci, po raz kolejny potrafię poczuć zachwyt. I dopiero teraz widzę jak bardzo ta książka odbiega od "Zmierzchu", chociaż czasami można...

książek: 575
Puella | 2011-07-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 06 listopada 2009

Mayer mnie zaskoczyła, po sadze "Zmierzch" nie spodziewałam się czegoś w tym stylu, a zwłaszcza czegoś co aż tak przypadnie mi do gustu. Miłe zaskoczenie.
To co najbardziej mnie uderzyło w książce to przedstawienie miłości. W żadnej innej opowieści nie wygląda to w ten sposób. Po przeczytaniu pozostaje dziwne uczucie, którego nie tak łatwo się pozbyć.
Autorka dotyka tutaj delikatnego problemu: kochamy człowieka czy jego duszę?
Jak dla mnie wybrała idealny sposób aby to zaprezentować.
Dwie osoby w jednym ciele oraz dwóch mężczyzn kochających je dwie jednocześnie. Interesujące.

książek: 336
Karina | 2015-07-13
Przeczytana: 08 stycznia 2015

"Intruz" to powieść pełna emocji - pozytywnych, negatywnych, tych lekkich i pochłaniających nas bez reszty. Ilustruje dobrze przemianę bohaterów. Rodzącą się powoli przyjaźń, która potrafiła zepchnąć w niepamięć nienawiść. Zażyłość, łączącą dwa obce gatunki i miłość, dla której nie ma granic. Poznajemy dokładnie przeżycia wewnętrzne bohaterów, ich rozterki, wątpliwości, strach i nadzieje. Przeżywamy wraz z nimi każdą przygodę i dopingujemy. Książka jest dobrze napisana, wciąga. Zadaje też ważne pytanie: Czy wystarcza być człowiekiem, aby móc być ludzkim?

książek: 409
ihatedaria | 2014-04-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

Kolejna ulubiona książka. Naprawdę po prostu boska.
Świetni bohaterowie, dobrze wykreowany świat. Książka podoba mi się bardzo ze względu na tzw. ja to tak nazywam wątku pokochania kogoś bez patrzenia na wygląd - nie wiem jak to krócej ująć, (np. występuje jeszcze w "Pięknej i Bestii"), ale nie będę pisała kto, kogo, bo to by był spoiler.
Nie wiem co mogę więcej napisać. Brakuje mi słów, aby opisać jak bardzo mi się spodobała. GENIALNA !!! Polecam każdemu, dosłownie KAŻDEMU.

książek: 903
boziaczek | 2012-06-15
Na półkach: Przeczytane

Coś zupełnie innego niż saga Zmierzch

książek: 2013
Ivka | 2013-03-21
Przeczytana: 15 marca 2013

Któż z nas nie zna pani Stephenie Meyer. Chyba już cały świat słyszał o sadze "Zmierzch". Stała się ona błyskawicznie bestselerem. Jednak oprócz ochów i achów "Zmierzch" budził także zgoła odmienne opinie. Szczerze mówiąc, ja też zaliczam się do tej drugiej grupy. To znaczy teraz, bo kiedy czytając kilka ładnych lat temu sagę też byłam zachwycona. Teraz pewnie euforia zamieniłaby się w rozczarowanie. Zauważyłam, że mam ciut większe oczekiwania w stosunku książek, niż kilka lat wstecz. Dojrzałam ;). To samo tyczy się "Intruza". Też miałam okazję wcześniej przeczytać tę powieść. Postanowiłam ponownie po nią sięgnąć. Tak, wiem, niedługo premiera ekranizacji, ale wypożyczając "Intruza" wcale o tym nie myślałam. Moja ocena tej książki także różni się od tej, jaką dałam kilka lat temu. Ale o tym za chwilę.



Ziemia została opanowana przez istoty z kosmosu. Srebrne dusze przejmują kontrolę nad człowiekiem, czyniąc go swoim żywicielem. Jedna z najsławniejszych dusz, Wagabunda,...

książek: 494
bewelka86 | 2013-09-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 września 2013

Większość osób zapytanych o to, co sądzą o "Intruzie" autorstwa Stephenie Meyer od razu porównuje tę książkę do sagi "Zmierzch" i za każdym razem "Intruz", można by rzec, wygrywa.
Po skończonej lekturze (i mając mgliste wspomnienia o "Zmierzchu") mogę się przyłączyć do tych opinii.

Tak, "Intruz" jest zdecydowanie lepszy od poprzednich książek Meyer, ale jest też zupełnie inny. Mamy tu bowiem świat w przyszłości, kiedy to Ziemią zawładnęły dusze przybyłe z innych planet. Dusze te żyją w ciele człowieka (zwanego tu żywicielem) i funkcjonują tak jak ludzie. No, prawie jak ludzie, bo dusze nie znają negatywnych uczuć, nie lubią przemocy (choć na ludzi polują) i generalnie są bardzo łatwowierne, bo nie wierzą, że ktoś może kłamać.
Główna bohaterka, Wagabunda, jest duszą, która zamieszkała w ciele Melanie, jednak poprzednia "właścicielka" ciała nie pozwoliła intruzowi całkowicie sobą zawładnąć i próbuje przejąć kontrolę nad swoim własnym ciałem.
Pomysł, muszę przyznać, ciekawy....

książek: 434
Atyde | 2014-06-14
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 14 czerwca 2014

Sięgnęłam po tę książkę głównie ze względu na autorkę, bo już wcześniej pochłonęła mnie saga Zmierzch, napisana przez Stephanie Meyer. Dlatego pomyślałam, że ta książka może być równie dobra. Przede wszystkim Intruz jest zupełnie inny. Autorka stworzyła nowy świat, zawładnięty przez dusze. Jedna z nich - Wagabunda trafia do ciała Melanie, które nie chce współpracować. Wagabunda na początku robi Melanie na złość i próbuje ją przezwyciężyć, ale w końcu rezygnuje z tego i ucieka, próbując odnaleźć Jamiego i Jareda - miłość Melanie, którą pokochała także ona. Muszę nadmienić, że wkurzała mnie postać Jareda, za to strasznie polubiłam Iana. Ciekawa i oryginalna powieść, nigdy niczego podobnego nie czytałam.

zobacz kolejne z 23742 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ekranizacja "Intruza" w kinach

Przyszłość. Na Ziemi panuje niewidzialny wróg, opanowujący ludzkie ciała i umieszczający w nich dusze, których ludzie są jedynie żywicielami. Tak zaczyna się "Intruz" - ekranizacja kolejnej książki napisanej przez Stephenie Meyer.


więcej
więcej powiązanych treści
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd