Intruz

Tłumaczenie: Łukasz Witczak
Cykl: Intruz (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,54 (9565 ocen i 1310 opinii) Zobacz oceny
10
1 506
9
1 874
8
1 774
7
2 098
6
1 031
5
682
4
200
3
236
2
67
1
97
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Host
data wydania
ISBN
9788324586998
liczba stron
560
słowa kluczowe
wróg, rebelia, uczucia
język
polski

Przyszłość. Nasz świat opanował niewidzialny wróg. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich na pozór niezmienione życie. W ciele Melanie jednej z ostatnich dzikich istot ludzkich zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Wertuje ona myśli Melanie w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów. Tymczasem Melanie podsuwa jej coraz to nowe wspomnienia ukochanego...

Przyszłość. Nasz świat opanował niewidzialny wróg. Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich na pozór niezmienione życie. W ciele Melanie jednej z ostatnich dzikich istot ludzkich zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Wertuje ona myśli Melanie w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów. Tymczasem Melanie podsuwa jej coraz to nowe wspomnienia ukochanego mężczyzny, Jareda, który ukrywa się na pustyni. Wagabunda nie potrafi oddzielić swoich uczuć od pragnień ciała i zaczyna tęsknić za mężczyzną, którego miała pomóc schwytać. Wkrótce Wagabunda i Melanie stają się mimowolnymi sojuszniczkami i wyruszają na poszukiwanie człowieka, bez którego nie mogą żyć.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2008

źródło okładki: http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/beletrystyk...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-04-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2012

O " Intruzie" słyszałam wiele pochlebnych opinii. Jednak nie paliłam się zbytnio do zakupienia tej książki. Jestem fanką "Zmierzchu" więc byłam pewna, że prędzej czy później sięgnę i po "Intruza".
Pożyczyłam go od koleżanki, jednak książka długo leżała na półce. W końcu, gdy byłam już tak znudzona, że wpatrywałam się w sufit sięgnęłam na półkę. Oczekiwałam romansu takiego jak w mojej ulubionej sadze "Zmierzch". Jednak powieść mile mnie zaskoczyła. Z początku wydawała się dziwna, lecz posiadała coś, przez co trudno było się od niej oderwać. Rozdziały kończyły się w momentach kulminacyjnych przez co czytałam dalej, nie śpiąc po nocach.

Po skończeniu nie czułam niedosytu. "Intruz" skończył się w taki sposób, żeby czytelnik popuścił wodzę fantazji i sam dopowiedział sobie resztę historii. Wg mnie to bardzo dobre rozwiązanie ze strony pani Meyer. Stwierdzam, że książka jest całkowicie inna od "Zmierzchu". Saga o wampirach jest raczej przeznaczona do młodszego grona odbiorców. Jest lekka, troszkę przesłodzona. Natomiast " Intruz" jest powieścią dla osób dojrzalszych. Daje ludziom do myślenia. Pokazuje, jak ktoś kto nie może znaleźć wspólnego języka z osobami swojego pokroju dogaduje się z totalnie innymi postaciami.
W "Intruzie" urzekły mnie opisy miejsc. Wszystkie jaskinie, to jak ludzie potrafili poradzić sobie w niesamowicie trudnej, tragicznej wręcz sytuacji.
Najbardziej jednak podobały mi się oczywiście wątki miłosne. To, że Ian darzył Wagabundę tak wielkim uczuciem. Mało kto potrafiłby pokochać osobę, gdyby miała ona zmienić swoje ciało. On zakochał się w duszy, nie w wyglądzie dziewczyny.

To jak Wagabunda zmagała się z potrzebami swojego ciała względem Jareda było imponujące. Kochała go całkiem inny sposób niż Iana.
No i wreszcie jej siostrzana miłość do Melanie, która zrodziła się z nienawiści.

"Intruz" jest pozycją obowiązkową. Niech nie odstraszy was obszerność tej powieści, bo naprawdę warto po nią sięgać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krwawe morze

Nie wiedziałam czego spodziewać się po tej pozycji ale wiem, że na pewno nie spodziewałam się aż takiej frajdy z przeżycia przygody. Bardzo fajny styl...

zgłoś błąd zgłoś błąd