Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspa łza

Wydawnictwo: Znak
5,77 (471 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
19
8
44
7
80
6
121
5
73
4
47
3
47
2
11
1
11
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324032792
liczba stron
304
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Znikła bez śladu. Opowieść o mrocznej bliźniaczce. Co robi Joanna Bator, którą prześladują słowa „znikła bez śladu”? Szuka po omacku. Czeka na znak. Na Sandrę Valentinę, która w 1989 roku znikła bez śladu i do dziś nie odnaleziono jej ciała. Pisarka i fotograf ruszają śladem zaginionej Sandry. Tam, gdzie kończy się jej trop, zaczyna się mroczna opowieść o miłości, samotności i pisaniu. O...

Znikła bez śladu. Opowieść o mrocznej bliźniaczce.
Co robi Joanna Bator, którą prześladują słowa „znikła bez śladu”?
Szuka po omacku. Czeka na znak. Na Sandrę Valentinę, która w 1989 roku znikła bez śladu i do dziś nie odnaleziono jej ciała.

Pisarka i fotograf ruszają śladem zaginionej Sandry. Tam, gdzie kończy się jej trop, zaczyna się mroczna opowieść o miłości, samotności i pisaniu. O podróży na Sri Lankę, wyspie w kształcie łzy, bramie do świata Joanny Bator i jej bliźniaczki...

Zdjęcia Adama Golca ilustrują tę mroczną podróż na wyspę, gdzie ludzie i miejsca istnieją jednocześnie w rzeczywistości i w świecie czarnej magii.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 407
Elżbieta | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2016

To moje pierwsze spotkanie z Joanną Bator i nie należy do udanych.
Jakoś zmogłam tę książkę, ale mi się nie spodobała.
OK- reportaż literacki, całkiem fajnie skonstruowany, ale zamiast poszukiwań Sandry Valentine, autorka skupia się bardziej na sobie niż na zaginionej.
Poza tym nie do końca dla mnie jasne odwołania do Witkacego?
Chyba jednak nie do końca moja bajka, więc nie podejmuję się "gwiazdkowej" oceny

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słowiańska moc, czyli o niezwykłym wkroczeniu naszych przodków na europejską arenę

Bardzo przystępnie napisana książka w której jest trochę o historii, trochę o archeologii i trochę przemyśleń i interpretacji tego, co niepewne, bo pe...

zgłoś błąd zgłoś błąd