Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopcy 4. Największa z przygód

Cykl: Chłopcy (tom 4) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,32 (810 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
65
9
98
8
188
7
241
6
148
5
45
4
19
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244973
liczba stron
400
język
polski
dodał
Maciek

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Epicki finał bestsellerowej serii Chłopcy! Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Epicki finał bestsellerowej serii Chłopcy!

Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym życiu. Czy Dzwoneczek jest w stanie jeszcze coś zmienić, czy tylko mimowolnie realizuje kolejne założenia Cienia?

Droga wzywa, a największa z przygód – ta, z której nie da się wyjść cało, ale i której nie sposób uniknąć, czeka! Dzwoneczek i Chłopcy jeszcze nigdy nie byli tak blisko niej… Kiedy trzeba, bawi wyszukanymi żartami i ciętymi bon motami. Innym razem wyciska łzy i zmusza do refleksji. Wspaniałe zakończenie wspaniałej serii.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 393
Sylwek | 2015-11-19
Przeczytana: 17 listopada 2015

Żadna zabawa nie może trwać wiecznie. Dzwoneczek i jej Chłopcy przekonali się o tym na własnej skórze - wciągnięci w intrygę wroga stracili niemal wszystko i wydawać się może, że nie ma już dla nich ratunku. Wróżka jednak łatwo się nie podda i choć stoi na z góry straconej pozycji, podejmuje nierówną walkę; jako Mama zrobi wszystko, by uratować swoje “dzieci”. Będzie brutalnie, będzie niebezpiecznie, będzie krwawo; nie wiadomo, jaki jest plan Cienia, ani też czego spodziewać się po Panu. Jedno jest jednak pewne: czas dorosnąć.

Zacznijmy może od tego, że moim zdaniem ta część serii powinna się nazywać “Chłopcy 3. Tom 2”. Dostajemy tutaj bezpośrednią kontynuację wydarzeń opisanych w “Zgubie” i o ile zakończenie trzeciej części wydawało się być pewnym momentem przełomowym, tak tutaj jego waga została znacznie pomniejszona. Aż dziw bierze, że numeracja rozdziałów została wyzerowana, zamiast kontynuować już rozpoczęte odliczanie.

Niestety, w porównaniu ze “Zgubą”, “Największa z przygód” wypada dość blado. Największy zarzut mam chyba do fabuły: gdzieś po drodze wytraciła ona swój impet, zgubiła ostrego pazura, jakim charakteryzowała się dotychczas. Wydarzenie zdają się być nakreślone sztucznie i po łebkach, sporo tu też przypadków i zbiegów okoliczności istotnie wpływających na przebieg wydarzeń. Choć momentami sporo się dzieje, większość akcji pozostawiało we mnie pewien niedosyt - wręcz odniosłem wrażenie, że wszystko zostało upakowane i ściśnięte na siłę, by koniecznie zmieścić się w jednym tomie...

“Znaczy to koniec, tak? Całe to zamieszanie, akcja, człowiek czuje się jak w filmie, a tu dup i pass, uszło powietrze? To już wszystko, Dzwoneczku?”[s. 383]

...tomie, który pozostawił mnie z uczuciem sporego niedosytu. Już pomijam fakt, że pewne rozwiązania głównego wątku były niezadowalające, a sama końcówka - raczej bez fajerwerków. Otwarte zakończenie dla najważniejszej osi fabularnej jest do przełknięcia; co prawda jest ono raczej ukierunkowane na jedną, konkretną opcję, która wręcz prosi się o jej opisanie, ale to akurat nie problem. Gorzej, że niedomknięty został praktycznie cały drugi plan i losy wielu bohaterów, tak jakby nagle stali się oni mało istotni. Poza tym zamiast odpowiedzi na wiele pytań, pojawiają się tutaj nowe niewiadome, aż proszące się choćby o słówko wyjaśnień. Jak na “epicki finał serii” zdecydowanie za dużo tu niedopowiedzeń i zdecydowanie będę niezadowolony, jeśli Jakub Ćwiek nie opisze dalszych wydarzeń.

“Chłopcy” od samego początku byli serią skierowaną do starszego czytelnika - nie brakowało tu opisów brutalnych scen i wszelakich wulgaryzmów. Choć w trzecim tomie nacisk został przeniesiony na poważniejsze, dojrzalsze elementy konstrukcji, w “Największej z przygód” mamy niejako powrót do języka pełnego przekleństw. Bohaterowie klną prawie w każdej scenie, i o ile da się to jakoś uzasadnić dramatyzmem tej czy innej sytuacji, o tyle niektóre rozbudowane klątwy rzucane przez postaci są przekombinowane i - nie przymierzając - pasują w kilku scenach jak pięść do nosa. Całe szczęście nie zdarza się to wyjątkowo często, jest to jednak zauważalne.

Nie jest jednak tak, że ostatni tom cyklu zupełnie mi się nie podobał. Zdecydowanie pozytywnie odebrałem całą tę podszewkę serii, która tutaj najbardziej wychodzi na wierzch. Moralne tło, które towarzyszyło książkom od początku, osiąga tutaj kulminację: otrzymujemy sporo rozważań na temat nieustannej zabawy i bycia wiecznym dzieckiem, jak i problemów związanych z psychicznym dojrzewaniem i to u osób już dawno dorosłych. Bohaterowie zmuszeni są podejmować liczne trudne decyzje, a następnie żyć z ich konsekwencjami, tymi dobrymi i tymi złymi. Choć widać to było już wcześnie - “Największa z przygód” wyraźnie pokazuje, że przewodnim motywem historii o “wiecznych chłopcach” jest dorosłość z całym bagażem pozytywnych i negatywnych aspektów.

Oceniając “Chłopców 4” w obiektywny sposób trzeba jasno uznać, że jest to dobra, choć nieidealna powieść, pełna akcji, wywołująca emocje i zawierająca niebanalne przesłanie - myśli niby oczywiste, a jednak takie, o których ludzie zapominają. Problem w tym, że obiektywizm nie wchodzi w grę - “Największa z przygód” to część większej historii i jako taką trzeba ją ocenić. Niestety, ostatni tom nie wytrzymuje konfrontacji z dobrym wrażeniem wywołanym przez poprzednie części oraz ze stawianymi wobec niego oczekiwaniami. Finał historii okazał się być co najwyżej zadowalający patrząc na dotychczasowy rozwój fabuły, a i taka ocena pełna jest zastrzeżeń. Chociaż może tak miało być? Może o to chodzi, żeby zaakceptować, że nie zawsze wszystko jest takie, jak byśmy chcieli?

------------------------------------------
http://czworgiem-oczu.blogspot.com/2015/11/jakub-cwiek-chopcy-4-najwieksza-z.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Harry Potter i Przeklęte Dziecko

Chyba jedna z najbardziej wyczekiwanych pozycji przez wszystkich potteromaniaków. Sama z jednej strony ogromnie tęskniłam za potterowskim światem, jed...

zgłoś błąd zgłoś błąd