Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wójt. Jedziemy z frajerami! Całe moje życie

Wydawnictwo: Sine Qua Non
6,02 (566 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
21
9
15
8
65
7
126
6
161
5
81
4
41
3
27
2
14
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379242757
liczba stron
328
słowa kluczowe
sport, piłka nożna, korupcja, polityka
język
polski

Spowiedź życia najbardziej barwnej postaci polskiej piłki! Wygodnie i jakże łatwo jest uczynić Janusza W. twarzą korupcji w naszym futbolu, zapominając, że w polskim bagnie od kilkudziesięciu lat umoczeni byli praktycznie wszyscy, a każdy oskarżony ma prawo do obrony. Dla milionów Polaków Janusz Wójcik to jednak wciąż najpiękniejsze piłkarskie wspomnienia, ostatnie wielkie polskie sukcesy,...

Spowiedź życia najbardziej barwnej postaci polskiej piłki!

Wygodnie i jakże łatwo jest uczynić Janusza W. twarzą korupcji w naszym futbolu, zapominając, że w polskim bagnie od kilkudziesięciu lat umoczeni byli praktycznie wszyscy, a każdy oskarżony ma prawo do obrony.
Dla milionów Polaków Janusz Wójcik to jednak wciąż najpiękniejsze piłkarskie wspomnienia, ostatnie wielkie polskie sukcesy, unikalne metody motywacji, kąśliwy język i niezrównane poczucie humoru. A także fascynujące życie na krawędzi, pełne szalonych przygód, politycznych intryg, pięknych kobiet, najszybszych samochodów i najlepszych alkoholi.

Czytając tę książkę, wiele razy popłaczesz się ze śmiechu, wzruszysz się, wracając do cudownych piłkarskich lat, i zbulwersujesz, odkrywając mroczne sekrety polskiego sportu oraz polityki. Janusz Wójcik szyderczy, ironiczny i prowokujący jak nigdy dotąd!

Prawdziwy hit! Sentymentalnie, zabawnie, skandalicznie. Książka mojego ulubionego trenera, z którym osiągnąłem największy sukces w piłce nożnej. To wstrząśnie polskim futbolem!
Wojciech Kowalczyk


Janusz Wójcik ma tyle samo wrogów co przyjaciół. Biografie takich ludzi zawsze są ciekawe.
Andrzej Kostyra „Super Express”, Polsat Sport


Tomasz Łapiński przed meczem reprezentacji:
– Panie trenerze, ja nie będę dzisiaj grał – oznajmił.
– Łapa, co ty pierdolisz?!
– Źle się czuję, trenerze, chyba zaraz zemdleję…
– Ja ci, kurwa, zemdleję. Dostaniesz przez łeb, to ci się poprawi.

O Jagiellonii Białystok:
Ludzie zjeżdżali nawet spod granicy, zimą najczęściej saniami, po 10–15 osób na jednych. Po drodze pili gorzałę, a kiedy docierali na miejsce, „parkowali” sanie pod stadionem. Pokażcie mi teraz taki klub!

O Renacie Beger i Samoobronie:
Kurwiki w oczach posłanki Begerowej doprowadziły do tego, że o Samoobronie mówiło się potem, że to ekipa dzikich byków rozpłodowych, które nic innego nie robią, tylko atakują każdą kobitę, żeby ją wydupczyć. Mieliśmy bardzo dobre stosunki – ale podkreślam, tylko te klubowe. Bardzo mnie lubiła, choć na nią nie poleciałem. Nie ta waga.

O aresztowaniu:
Tymczasem policjanci przeszukali dom, zabezpieczyli laptopa, telefon i mój notes.
– Panowie, nie czytajcie dokładnie wszystkich moich zapisków, bo tam jest kilka takich nazwisk, że się przestraszycie. Nie chodzi o Fryzjera czy innych frajerów związanych z piłką, ale o tych ze szczytów.
Odpowiedzieli sucho:
– To już nie nasza sprawa.

Janusz Wójcik – polityk, piłkarz i przede wszystkim trener, któremu zawdzięczamy ostatni wielki sukces polskiej piłki nożnej: srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie w 1992 roku. W latach 1997–1999 selekcjoner reprezentacji Polski – w eliminacjach Euro 2000 do awansu do baraży zabrakło mu jednego punktu. Mistrz Polski z Legią Warszawa w 1993 roku (tytuł odebrany przez PZPN), trenował także reprezentację Syrii, Anorthosis Famagusta, Jagiellonię Białystok, Pogoń Szczecin, Śląsk Wrocław i Widzew Łódź. Trzykrotnie wybierany trenerem roku na Bliskim Wschodzie. W latach 2005–2007 poseł na Sejm z ramienia Samoobrony Andrzeja Leppera. Niezrównany motywator, przypisywanych jest mu wiele kultowych powiedzonek, część z nich na stałe weszła do języka polskiego: „Kasa, misiu, kasa”, „Tu nie ma co trenować, tu trzeba dzwonić”, „Kiełbasy do góry i golimy frajerów!”, „Fabik, co ty, kurwa, robisz, ty idioto, ty! Nie mam bramkarza, kurwa, gramy bez bramkarza! Widziałeś, widziałeś co on robi, kurwa? On odbija, siatkówka, kurwa!”.

Przemysław Ofiara – od 2006 roku dziennikarz sportowy „Super Expressu”, gdzie pisze o Ekstraklasie i reprezentacji Polski. Ponadto współpracował z „Magazynem Futbol”, „FourFourTwo” i telewizją Fokus.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2014

źródło okładki: www.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 80
Colet | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2015

Kompletnie nie rozumiem tych, którzy rozpatrują tę książkę w kategoriach bełkotu. Janusz Wójcik to postać nietuzinkowa. Niesamowity w swojej specyfice trener, jedyna taka osobistość i charakter.

Za co cenię tę biografię? Za szczerość, nonkonformizm i masę humoru. Dlaczego nie krytykuję tej pozycji? Ponieważ podszedłem do niej z dystansem i szacunkiem dla prostolinijności i bezceremonialności Wójta.
Co odróżnia to wydanie od innych kontrowersyjnych sportowych? To, że Wójcik bez ogródek mówi o kobietach. Zasłonę milczenia położyli na przedstawicielkach płci pięknej i Andrzej Iwan w "Spalonym" i Wojciech Kowalczyk w "Kowalu". O kobietach nie wspominał także Stanisław Terlecki w "Pele, Boniek i ja" a także wielu innych. Wójt zaś ponownie zaskoczył, udowadniając, że tematy tabu raczej dla niego nie istnieją.

Oczywiście do pewnych historii trzeba podejść z drobnym dystansem. Samochwalne opisy utarczek słownych, konfrontacji fizycznych czy przeżyć intymnych pachną drobną konfabulacją. Na pierwszy plan wysuwa się bezpośredniość rozmowy z prezydentem Lechem Kaczyńskim, w którą osobiście nie wierzę. Ale... Taki jest Wójt. Jedyny w swoim rodzaju, arogant, ryzykant, dyletant, który jednak imponuje zaradnością, ryzykanctwem, przebojowością.

Pozycję przeczytałem jednym tchem, a refleksje jakie mnie dopadały były wieloznaczne - czy istnieją jeszcze na świecie podobne "ananasy" co trener Wójcik? Skąd w Wuju taka łatwość nawiązywania kontaktów z prominentami? Ile razy w życiu przez swoją nieroztropność otarł się o śmierć? Dlaczego tyle w życiu Wójta kontrastów? I wiele wiele innych... Gorąco polecam przeczytać. Dla samego uzmysłowienia, że życie nie jest zero-jedynkowe a z każdym, niezależnie od narodowości, wyznania, władanego języka, można się dogadać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zły Romeo

Obok "Złego Romea" przechodziłam kilka razy. Odrzucał mnie banalny tytuł (w końcu kto by się spodziewał nawiązania do jednej z najbardziej z...

zgłoś błąd zgłoś błąd