Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bezczelna

Wydawnictwo: Novae Res
7,7 (454 ocen i 109 opinii) Zobacz oceny
10
89
9
58
8
125
7
93
6
46
5
18
4
9
3
6
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379424801
liczba stron
304
słowa kluczowe
bezczelność, romans
język
polski
dodał
Ophelia

Bohaterka tej książki nie jest współczesnym Kopciuszkiem. Nie rozdziela posłusznie grochu i popiołu, nie wzdycha do zachodów słońca, czekając na swojego Księcia. Jest twardo stąpającą po ziemi realistką, która nie wierzy w wielką miłość. Nic w życiu nie zostało podane jej na złotej tacy, więc musiała nauczyć się, jak „po swojemu” pokonywać trudności. Możecie zapomnieć o gapieniu się w jej...

Bohaterka tej książki nie jest współczesnym Kopciuszkiem. Nie rozdziela posłusznie grochu i popiołu, nie wzdycha do zachodów słońca, czekając na swojego Księcia. Jest twardo stąpającą po ziemi realistką, która nie wierzy w wielką miłość. Nic w życiu nie zostało podane jej na złotej tacy, więc musiała nauczyć się, jak „po swojemu” pokonywać trudności. Możecie zapomnieć o gapieniu się w jej dekolt i na pewno nie pozwoli tak łatwo założyć sobie na nogę kryształowego pantofelka – woli trampki. Bliżej jej raczej do Katarzyny z Szekspirowskiego „Poskromienia złośnicy” i wierzcie lub nie, ale także Was niejednokrotnie wytarga za uszy.

Książę, choć zniewalająco przystojny, też urwał się jakby nie z tej bajki.

Pewne jest jedno – nadciąga prawdziwa burza…

„Bezczelna” to lekka, błyskotliwa i zabawna powieść o rzeczach najważniejszych – miłości, jej braku, odkrywaniu samej siebie i innych ludzi. To współczesna baśń, która bawi, wzrusza i z pewnością zagości w Waszych sercach na dłużej.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl

źródło okładki: http://novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 510
mirabelka01 | 2015-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Jeśli szukacie błyskotliwej, przyjemnej i zabawnej książki, która byłaby formą relaksu po stresującym i ciężkim dniu to… właśnie ją znaleźliście ;). Debiutancka powieść Martyny Kubackiej jest swoistą baśnią dla dorosłych, taką komedią romantyczną, która świetnie poprawia humor:).

Główna bohaterka, a zarazem narratorka książki – Magda, to dziewiętnastolatka, która nie przebiera w słowach. Jest kłótliwa, arogancka i oczywiście bezczelna. Tworzy wokół siebie swoisty mur, poza który udaje się przebić tylko jej przyjaciółce – jedynej bliskiej osobie. Jej zachowanie nie jest nieuzasadnione i głęboko sięga korzeniami w jej dzieciństwo i całe dotychczasowe życie. Człowiek, który nigdy nie zaznał miłości, nie nauczył się jej okazywać innym, a swoje uczucia maskuje bezczelnością i arogancją. W trakcie rozwoju książki możemy obserwować stopniowe zmiany jakie zachodzą w Magdzie. Staje się mniej sfrustrowana, radośniejsza, zaczyna panować nad swoimi emocjami. Taka jest siła miłości…:)

Jak w każdej dobrej baśni, tak i tutaj znajdziemy księcia:) W tym wypadku nawet dwóch;). Tomek i Przemek to ciekawie skonstruowane postacie, przedstawione na zasadzie kontrastu. I niby jest to zabieg dość banalny i często spotykany, ale takie zestawienie bardzo mi się podoba:).

Martyna Kubacka w swojej książce serwuje nam zabawną komedię pomyłek. Przy tej książce nie sposób się nudzić.:) Słowne utarczki bohaterów, cyniczne komentarze Magdy sprawiały, że co chwilę uśmiechałam się od ucha do ucha:).

Mimo wielu zalet, nie jest to jednak książka idealna. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to okładka. Trochę banalna i pretensjonalna i… nie macie wrażenia, że pasuje bardziej do jakiegoś erotyku, niż do zabawnej powieści obyczajowej? Koniec powieści, jak to często bywa w przypadku debiutów, jest trochę pośpieszny, tak jakby autorka zbyt szybko chciała zakończyć wątki. Jest jeszcze coś, co na początku strasznie mnie drażniło – zwroty głównej bohaterki do czytelnika. Pełne złośliwości, aroganckie, bezczelne, choć z założenia miały pewnie być nieco zabawne… Zazwyczaj krytykuję brak konsekwencji , w tym jednak wypadku jestem wdzięczna autorce, za to, że ten zabieg zastosowała tylko na początku.

Książka pomimo tych kilku wad zasługuje na uznanie i moim zdaniem, to naprawdę dobry debiut. Spędziłam z tą książką bardzo przyjemny wieczór i nie żałuję poświęconego jej czasu.:). Mimo swej pozornej lekkości zawiera prawdy, które jeszcze na długo zaprzątały moje myśli…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyjaciółki

Książka pełna wzruszających emocji. Bardzo życiowa. Od początku czułam , że fabuła rozwinie się w dosyć ciekawą... i nie pomyliłam się... Myślałam tyl...

zgłoś błąd zgłoś błąd