Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ludzie księgi

Tłumaczenie: Jarosław Skowroński
Wydawnictwo: Cyklady
6,62 (84 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
6
7
25
6
23
5
13
4
0
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
People of The Book
data wydania
ISBN
978-83-6027-934-2
liczba stron
422
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Konserwatorka starych ksiąg Hanna Heath, odbiera o drugiej w nocy telefon. zostaje pilnie wezwana do Sarajewa, aby zbadać autentyczność średniowiecznej żydowskiej księgi, tzw. Hagady Pesachowej, która zaginęła na parę lat podczas działań wojennych, a teraz ma zostać wystawiona w Muzeum Narodowym. Jest to bezcenny manuskrypt z XIV wieku i swoiste kuriozum: bogate ilustracje jawnie przeczą...

Konserwatorka starych ksiąg Hanna Heath, odbiera o drugiej w nocy telefon. zostaje pilnie wezwana do Sarajewa, aby zbadać autentyczność średniowiecznej żydowskiej księgi, tzw. Hagady Pesachowej, która zaginęła na parę lat podczas działań wojennych, a teraz ma zostać wystawiona w Muzeum Narodowym. Jest to bezcenny manuskrypt z XIV wieku i swoiste kuriozum: bogate ilustracje jawnie przeczą religijnej zasadzie, zakazującej sporządzania wizerunków żywych istot. Dziwnym trafem dzieło uratował muzułmański bibliotekarz Ozren Karaman, ukrywając je podczas bombardowań w podziemiach banku. Hanna przystępuje do pracy i idąc tropem drobnych śladów, znajduje klucze do niezwykłej historii manuskryptu. Skrzydełko owada, plama rozlanego wina, biały włos... każdy z tych drobiazgów wprowadza czytelnika w osobny rozdział dziejów księgi: najpierw cofamy się w czasy II wojny światowej i grozy okupacji, potem do XIX-wiecznego Wiednia, gdzie mieszka pewien wredny introligator, w roku 1609 odwiedzamy Wenecję, w której inkwizytor Domenico Vittorini prowadzi teologiczną dysputę z rabbim Judą Arie, i wreszcie trafiamy do Sewilli z okresu azłotego wieku, gdzie żydzi, chrześcijanie i muzułmanie żyją w przykładnej zgodzie. Tu odsłania się wreszcie tajemnica powstania przepięknego manuskryptu... Każda opowieść to perełka literacka, a wszystkie łączą się w zaskakujący ciąg wydarzeń, pokazując na przestrzeni 500 lat kolejnych jej bohaterów tytułowych ludzi Księgi, który mieli swój udział w jej powstaniu, przechowaniu i ratowaniu. Tymczasem Hanna nawiązuje romans z dzielnym bibliotekarzem. Jednocześnie okazuje się, że księga wzbudziła zainteresowanie innych osób: jej kolegów konserwatorów, władz Bośni oraz agenta Mosadu. Co jeszcze się wydarzya Ile ludzi połączy lub podzieli tajemnicza Księgaa

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (240)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1410
deana | 2015-09-09
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2015

Pięciusetletnia, zaginiona hagada (żydowski zbiór opowieści) odnajduje się w zbombardowanym, ogarniętym wojną Sarajewie w 1996 roku. Do zbadania jej autentyczności i prześledzenia jej dziejów zostaje oddelegowana australijska specjalistka Hanna Heath. Kobieta stopniono wgłębia się w szczegóły, pozwalające prześledzić koleje losu bezcennego manuskryptu. Był on ważny dla wielu osób na przestrzeniu wieków. I to właśnie o tych ludziach, ,,ludziach księgi" opowiada powieść. Pokazuje ich losy, motywacje jakimi się kierowali, działania jakie podejmowali.

Geraldine Brooks zainsspirowała się atentycznym losem sarajewskiej hagady by na tej podstawie stworzyć fascynującą opowieść przemierzającą czas i przestrzeń. Razem z bohaterką powoli i stopniowo odkrywamy dzieje księgi, zanurzamy się w jej tajemnice, obserwujemy jej wpływ na ludzi. Świetnie nakreślone tło społeczne i historyczne pozwala wiele zrozumieć z wzajemnych stosunków wielkich religii: judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. Nie mniej...

książek: 748
mamaKa | 2016-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2016

„Ludzie księgi” to powieść dla każdego, kto chciałby poznać jedną z najdroższych ksiąg świata i historię odważnych ludzi, którzy pozwolili, aby świat mógł ją oglądać.
Geraldine Brooks z dużym wyczuciem połączyła wątki historyczne i własne wyobrażenia o bogato ilustrowanym manuskrypcie – hebrajskim kodeksie znanym jako hagada sarajewska. Pozwoliła czytelnikowi przemierzyć kraje i poznać Europę w kilku czasowych odsłonach, z uwzględnieniem panującego tła społecznego i historycznego. Zadbała o wyrazistość postaci oraz ciekawą fabułę. Robi to z wyczuciem, by żaden nowy wątek nie przytłoczył poprzedniego. Wszystkie przeplatają się ze sobą, tworząc wyjątkową opowieść o bibliotekarzach i ich miłości do książek. To wszystko pozwala mi polecić powieść i sięgnąć po kolejne publikacje australijskiej pisarki.

książek: 165
gregorick | 2011-04-01
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 01 kwietnia 2011

Świetna książka. Biorąc ją do ręki nie spodziewałem się, że aż tak mi się spodoba, tymczasem było w niej prawie wszystko co lubię, i jeszcze trochę więcej.
Osią książki jest Australijka,doktor Hanna Heath, konserwatorka starodruków. Jest w swoim fachu jedną z najlepszych, więc dostaje same ciekawe przypadki starych książek, które trzeba ratować. I tak oto pojawia się taki przypadek w Sarajewie, w którym akurat trwa wojna. Książką ową jest licząca około 500 lat hagada, żydowska księga religijna. Jest to egzemplarz wyjątkowy, bo ilustrowany, co jest niezgodne z zasadami religii żydowskiej. Doktor Heath bada księgę skrupulatnie i odnajduje w niej drobny fragment skrzydła motyla, małą plamkę o czerwonawym kolorze, sól i włos. Te wszystkie elementy stanowią odniesienie do rozważań o pochodzeniu księgi, i wszystkie są wyjaśnione w odrębnych rozdziałach w taki sposób, że czytelnik ma pełną wiedzę o powstaniu i losach hagady, a główna bohaterka nie. Do tego dochodzi wątek miłosny,...

książek: 230
Booka | 2010-06-23
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2010

Bardzo dobrze się bawiłam, czytając książkę. Połknęłam w dwa dni. Lubię sposób, w jaki pisze Brooks. Wszystko zaczyna się od Hagady, w której badaczka starych ksiąg znajduje plamkę krwi zmieszanej z winem, kryształki soli, koci włos, skrzydełko owada... Do każdego drobnego śladu dopisuje historię, drogę, którą przewędrowała książka od momentu powstania. Historię dopełniają rozdziały, w których wspomniana badaczka wplątuje się w intrygę.
Prawdę mówiąc "March" tej autorki podobał mi się bardziej. Jednak myślę, że warto przeczytać i to. Brooks ma niezły styl pisania i nie jest tak tandetna jak pisarze tego gatunku.

książek: 222
Saskia10 | 2016-07-25
Przeczytana: 25 lipca 2016

Dobrnęłam do połowy i bez żalu odłożyłam. Zero zaciekawienia ciągiem dalszym - choć zapowiadało się świetnie.

książek: 498
lea88 | 2013-11-01
Na półkach: Przeczytane

Na początku książka mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła. Kiedyś uwielbiałam książki z wątkiem historycznym, ale z uwagi na modę która się na nie pojawiła i na to, że było iż aż tyle po prostu mi się znudziły. No a tu od początku jest akcja i tajemnica. Do tego tematyka wydawała się mega nudna i już na wstępie wahałam się czy sięgać do książki o żydowskiej księdze..No i ale mój początkowy odbiór był bardzo pozytywny. Wątek o Hannie bardzo ciekawy, autorka tak przedstawia temat, że laik jest w stanie zrozumieć o co jej chodzi. Pierwszy wątek historyczny też ciekawy, co mnie bardzo zaskoczyło. Jest dużo o tematyce, którą lubię tzn. Bałkanach i to bynajmniej nie w okrojonej skomercjalizowanej wersji tylko dość wiernie oddający realia. No ale potem zaczyna się robić coraz gorzej. O ile wątek Hanny (może poza okryciem przez nią historii rodzinnej) jest wciągający o tyle dalsze odwołania do historii księgi stają się nudne i ciągnące się. Autorka nie kończy wątków, daje bieg historii,...

książek: 1712

"Możesz to sobie wyobrazić? Muzułmanin ryzykował życiem, żeby uratować żydowską księgę?"

"Nigdy nie narażaj książki na stres - to pierwsze przykazanie konserwatorów."

"Bo jak może dojść do wojny etnicznej w mieście, gdzie co drugi człowiek pochodzi z mieszanej rodziny? I jaka może być wojna religijna w mieście, gdzie mało kto chodzi do kościoła, cerkwi czy meczetu?"

"Do wojny trzeba dwóch stron, a my nie będziemy walczyć."

"Byliśmy zbyt inteligentni, zbyt cyniczni, żeby wojować."

"Kto będzie ryzykował życie, żeby ratować jakieś rupiecie?"

"Zawsze byłam trochę podejrzliwa wobec bohaterów. Posądzałam ich o brak wyobraźni - gdyby ją mieli, nie odważyliby się na takie szaleństwa."

"Nazwisko to rzecz bezcenna. Jest jak początek nici prowadzącej przez labirynt."

"Jedno ziarno oddaje sens stu zbiorów, w jednym sercu zawarty jest cały świat."

książek: 256
Gabbiszon | 2016-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2016

Decydując się na tę książkę zastanawiałam się czy przypadnie mi do gustu. Teoretycznie to moje klimaty. Jakaś zagadka, trochę historii, stara książka, a gdzieś w tle wątek miłosny (romans z bibliotekarzem!). Bałam się jednak, że się zanudzę. Prawdopodobnie było to spowodowane okładką, której projekt jakoś nie końca zachęcał mnie do lektury. Wiedziona jednak chęcią poznania nieznanego włączyłam ją do listy książek na Read Week (więcej o wyzwaniu tutaj) i tak oto zaczęła się moja przygoda z Ludźmi księgi. Ale po kolei!
Główną bohaterką książki, od której wszystko się zaczyna, jest Hanna Heath. Zostaje ona wezwana do Sarajewa, aby zbadać żydowską księgę, znalezioną podczas wojny przez pewnego bibliotekarza. Badając manuskrypt znajduje kilka wskazówek (skrzydełko owada, biały włos, plamy z wina), które pomogą jej wniknąć w historie księgi i dowiedzieć się o wydarzeniach, których była świadkiem. Czytający dowie się nie tylko gdzie powstała księga, ale również co działo się z nią...

książek: 1379
Agussiek | 2013-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2013

Główną bohaterką powieści jest księga, a dokładniej stworzona w XV wiecznej Hiszpanii, pełna tajemnic czekających na odkrycie Hagada Pesachowa. Co ciekawe, tytułowa księga istnieje naprawdę, a Ludzie księgi obok wielu fikcyjnych zdarzeń i postaci zawierają też szereg faktów, o których więcej możemy dowiedzieć się z posłowia.
Opowieść o historii niezwykłego woluminu rozpoczyna się od końca. W 1996 roku Australijka dr. Hanna Heath, znawczyni średniowiecznych ksiąg, zostaje wezwana do Sarajewa tuż po zakończeniu wojny bałkańskiej w celu zbadania autentyczności znajdującego się tam wyjątkowego egzemplarza. Na miejscu, podczas szczegółowych oględzin, Hanna odnajduje pomiędzy stronami kilka śladów - świadków historii hagady. Są to między innymi biały włos, fragment skrzydła owada, plama wina, kryształki soli.... Każde ze znalezisk zostaje szczegółowo przeanalizowane i stanowi wstęp do kolejnego rozdziału historii księgi. A ta rozgrywała się na przestrzeni pięciuset lat, w wielu krajach i...

książek: 119
paula_cw | 2015-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Książka w ciekawy sposób przedstawia świat konserwatorów starych ksiąg oraz arkanów ich pracy, ale przede wszystkim w barwny sposób pokazuje zawiłe losy Hagady pokazując jednocześnie część historii żydów oraz konfliktu między religiami. Napisana lekko, z elementami humoru i romansu czyli dla każdego coś fajnego.

zobacz kolejne z 230 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Biblioteka w Sarajewie odbudowana ze zgliszczy

22 lat temu, w sierpniu 1992 roku, spłonęła Biblioteka Narodowa w Sarajewie. Wraz z budynkiem zniszczeniu uległo ponad 3 miliony książek i wiele innych artefaktów. Był to prawdziwy zamach na tożsamość kulturową całego narodu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd