Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Paddington

Tłumaczenie: Kazimierz Piotrowski
Seria: Paddington
Wydawnictwo: Znak
8,23 (61 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
5
8
16
7
16
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324029709
liczba stron
448
język
polski
dodała
BUKA

Na stacji Paddington w Londynie pojawia się mały zagubiony niedźwiadek. Przypadkowo wpada na państwa Brown, którzy zabierają go do siebie. Miś szybko zostaje nowym członkiem rodziny, a jego zdumiewające pomysły sprawiają, że nikt nie będzie się nudzić! Paddington da sobie radę z każdym problemem, zawsze jest czarujący i uprzejmy, a w kieszeni ma kanapkę z marmoladą na czarną godzinę. Czy...

Na stacji Paddington w Londynie pojawia się mały zagubiony niedźwiadek. Przypadkowo wpada na państwa Brown, którzy zabierają go do siebie. Miś szybko zostaje nowym członkiem rodziny, a jego zdumiewające pomysły sprawiają, że nikt nie będzie się nudzić! Paddington da sobie radę z każdym problemem, zawsze jest czarujący i uprzejmy, a w kieszeni ma kanapkę z marmoladą na czarną godzinę. Czy będzie umiał przyzwyczaić się do wielkiego miasta? Jakie przygody go spotkają? I kto zostanie najlepszym przyjacielem niedźwiadka?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 777
tikichomiktaki | 2015-01-15
Na półkach: Przeczytane

Londyński dworzec może nie wydawać się jakimś nadzwyczajnym miejscem, dopóki nie dostrzeże się tam pewnej niecodziennej postaci. Wśród ogólnego zgiełku i atmosfery pośpiechu wciśnięty gdzieś w kąt za workami z pocztą siedzi sobie miś. Tak, tak prawdziwy, brunatny i jak się okaże, pochodzący aż z najdalszego zakątka Peru! Siedzi ze spuszczoną głową, a na szyi ma zawieszoną kartkę z napisem "Proszę zaopiekować się tym niedźwiadkiem. Dziękuję." To ciocia Lucy wysłała naszego bohatera w podróż, po tym jak musiała się przenieść do domu dla emerytowanych niedźwiedzi i nie mogła się już dłużej opiekować swoim podopiecznym.

Na całe szczęście we właściwym miejscu (czyli na dworcu Paddington w Londynie) i o właściwym czasie (w ciepły letni dzień będący początkiem wakacji) na drodze naszego bohatera zjawili się Państwo Brown - sympatyczne małżeństwo, które wyciągnęło pomocną dłoń i postanowiło przygarnąć lekko zagubionego niedźwiadka w kapeluszu. I w ten oto sposób początkowy gość stał się w niedługim czasie członkiem angielskiej rodziny. Miś otrzymał imię pochodzące od nazwy stacji, na której został "znaleziony", dzieci Państwa Brown zachwyciły się przybyszem, Pani Bird (gospodyni) nie posiadała się z radości robiąc zapasy marmolady dla naszego łasucha, a małżonkowie pokochali go niemalże jak własne dziecko.

Natomiast Paddington w podzięce za okazane mu względy nie pozwala naszej rodzinie się nudzić, co rusz wpadając w tarapaty, miewając niekonwencjonalne pomysły i przeżywając fascynujące przygody - wszystko to oczywiście z zachowaniem iście angielskich manier. I chyba nietrudno zgadnąć iż samo usposobienie bohatera oraz sympatia jaką wzbudza pomaga naszemu niedźwiadkowi wyjść obronną ręką nawet z kiepsko rokujących sytacji.

Mnie osobiście perypetie Paddingtona szalenie przypadły do gustu. Bond napisał książkę z inteligentnym pomysłem i humorem. Ilustracji nie mamy tutaj zbyt wiele i naprawdę jest co czytać, co stanowi nie lada gratkę dla czytelnika, który przypadnie sobie do gustu z naszym misiem, a uwierzcie mi, że o to nietrudno. "Paddington" ma wszystko czego można by wymagać od książki dla dzieci. Przede wszystkim nie jest to historia płytka i nazbyt infantylna, przy której starszy czytelnik odpadłby już na wstępie. Wszystko tu ma "ręce i nogi", a przede wszystkim niekiedy naprawdę zaskakującą puentę.

Przesadą nie będzie jeśli powiem, że po strasznie miernej w moim odczuciu książce dla dzieci "Dom tajemnic. Starcie potworów", "Paddingtonem" jestem wprost zachwycona i bez mrugnięcia okiem przygarnęłabym takiego niedźwiadka jak on pod swój dach ;)

http://kronikachomika.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słownik mitów i tradycji kultury

Uwielbiam. Wciąga dokumentnie. Biorę ją do ręki, by by tylko coś sprawdzić, a kończę czasem po godzinie, skacząc od hasła do hasła. Obowiązkowa pozycj...

zgłoś błąd zgłoś błąd