Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja nie mogę być modelką?!

Wydawnictwo: Pascal
5,63 (150 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
9
7
23
6
50
5
34
4
12
3
12
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376424019
liczba stron
256
kategoria
poradniki
język
polski
dodał
ania33

Ta książka powstała w samym środku lata. Właśnie skończyłam mierzyć stroje do nagrania Miasta Kobiet. Ewa i Magda, stylistki, przywiozły górę ubrań i dodatków. Okazało się, że jedna z sukienek, którą miałam w programie, wzbudziła szczególny zachwyt telewidzek. Pisały do telewizji, wysyłały maile, żeby dowiedzieć się, gdzie można taką kupić. Ewa rzuciła żartem: zróbmy książkę o modzie! A ty...

Ta książka powstała w samym środku lata. Właśnie skończyłam mierzyć stroje do nagrania Miasta Kobiet. Ewa i Magda, stylistki, przywiozły górę ubrań i dodatków. Okazało się, że jedna z sukienek, którą miałam w programie, wzbudziła szczególny zachwyt telewidzek. Pisały do telewizji, wysyłały maile, żeby dowiedzieć się, gdzie można taką kupić. Ewa rzuciła żartem: zróbmy książkę o modzie! A ty będziesz modelką. No, bardzo śmieszne… Ale odezwał się we mnie duch przekory. Co, ja nie mogę być modelką?! A niby dlaczego? Że jestem stara (53 lata) i gruba (rozmiar 44)? Że ubierać mogą się tylko szczupłe, młode i ładne?

 

źródło opisu: Pascal 2014

źródło okładki: Pascal

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 276
Kachiguri | 2015-10-04
Na półkach: Przeczytane

Pitu pitu, trochę o tym, trochę o tamtym. Niby o modzie, ale jednak nie. Książka przypomina autobiografię, ale nią nie jest. Trudno ją traktować jako poradnik o modzie lub życiu. Mamy nieco z tego, nieco z tamtego. Trochę to wygląda, jakby pani Wellman prowadziła bloga albo pamiętnik lub raczej blogaska lub pamiętniczek i wybrała z niego kilkanaście przypadkowych wpisów. Nie zapełniły wystarczającej ilości stron, więc dorzuciła jeszcze mnóstwo fotografii swoich oraz ubrań. Panią Wellman uwielbiam, ale ta książka to nieporozumienie i skok na kasę. Nic z niej nie wynika, a przeczytanie nie zajmuje nawet godziny. Mogę jedynie pochwalić przepiękne wydanie, kolorystykę i papier wysokiej jakości, ale przecież takie rzeczy w literaturze są najmniej ważne, może nawet wcale.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Anka. Inne oblicze szczęścia

Anka ma 40 lat, jednak od dłuższego czasu czuje, że czegoś brakuje w jej życiu. Obserwatorowi mogłoby się wydawać, że ma wszystko, czego potrzeba do s...

zgłoś błąd zgłoś błąd