Sword Art Online 01 - Aincrad

Tłumaczenie: Anna Piechowiak
Cykl: Sword Art Online (tom 1)
Wydawnictwo: Kotori
7,64 (335 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
56
9
43
8
83
7
77
6
51
5
13
4
6
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sword Art Online - Aincrad
data wydania
ISBN
9788363650346
liczba stron
256
język
polski
dodał
d2b

Dopóki gra nie zostanie ukończona, opuszczenie jej uniwersum jest niemożliwe, a wirtualna śmierć równa się śmierci w rzeczywistości. Dziesięć tysięcy graczy, nie znając prawdy o tajemniczej grze Sword Art Online, loguje się do jej świata, a wtedy rozpoczyna się brutalna gra o przetrwanie. Jeden z użytkowników uwięzionych w SAO, Kirito, bardzo szybko akceptuje prawdziwe oblicze gry. Wybiera...

Dopóki gra nie zostanie ukończona, opuszczenie jej uniwersum jest niemożliwe, a wirtualna śmierć równa się śmierci w rzeczywistości. Dziesięć tysięcy graczy, nie znając prawdy o tajemniczej grze Sword Art Online, loguje się do jej świata, a wtedy rozpoczyna się brutalna gra o przetrwanie.

Jeden z użytkowników uwięzionych w SAO, Kirito, bardzo szybko akceptuje prawdziwe oblicze gry. Wybiera drogę samotnego wojownika, by zdobywać kolejne kondygnacje stupiętrowego, dryfującego w przestrzeni zamku Aincrad. W drodze na szczyt w pojedynkę walczy z potworami i pokonuje wszystkie przeciwności losu. Pewnego dnia jednak zostaje zmuszony przez Asunę, mistrzynię rapiera, do zawiązania z nią drużyny. To spotkanie okaże się brzemienne w skutki i wciągnie Kirito w wir nieprzewidzianych zdarzeń.

Oto nadchodzi legendarna powieść, która na stronie internetowej autora pochłonęła już ponad sześć i pół miliona czytelników!

 

źródło opisu: http://www.kotori.pl

źródło okładki: http://www.kotori.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 464
Asmita | 2014-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2014

Tomik czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Pochłonęłam go zaledwie w jeden dzień, nie spodziewałam się, że tak prędko dobrnę do końca. Możemy znaleźć sporo opisów mechanizmu gry oraz całego świata - Aincradu. Szczerze powiedziawszy, to właśnie ta część najbardziej mnie zainteresowała i cieszyłam się z każdej nowej informacji na temat SAO.

O wiele gorzej wypadają bohaterowie. Główny bohater, Kirito, to solowy gracz, który jest owiany nutką tajemnicy i pomimo tego, że możemy obserwować całą historię jego oczami, tak niespecjalnie wzbudził we mnie sympatię. To samo można powiedzieć o Asunie, która jest kolejną z ważniejszych postaci. Oboje są przerysowani. Asuna to typowy dla Japończyków ideał piękna - dobrze zapowiadająca się żona z lekkim charakterkiem. Natomiast Kirito to osoba, która radzi sobie znakomicie bez pomocy innych, jest bystry, ma żyłkę do gier, a także posiada nieumiarkowanie wiele szczęścia. Najbardziej drażniło mnie, że za każdym razem czystym fartem zdołał przeżyć i ani razu czytelnik nie musiał się obawiać o jego życie lub bezpieczeństwo. Wiedziało się po prostu, że on MUSI jakoś wybrnąć, bo to w końcu Kirito.

Nie wspomnę już nawet o końcówce, która wypadła - przynajmniej w moim mniemaniu - żałośnie. Wolałabym, żeby autor pokusił się o inne zakończenie ostatnich rozdziałów, bo tak to dostaliśmy wybitnie nieinteresujący koniec, który jest boleśnie typowy dla japońskich light novelek, mang i anime. Szkoda, że nie pokusił się o złamanie poniektórych schematów.

Po następny tomik zapewne sięgnę, w końcu trzeba wspierać polskie wydawnictwo. Może akurat doczekamy się w przyszłości lepszych LN. Co do SAO - ja zaś dalej będę wypatrywała różnych ciekawostek dotyczącej samej gry, zamiast kontynuacji losów bohaterów, którzy interesują mnie tyle co zeszłoroczny śnieg.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cała ja

Po tym, jak serce Mileny zostaje złamane po raz pierwszy, siedemnastolatka odnajduje ukojenie w ramionach Jacka, starszego przyjaciela jej rodziny....

zgłoś błąd zgłoś błąd