Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wiedźmin. Dom ze szkła

Cykl: Wiedźmin - Dark Horse (tom 1)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,82 (343 ocen i 49 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
17
8
60
7
111
6
99
5
27
4
10
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Witcher Volume 1: House of Glass
data wydania
ISBN
9788328102644
liczba stron
136
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Koszmar

Długo wyczekiwany album komiksowy z Wiedźminem w roli głównej. Autorem scenariusza jest laureat nagrody Eisnera Paul Tobin. Podczas jednej ze swoich podróży, na skraju Czarnego Lasu, łowca potworów Geralt spotyka mężczyznę, którego żona, rzekomo martwa, lecz wciąż żądna krwi, zamieszkuje posiadłość zwaną Domem ze Szkła. Niekończące się korytarze, gdzie niebezpieczeństwo czai się za każdym...

Długo wyczekiwany album komiksowy z Wiedźminem w roli głównej. Autorem scenariusza jest laureat nagrody Eisnera Paul Tobin. Podczas jednej ze swoich podróży, na skraju Czarnego Lasu, łowca potworów Geralt spotyka mężczyznę, którego żona, rzekomo martwa, lecz wciąż żądna krwi, zamieszkuje posiadłość zwaną Domem ze Szkła. Niekończące się korytarze, gdzie niebezpieczeństwo czai się za każdym rogiem oraz skrywana przez dom tajemnica sprawią, że Geralt będzie musiał wznieść się na wyżyny swoich wiedźmińskich umiejętności, aby nie tylko rozwiązać związaną z Martą i Jakubem zagadkę, ale i przeżyć. Komiks rozszerza znane z gier oraz książek uniwersum o nową emocjonującą historię, koncentrującą się na losach legendarnego zabójcy potworów Geralta z Rivii. Wiedźmin. Dom ze Szkła to idealna pozycja dla miłośników przygody i grozy, niezależnie od tego czy znają wiedźmińskie uniwersum, czy dopiero zamierzają je poznać. „Styl Joego Querio doskonale wpisuje się w subtelną, pełną niepokoju naturę horroru. Querio nanosi na każdą stronę naprawdę potężną dawkę napięcia i sprawia, że czytelnik wręcz chłonie atmosferę mrocznego lasu i okolic” – napisał na okładce albumu amerykański recenzent."

 

źródło opisu: Egmont Polska

źródło okładki: Egmont Polska

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 843
Beremis | 2015-10-24
Na półkach: Przeczytane, Komiks, Audiobook
Przeczytana: 17 października 2015

Gwiazdki dotyczą komiksu wersji papierowej.
Dla słuchowiska między 8 a 9 bym się zastanawiał.
Wpierw podzielę się wrażeniami z lektury komiksu, kilka akapitów niżej krótko o słuchowisku.

Wiedźmin: Dom ze szkła daje nam tę możliwość, że możemy podejrzeć jak Amerykanie interpretują nasz kulturalny produkt eksportowy: Geralda z Rivii.
W moim odczuciu ich interpretacja wypadła słabo, zbyt wiele elementów zgrzyta, by komiks uznać za produkt udany.
Sama koncepcja horroru a nie klasycznego fantasy mnie zachęciła do lektury. Padające przy premierze nazwisko Mika Mignola jeszcze bardziej. Szybka wizyta w empiku, który miał wyłączność (i wyższą cenę z tej okazji) i wyleczyłem się z "muszę to mieć".
Okładka - znane nazwisko, rozpoznawany styl. I powstał okładkowy koszmarek. Zasłonić tytuł i spytać się fana komiksu co jest na okładce. Moja odpowiedź: Hellboy, ale ktoś mu ryja na biało przemalował. Postać z okładki ma nawet łapę przerośniętą jak Hellboy, co z tego, że lewą a nie prawą. I ten miecz, większy od postaci, na pewno nie jest wiedźmińskim orężem. Autor Hellboya i Loba tym razem się nie popisał. Nazwisko scenarzysty i rysownika Wiedźmina nic mi nie mówiły. Kompletne zero. Dlatego przestałem się dziwić, że polski wydawca zdecydował się na zmianę okładki i zatrudnienie do tego kogoś znanego. Choć okładka z jednego z zeszytów wydanego przez Dark Horse jest całkiem fajna, prosto i skutecznie pokazuje zawartość komiksu a i trzyma klimat.
Scenariusz - Paul Tobin, dla mnie nazwisko kompletnie nieznane, wygrzebałem, ze pracował przy kilku tomach Marvel Adventures i jakieś pocieszne historyjki do gry Plants vs. Zombie. Jaki jest jego Wiedżmin? Mało oryginalny. Fabuła dość przewidywalna, dla mnie nie poradził sobie z budowaniem napięcia na kadrach komiksu, nierówne tempo, zamiast budować nastrój, to momentami nudziło. Bójka, seks, bójka, trochę gadani o miłości i do domu - takie fanfiction. I poza ten poziom nie wyrastające.
Rysunki - Joe Querio, ten Pan to chyba opróćz Wiedźmina nic więcej nie rysował. Próba podrabiania stylu znanego z innych komiksowych horrorów, choćby wspomnianego wcześniej Hellboya. Dla mnie słabo. Niechlujnie, zwłaszcza przy rysowaniu twarzy postaci. I na sporej ilości kadrów przydałoby się więcej szczegółów. Zastosowanie ciemnych kolorów tuszu nie wystarczy, żeby wykreować nastrój grozy.

Pozycja Wiedźmin: Dom ze szkła, jest w sumie wydawnictwem dla fanów, ze świata. Każda większa produkcja, czy to filmowa, czy gra, ma swoje takie produkty. Rzadko co z tego wyróżnia się, dorównuje pierwowzorowi. Tworzą i rozbudowują świat.
Książki Sapkowskiego są "kamieniem węgielnym, gra Wiedźmin "kamieniem milowym. A komiks chyba tylko żwirem na drodze Wiedźmina.
Zawiodłem się na tej pozycji.

Ale jest coś co ratuje ten komiks:
SŁUCHOWISKO ze Studia Sound Tropez.
Do kupienia - niestety nie. Dodatek do gry Wiedźmin 3.
Ze słuchowisk z tego studia jest to jedna z najlepszych pozycji, tuż obok Kajko i Kokosz: szkoła latania. A że to dwa różne klimaty, komedia i horror, słuchowisko Wiedźmin przebija się na pierwsze miejsce. Jest znacznie lepsze od komiksu, choć na nim bazuje. Scenarzysta słuchowiska poprawił nawet kilka błędów Tobina. Ba, naprawili nawet dowcip o trollu, który Gerard opowiada.
Klimat słuchowiska dopiero teraz widzę, co chciano osiągnąć w komiksie i co się rysownikowi nie udało. Lektorzy: przyjemnie się słucha, pasują do ról, choć początkowo sukkub mnie trochę irytował, interpretacja ze słuchowiska i tak jest o niebo lepsza, niż to co sobie mogłem wyobrazić przeglądając karty komiksu. Jejciu, jakby pracowali z całkiem innym materiałem źródłowym. Majstersztyk.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powietrze, którym oddycha

Ta książka jest po prostu piękna, wciąga już od pierwszych stron, a emocje które we mnie wywołała zostaną ze mną na długo. Nie za bardzo wiem co napis...

zgłoś błąd zgłoś błąd