8,64 (28 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
3
8
6
7
5
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393801244
liczba stron
264
język
polski

Meksyk – państwo kontrastów. Tu w siłę urosły gangi narkotykowe. W ich szeregi wstępują zdesperowani ludzie, którzy nie mają perspektyw na poprawę swojego bytu. Bogacze, zamknięci w swoich oazach luksusu, nie chcą wiedzieć o tym, co się dzieje poza murami pilnie strzeżonych rezydencji. Michael van Horn jest jedynym synem bajecznie bogatego przedsiębiorcy z sukcesem prowadzącego biznes na...

Meksyk – państwo kontrastów. Tu w siłę urosły gangi narkotykowe. W ich szeregi wstępują zdesperowani ludzie, którzy nie mają perspektyw na poprawę swojego bytu. Bogacze, zamknięci w swoich oazach luksusu, nie chcą wiedzieć o tym, co się dzieje poza murami pilnie strzeżonych rezydencji.

Michael van Horn jest jedynym synem bajecznie bogatego przedsiębiorcy z sukcesem prowadzącego biznes na terenie Stanów Zjednoczonych i Meksyku. Ten przystojny, młody mężczyzna ma wszelkie możliwości, by ze swoim życiem zrobić, co tylko zechce. Wkrótce to on stanie na czele międzynarodowej korporacji i to jego działania będę miały realny wpływ na życie wielu ludzi. Michael ma odwagę działać przeciwko interesom przestępczego świata. Nic dziwnego, że przysparza sobie tym wielu wrogów – potężnych wrogów. A meksykańskie gangi nie zapominają. Brutalnie i bezwzględnie pozbywają się tych, którzy wchodzą im w drogę...

 

źródło opisu: www.sapereaude.com.pl

źródło okładki: www.sapereaude.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (60)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1546
deana | 2015-03-31
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 31 marca 2015

Gdy zostałam poproszona o przeczytanie tej książki i napisanie opinii, początkowo postanowiłam podejść do tego bardzo profesjonalnie (w końcu dyplom bibliotekarza-edytora zobowiązuje). Chciałam wytropić każdą najmniejszą nieścisłość oraz podkreślić wszystkie plusy. Zapału starczyło chyba na kilka pierwszych stron, potem tak bardzo wchłonęła mnie historia stworzona przez Małgorzatę Sambor-Cao, że nie zwracała uwagi na to co się dzieje wokół mnie.

Głównego bohatera, Michaela van Horna, poznajemy jako osiemnastolatka. Jak każdego nastolatka rozpiera go energia i siły do działania. W przeciwieństwie do wielu rówieśników, nie szaleje czy imprezuje ale tworzy sieć schronisk dla bezdomnych i pokrzywdzonych przez los dzieci ,,Sapere aude". Jego działalność nie podoba się jednak bossom meksykańskiej mafii, a gdy chłopak wyraźnie się im przeciwstawia staje się ich wrogiem numer jeden. Czekają cierpliwie trzynaście lat aby móc się na nim zemścić. Chłopak nie zdaje sobie sprawy, że nie tylko...

książek: 3225
filozof | 2015-04-04
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na początku chciałbym podziękować autorce ze e-booka.
Muszę przyznać,że sprawa gangów z Meksyku interesuję mnie tak średnio.
Nie zagłębiam się w to szczególnie mocno.
Kiedy widzę relację w TVN czy Polsat to spoglądam i szybko zapominam.
Natomiast kiedy zacząłem czytać Sapere Aude,byłem przerażony.
Nie nie tym,że książka jest słaba, co to to nie :-)
Wręcz przeciwnie :-)
Jest to wciągająca rzecz,przy której włos się jeży na głowie.
Pani Małgorzata opisuję okrucieństwo gangu Barrio.
W ich ręce trafia Michael,którego oprawcą jest pewniej Carlos.
Czytamy jacy okrutni są meksykańscy gangsterzy.
Tortury jakie przechodzi Michael,są wstrząsające.
Ale w tym świecie są też ci, którzy stają po stronie prawa.
Mi ta książka bardzo się podobała.
Mocna i wstrząsająca.

książek: 174
halmanowa | 2017-05-08
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Sapere aude - miej odwagę być mądrym - mówi łacińska sentencja autorstwa Horacego. W całości brzmi ona: Dimidium facti, qui bene coepit, habet, sapere aude, incipe. Połowę pracy ma za sobą, kto dobrze zaczął, miej odwagę być mądrym, zacznij. Małgorzata Sambor-Cao zaczęła bardzo dobrze. Stworzyła szokującą i niezwykle wciągającą powieść, wybierając przy tym niełatwą drogę - a mianowicie self-publishing. Czy właściwą? Kiedy spoglądam na stojący na półce owoc ciężkiej pracy autorki, nie mam wątpliwości, że tak.

Już kilka pierwszych stron powieści wywołało u mnie szok i niedowierzanie. Juanita przeszła prawdziwe piekło. Czytając o jej bolesnych przeżyciach, jednocześnie ocierałam mokre od łez policzki. Historia dwunastoletniej dziewczynki bardzo mną wstrząsnęła, wywołując przy tym olbrzymią burzę uczuć. Pojawił się żal, smutek, złość, oburzenie. Pomyślałam, że nie może stać się już chyba nic gorszego. Myliłam się. To była tylko zapowiedź o wiele bardziej dramatycznych wydarzeń. Kiedy...

książek: 1697
Pablos | 2015-03-30
Na półkach: Przeczytane, [2015]
Przeczytana: 29 marca 2015

Self-publishing w Polsce to wciąż temat kontrowersyjny. Niektórzy wydawcy przy pomocy prasowych, a także internetowych klakierów robią zjawisku czarny PR, próbując chronić swoje interesy, ale to jeszcze jest zrozumiałe. Gorzej, że niektóre platformy służące do wydawania książek zdają się ich w ogóle nie czytać przed publikacją, idąc po linii najmniejszego oporu, byle oferta była jak największa. Ktoś mniej zorientowany w rynku ma zatem dużą szansę trafić na gnioty absolutne, co przekłada się na często spotykaną, negatywną opinię o zjawisku samodzielnego wydawania książek.

Tym trudniejsza droga przed tymi twórcami, którzy drogę self-publishingu wybrali. Do takich twórców należy Małgorzata Sambor-Cao, która zdecydowała się wydać powieść samodzielnie, nie współpracując z żadną platformą wspomagającą wydanie książki, ponadto autorka poszła drogą rzadziej dziś spotykaną: przygotowana została nie tylko wersja elektroniczna, ale i papierowa.

“Sapere Aude” to powieść tocząca się w...

książek: 3378
aleksnadra | 2018-01-11
Na półkach: Przeczytane

Wiedziałam, że „Sapere Aude” wstrząśnie moim światem, ale nie wiedziałam, że uderzy w niego z pełnym impetem i zmiecie niczym tsunami.

więcej na : http://aleksandrowemysli.blogspot.com/2018/01/book-tour-sapere-aude-magorzata-sambor.html

książek: 371
zaczytanywksiazkach | 2017-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Małgorzata Sambor-Cao – kobieta zafascynowana kulturą latynoamerykańską, matka, a teraz także pisarka. *

Autorka szukała recenzentów tej książki. Postanowiłem się zgłosić, gdyż dawno nie czytałem dzieła, które dotyczy gangsterów. Czy warto było sięgnąć po ten debiut?

Michael van Horn jest bardzo bogatym człowiekiem, którego życie głównie opiera się na przyjemnościach. Niedługo to właśnie on przejmie firmy ojca. Michael jest trochę wrażliwą osobą, co przysparza jemu kłopotów. Jego wrogiem staje się potężny gang, który szybko pozbywa się tych, co wchodzą mu w drogę.

Małgorzata Sambor-Cao posługuje się lekkim i prostym językiem. Na początku akcja biegnie dość spokojnie, lecz mniej więcej od siedemdziesiątej strony przyspiesza. Dzieją się wtedy takie rzeczy, o których łatwo się nie zapomni. „Sapere Aude” to utwór bardzo brutalny. Było kilka stron, które były aż tak bardzo mocne, że czytałem je, chodząc, bo w innym wypadku nie wytrzymałbym.

Zabrakło mi w książce dokładniejszego...

książek: 1390
Marta Daft | 2017-09-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2017

--------------------------------------------------------------------------------
https://martawsrodksiazek.blogspot.com/2017/09/sapere-aude-magorzata-sambor-cao.html
-------------------------------------------------------------------------------
Wiele godzin próbuje ułożyć, choć parę zdań. Skupiam się na treści, która żywo tkwi w mojej głowie i każde słowo, zdanie wydaje się nie takie, słabe i mało istotne. Boje się, że tak ważne przesłanie może mi gdzieś uciec, zatrzeć się pod naporem innych mniej ważnych słów jednak chce, by o tej debiutanckiej powieści dowiedziało się jak najwięcej osób.

Małgorzata Sambor-Cao daje nam historię brutalną, wciągającą i na wskroś realną. Od pierwszych stron na twarzy czytelnika maluje się szok i niedowierzanie. To, co dla nas jest nienormalne i przeraża nas na wskroś, w Meksyku jest codziennością, której nikt się nie przeciwstawia z obawy przed utratą życia. Mafia, narkotyki, przemoc i zmuszanie do prostytucji dzieci to zjawisko powszechne w...

książek: 496
Noemi | 2015-05-07
Na półkach: Przeczytane, 2015

Wielu czytelników lubi uwielbiać bohaterów - pieścić ich w swych sercach, głaskać, czule obejmować i pochylać się nad nimi z tkliwością, drżąc, aby okrutne pióro autora nie przekreśliło losów ulubieńców jednym ruchem. Inni kochają nienawidzić bohaterów, może raczej powinnam powiedzieć - antybohaterów. Im więcej skondensowanego zła skrywa się w atramentowych komorach i smolistych przedsionkach serc postaci, tym lepiej, bo łatwiej usprawiedliwić przed sobą błogi uśmiech towarzyszący mściwemu "należało mu się!". A co z tymi, którzy lubią się poznęcać nad bohaterami, choć wcale ich nie nienawidzą, a wręcz mogą znaleźć niejeden powód, aby ich lubić? A tym właśnie mogę z czystym sumieniem polecić "Sapere Aude".
Mamy do czynienia z Meksykiem i historią ostrą jak chorizo: Michael van Horn, człowiek sukcesu i filantrop (ale nie idźmy za bardzo w stronę klimatów z "Iron Mana", bo ich tu nie będzie), niejednemu już zdołał zaleźć za skórę. Obwiniać można nie jego skłonność do płomiennych...

książek: 147

Przed dostaniem książki do recenzji zostałam poinformowana, że jest to książka dla dojrzałych czytelników. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że niektóre powieści mają ciężkie brzmienie i kiedy nastolatki sięgają po takie pozycje, inaczej zostają one zinterpretowane. Tym bardziej to mnie zaciekawiło - nie należę do osób, które odwracają wzrok nawet przy najokropniejszych scenach. Wyciągam czytelnicze wnioski nawet przy scenach erotycznych. Do diabła, oglądałam nawet ,,Srpski film" (którego nie polecam osobom o słabych nerwach!) od początku do końca, bez odwracania wzroku. Czemu o tym wspominam? Bo mimo że człowiek jest przygotowany na coś mocniejszego, powaga sytuacji zawsze nas zaskoczy. Tak samo jak było to w ,,Sapere Aude".


Przyznaję bez bicia - nie mogłam doczekać się książki, jednak przeczytawszy pierwsze dwie strony, musiałam ją natychmiast odłożyć. Leżała na moim biurku przez jakiś tydzień, dopóki nie przemogłam się, aby czytać dalej. Czemu odłożyłam? Nikt nie chce...

książek: 233
AnnaR | 2017-12-04
Na półkach: Przeczytane

Podobno na tym świecie nie ma sprawiedliwości. Jedni już na samym starcie otrzymują ogromne bogactwo, szczęście, zapewnioną przyszłość, inni od dzieciństwa trwają w biedzie, mogą liczyć tylko na siebie, a ich życie to codzienna walka o przetrwanie. Meksyk to kraj niezwykłych kontrastów, ale również prawdziwe piekło, w którym rządzą niebezpieczne gangi. Dowodem na ich bezkarność oraz potęgę jest fakt, iż bestialsko zmuszają niewinne dzieci do prostytucji i nikt nawet nie jest w stanie im się przeciwstawić. Wszyscy żyją w strachu i bezczynności, na szczęście pojawia się chłopak, który różni sie od reszty społeczeństwa. Pełen ideałów i nadziei, wierzy, że można choć trochę ulepszyć, naprawić ten chory, bezduszny świat.
Tym wyjątkiem jest właśnie Michael van Horn, syn ważnego, znanego przedsiębiorcy. Mimo że jest bogaty i mógłby żyć spokojnie oraz przyjemnie i nie mieszać się w problemy biedniejszych, wykazuje się ogromną empatią, wrażliwym sercem i zakłada swego rodzaju azyle, które...

zobacz kolejne z 50 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd