Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niedźwiedź i róża czyli tajna historia Czech

Wydawnictwo: Klinika Języka
8,47 (19 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
2
7
2
6
2
5
0
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364197109
liczba stron
300
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
moch

Po prawie rocznej przerwie oddajemy w Państwa ręce kolejny tom z serii „Baśń jak niedźwiedź”. Nowy tom nosi tytuł „Niedźwiedź i róża, czyli tajna historia Czech”. Pomysł na jego napisanie przyszedł mi do głowy w trakcie lektury materiałów do III tomu „Baśni jak niedźwiedź”. Zauważyłem wtedy jak wiele niejasności w naszej historii da się wytłumaczyć kiedy spojrzymy na nie poprzez sprawy...

Po prawie rocznej przerwie oddajemy w Państwa ręce kolejny tom z serii „Baśń jak niedźwiedź”. Nowy tom nosi tytuł „Niedźwiedź i róża, czyli tajna historia Czech”. Pomysł na jego napisanie przyszedł mi do głowy w trakcie lektury materiałów do III tomu „Baśni jak niedźwiedź”. Zauważyłem wtedy jak wiele niejasności w naszej historii da się wytłumaczyć kiedy spojrzymy na nie poprzez sprawy czeskie. Szczególnie dotyczy do stulecia XVII i czasów poprzedzających II wojnę światową.
Skąd w tytule wziął się zwrot „tajna historia Czech”? To proste. Na naszą historię i historię całej Środkowej Europy patrzmy zwykle poprzez książki autorów obcych, dla których tak Polska jak i Czechy, to nic nie znaczące i marginalne byty polityczne położone gdzieś na wschodzie. Historia naszej części świata – lekceważona i ukrywana jest tajna z istoty. A przez swoją tajność szalenie ważna. Tyle, że my mieszkańcy krain nad Odrą, Wisłą, Łabą i Wełtawą słabo zdajemy sobie z tego sprawę. Czas to zmienić. Mam nadzieję, że początkiem tych zmian będzie książka, którą oddajemy w Państwa ręce.

 

źródło opisu: http://coryllus.pl/?wpsc-product=niedzwiedz-i-roza...(?)

źródło okładki: http://coryllus.pl/?wpsc-product=niedzwiedz-i-roza...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 92
MHK | 2017-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2017

Wydawało mi się, że o historii pisać można na dwa sposoby: pierwszy, nazwijmy go monograficznym, jest suchy, rzeczowy, pełen cyfr, szczegółów i towarzyszy mu ogromna ilość przypisów odwołujących się do źródeł – to nudna choć potrzebna i wartościowa metoda naukowa; druga, nazwijmy ją popularyzatorską, pisana jest wartko i przystępnym językiem z pominięciem nadmiernej ilości męczących danych i bibliografią na końcu książki. Pierwszy przeznaczony jest dla naukowców i dociekliwców, drugi dla zainteresowanych historią hobbistów. Obie metody są potrzebne i choć służą odmiennym celom, z tego drugiego rodzaju narracji chętnie korzystają też najwybitniejsi historycy, gdy przekazać chcą nie tylko fakty, ale i tezy na tyle interesujące, że pragną się nimi podzielić z szerszymi kręgami czytelników – znakomitym tego przykładem była tu twórczość Pawła Jasienicy, choć nie jest to przykład odosobniony.
Tak dotąd myślałem, ale okazało się, że jest jeszcze trzeci, nazwijmy go najdelikatniej – „anty”, bo jest przeciwieństwem i pierwszego, i drugiego. Jego znamienitym przykładem była z trudem przeze mnie czytana (i wreszcie przeczytana) książka „Niedźwiedź i róża, czyli tajna historia Czech”. Istotą zamieszczonych tam esejów bywają, zazwyczaj nieco odbiegające od ogólnie przyjętych, tezy historyczne, ale to jedyna zaleta tej pozycji Gabriela Maciejewskiego, jeśli w ogóle można nazwać ją zaletą, bo rozwodzenie się nad tym (trzymając się pierwszego rozdziału), że Jana Husa, czeskiego heretyka, traktowano przed skazaniem go na śmierć lepiej, niż opisują to jego zwolennicy i komunistyczni autorzy, nie jest szczególnie inspirujące. Przypisów na potwierdzenie przytaczanych opinii żadnych, jedynie spekulacje, a rozdział ten wydaje mi się jednym z ciekawszych spośród bez mała trzydziestu. Większość jest nużąca, zagmatwana, rozwlekła i trudno jest w tych opowieściach w ogóle dopatrzyć się jakiejkolwiek tezy, a jeszcze trudniej odnaleźć się w chaosie: tajne konszachty i organizacje, spiski, alchemicy i talmudyści, ukryte intencje, wszystko w większości wsparte przypuszczeniami bardziej niż faktami. Inaczej mówiąc – rozczarowanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wojna o Raj

Moja pierwsza w życiu książka fantasy. Przeczytałem ją lata temu jako smarkacz, za sprawą Dziadka, który zapewne z braku pomysłu na lepszy prezent, ku...

zgłoś błąd zgłoś błąd