Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętnik lesbijki

Wydawnictwo: Wieża Czarnoksiężnika
5,68 (96 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
13
9
3
8
10
7
16
6
11
5
8
4
12
3
5
2
9
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394209803
liczba stron
240
język
polski

Akcja powieści, w której nie brakuje imprez, seksu i przemocy, przepleciona jest rozważaniami i obserwacjami z pogranicza filozofii, psychologii oraz socjologii, które stopniowo zarysowują skomplikowany światopogląd głównej bohaterki, stykającej się z ludźmi najróżniejszego typu – od najbardziej prymitywnych po najbardziej wyrafinowanych, od pospolitych po nietuzinkowych, od dobrodusznych po...

Akcja powieści, w której nie brakuje imprez, seksu i przemocy, przepleciona jest rozważaniami i obserwacjami z pogranicza filozofii, psychologii oraz socjologii, które stopniowo zarysowują skomplikowany światopogląd głównej bohaterki, stykającej się z ludźmi najróżniejszego typu – od najbardziej prymitywnych po najbardziej wyrafinowanych, od pospolitych po nietuzinkowych, od dobrodusznych po nikczemnych, od przyjacielskich i swojskich po obcych i niezrozumiałych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Wieża Czarnoksiężnika, 2015

źródło okładki: http://www.wiezaczarnoksieznika.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 104
Esencja Dla Duszy | 2016-03-09
Na półkach: Przeczytane w 2016 r.
Przeczytana: 05 marca 2016

Niepokojąca, mroczna, magiczna i szokująca. A także niezwykle inteligentna, sprawiająca wrażenie dzieła, które jest powyżej każdego z nas. Napisana językiem, który nie każdy z nas zdoła zrozumieć, choćby starał się ze wszystkich sił. Ten ogromny intelekt wzbudza w nas nieufność i przerażenie, a z drugiej strony mamy ochotę wgłębić się w myśli bohaterki jeszcze bardziej, budzą w nas uczucia, które długo spały, gdzieś w głębi nas. Szarpie nasz umysł, zmusza do głębszego rozumowania i przeżycia całym sobą przedstawionej historii. Nie ważne, że możemy nie dać rady. Główna bohaterka jest niezwykła, świadoma i jednocześnie nieświadoma kim tak naprawdę jest. I to wzbudza w nas poczucie, że trafiliśmy na powieść, która wyszła nie spod pióra pisarza, człowieka, a kogoś kto jest wyżej. Ciężko jest uwierzyć, że człowiek potrafi rozumować w tak złożony i jednocześnie wspaniały sposób. Taki właśnie jest "Pamiętnik Lesbijki", stworzony z miłością, oddaniem i pasją, byśmy mogli poznać myśli, jakich normalnie doświadczają tylko niektórzy z nas.

W książce tej wpadamy ze skrajności w skrajność, jest prowokująca, pełna filozofii, socjologii, samotności pośród ludzi, a także po brzegi przepełniona inteligencją. Raz nas bawi, raz smuci, innym razem przeraża i wzrusza. Możemy ją albo z całego serca pokochać, albo znienawidzić.

Nati jest studentką socjologii, jest mądra, wydaje się jej, że nikt kto nie jest tak mądry jak ona, nie ma prawa z nią rozmawiać. Nikogo do siebie nie dopuszcza, gdyż nie są jej warci. Tylko jej ukochana przyjaciółka Pati, jest jedyną osobą, która zna ją doskonale i wspiera w ciężkim, przesiąkniętym beznadzieją życiu. „Typowi” faceci, czyli ci którzy myślą tylko o tym by zaliczyć kolejną dziewczynę, wzbudzają w Natalii obrzydzenie, potrafi bezbłędnie rozpoznać takiego „typa”, nawet za bardzo się nie wysilając. Wystarczy jedno spojrzenie na minę, ruchy, oczy i dokładnie wie czego on tak naprawdę od niej chce.


„Dlaczego nie mogę być taka jak wszyscy? Nieskomplikowana, z niewielkimi wymaganiami, gruboskórna, niezdolna do wzruszeń. Taka jak ci faceci. Te wredne skurwiele. Chcą tylko jednego od życia – cielesnych doznań, hedonistycznego upojenia w seksualnej orgii, którą mają czelność nazywać miłością”


Gdy podczas zajęć zagaduje do niej Manat, Nati jest wobec niej bardzo podejrzliwa. Jednak jej rozmówczyni okazuje się być kimś całkowicie innym, niż na początku sądziła. Zadziwia ją bystrością umysłu, spostrzegawczością i niezwykłą zdolnością do kojarzenia faktów. Rozpala w niej iskrę, jakiej nikt nie potrafił rozpalić. Intryguje ją ta dziewczyna, która mimo jasnych sygnałów, że powinna dać jej spokój, nie poddaje się dając popis umiejętności swojego umysłu. Czyżby Natalia po raz pierwszy się pomyliła?

Wkrótce, zniesmaczona swoimi znajomymi dresiarzami, pozwala Manat na wciągnięcie jej do swojego świata. Natalia trafia do miejsca przepełnionego gothami, fanatykami wampiryzmu i innymi dziwadłami i powoli zaczyna popadać w ogromnym konflikt pomiędzy przyjaźnią, a odkrytą miłością. Konflikt ten zaczyna niszczyć jej życie, przyjaciółka staje się ukochaną, jej chłopak obiektem nienawiści, nowa znajoma wzbudza podejrzenia. Nic już nie jest takie jak wcześniej.

Czy Natalii uda się wyplątać z sideł, które coraz mocniej zacieśniają na niej swoje macki? A może zostanie przez nie pochłonięta i pożarta, bez krzty zawahania?

Bo w życiu chodzi o coś więcej niż tylko przeżycie do śmierci.

Spodziewałam się czegoś całkowicie innego. Jednak dostałam coś co praktycznie rozwaliło mój mózg na kawałki. Myślałam, że ta książka będzie płytka, przepełniona seksem, może odrobiną miłości i fantazji. Jednak już od pierwszej strony, pierwszej linijki, zrozumiałam jak bardzo się pomyliłam. Jest mi wstyd, że w ogóle pomyślałam taki sposób. „Kap, kap, kap… Zaparowane szyby ociekającego deszczem tramwaju. Zapocone szkło, przez które sączą się do środka fragmenty rzeczywistości”. Już pierwsze zdanie wzbudziło we mnie iskrę, która wkrótce zmieniła się w płomień, paląc mnie od środka i spływając palcami na strony. Wiedziałam, po prostu wiedziałam, że książka ta będzie całkowicie inna, niż każda jaką do tej pory przeczytałam.

Ruszyłam więc w podróż, w głąb myśli głównej bohaterki. Zachwyciła mnie swoją niezwykłą, co prawda aż przerośniętą, lekko pokrętną inteligencją i miłością, która z prostej, usłanej płatkami róż ścieżki, zwiodła ją na drogę poznaczoną krwią, łzami i smutkiem. Choć z całego serca się starałam, nie potrafiła zrozumieć jej toku myślenia, każdy swój błąd, każdą złą chwilę, każdą decyzję, rozważała ona w tak filozoficzny sposób, rozpatrując każdy aspekt, każde zagadnienie, dokładnie tłumacząc sobie dlaczego tak się stało, co było przyczyną, co przeszkodziło. Zafascynowała mnie tak bardzo, że z całego serca chciałam ją poznać, porozmawiać, nawet jeśli mogłabym zostać przez nią odrzucona, w końcu Natalia nie dopuszczała do siebie nikogo, nikt nie był wart jej uwagi, jeśli nie był tak inteligentny jak ona.


„W końcu mogę się nieco zabawić, bez zbędnego zaangażowania się w interakcję z jakimiś niedorobionymi ludkami. Tylko ja i muzyka przemieszana z kaskadą kolorowych świateł i oszałamiającymi rozbłyskami stroboskopów. Mogę zanurzyć się w tych chromatycznej gamy toniach i zapomnieć na chwilę o wszystkim, co mnie kiedykolwiek trapiło, skupiając się jedynie na tym ekscytującym fakcie, że żyję, że jestem…”


Pragnęłam, nawet za cenę poniżenia, odrzucenia, zobaczyć tą kobietę przed sobą. Nigdy nie miałam do czynienia z osobą tak wybitnie inteligentną i nadwrażliwą na otaczający ją świat. Była samotna, bo tak chciała, nie dlatego że na taki los skazali ją inni. W jakiś wydaje mi się podobna do mnie. Podziwiam ją za to, kim była.

Choć już skończyłam czytać tę książkę, wciąż nie mogę uwierzyć że napisał ją człowiek. Jak genialny umysł musi mieć autor, skoro wymyślił powieść o prostej fabule, a jednocześnie pełną intelektu, mądrości i głębi, którą przenika od pierwszych słów.

Jednak Pan Eryk zaskoczył mnie nie tylko umiejętnością pisania w niezwykle inteligentny sposób, ale także zwrotami akcji jakich nawet się nie spodziewałam, gdy zdecydowałam się zrecenzować tę książkę. Zawarł w niej tyle wartości, że nawet brak mi słów, by je opisać. Sami musicie się przekonać, jak niezwykła jest ta książka, jak niezwykły jest autor, że zdołał coś takiego stworzyć.

Jest to powieść nie dla każdego. Nie każdy ją zrozumie, ja nie do końca zrozumiałam, jeszcze do niej nie dojrzałam, ale pokochałam całym sercem. I na pewno jeszcze nie raz do niej wrócę.

Za możliwość zrecenzowania książki, dziękuję Wydawnictwu Wieża Czarnoksiężnika :)
Więcej recenzji esencja-dla-duszy.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piękne złamane serca

"Caddi i Rosie zawsze były nierozłączne dopóki nie pojawiła się Susanne..." Książka opowiada o przyjaźni 3 nastolatek. Jak jest złożona i ja...

zgłoś błąd zgłoś błąd