Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jan Woleński. Wierzę w to, co potrafię zrozumieć

Wydawnictwo: Copernicus Center Press
6,85 (13 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
2
7
4
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378861287
język
polski
dodał
Mirek Szulc

Co sądzi o religii? Czy Bóg wybrał go na ateistę? Dlaczego ma słabość do pięknych kobiet? W osobistych rozmowach Jan Woleński odsłania zakamarki swojego filozoficznego umysłu i racjonalnej duszy. Wraca pamięcią do czasów Polski powojennej i ludowej, opowiada o mechanizmach funkcjonowania starego systemu, mierzy się z próbą jego etycznej oceny, rewiduje swoje postawy sprzed lat. Nie stroni przy...

Co sądzi o religii?
Czy Bóg wybrał go na ateistę?
Dlaczego ma słabość do pięknych kobiet?
W osobistych rozmowach Jan Woleński odsłania zakamarki swojego filozoficznego umysłu i racjonalnej duszy. Wraca pamięcią do czasów Polski powojennej i ludowej, opowiada o mechanizmach funkcjonowania starego systemu, mierzy się z próbą jego etycznej oceny, rewiduje swoje postawy sprzed lat. Nie stroni przy tym od zaskakujących wyznań, dystansu do samego siebie, szczypty humoru i morza dobrze uzasadnionego racjonalizmu, który przebija z jego postawy.

Ten wywiad-rzeka, przeprowadzony przez Jolantę Workowską, Jacka Prusaka i Sebastiana Kołodziejczyka, to wciągająca podróż od skomplikowanych korzeni czołowego polskiego filozofa, przez życiowe pokusy i złożone filozoficzne zagadnienia, którym próbuje stawić czoła, po wyważoną diagnozę i ocenę dzisiejszych problemów społeczno-obyczajowych.

 

źródło opisu: http://www.ccpress.pl/produkt/Jan_Wolenski._Wierze...(?)

źródło okładki: http://www.ccpress.pl/produkt/Jan_Wolenski._Wierze...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1383
almos | 2014-11-14
Przeczytana: 10 listopada 2014

Wybitny filozof w wywiadzie rzece z trzema rozmówcami, dwojgiem filozofów, i zakonnikiem opowiada o swoim życiu, filozofii, stosunku do religii, pasji operowej, fascynacji futbolem i wielu innych rzeczach.

Ciekawy to człowiek, nie ukrywa swojej przeszłości otwarcie mówi o członkostwie w PZPR, o swoim żydowskim pochodzeniu, i innych trudnych sprawach. Jest też sporo ciekawych rozważań filozoficznych i etycznych. Ale znajdujemy również fragmenty trudne. I tak, rozdział poświęcony epistemologii a zatytułowany „Prawda i realizm” był dla mnie kompletnie niezrozumiały; zdaje się, że trzeba być dyplomowanym filozofem aby pojąć sens na przykład takiego zdania: „Jeśli jednak dopuścimy reguły empiryczne w ramach antyrealistycznej koncepcji semantycznej, antyrealizm nie ma racji, ponieważ teoriodowodowe reguły uznawania zdań nie wystarczą.”

Najbardziej zainteresował mnie rozdział „Niebo w płomieniach” mówiący o jego stosunku do religii. Mówi: „…ja jestem agnostykiem, ale ze wskazaniem ateistycznym (…). Uważam, że nie potrafię udowodnić ani istnienia Boga, ani nieistnienia Boga, ale muszę wybrać. I wybieram niewiarę.” Ale nie jest to ateista zapiekły, jest otwarty na argumenty, poza tym bardzo był zaprzyjaźniony z arcybiskupem Józefem Życińskim, jest zaprzyjaźniony z Michałem Hellerem.

Główny jego problem z religią jest taki, zve nie rozumie „jak człowiek może być odpowiedzialny wobec Boga, który go stworzył i jest wszechmocny i wszechwiedzący.”. Rozwijając myśl mówi: „Stworzenie człowieka przez Boga, łącznie ze wszechwiedzą, jest tutaj zasadniczym momentem. To właśnie wyklucza wolność i, w konsekwencji, odpowiedzialność. Wielokrotnie o tym rozmawiałem, także z teologami. Starałem się poznać jakieś argumenty, które by – to nie była kwestia nawracania się – pomogły mi zrozumieć, jak to jest w doktrynie. Rozmawiałem na przykład z Tischnerem, a on powiedział, że nie ma racjonalnego rozwiązania. Albo wierzysz w zgodność Boga i ludzkiej wolności, albo nie i koniec. A ja wierzę w to, co potrafię zrozumieć.”

Bardzo to ciekawa, ale i niełatwa książka, trochę jak spotkanie z inteligentnym i otwartym czlvowiekiem. Rzecz nie dla każdego, polecam wszystkim myślącym i nie unikającym trudnych lektur.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
A chciałam być aktorką...

Janina Paradowska to uznany autorytet dziennikarski. Podczas rozmowy z Martą zdradza nam swoje młodzieńcze marzenia i aspiracje, szczegóły wczesnej ka...

zgłoś błąd zgłoś błąd