Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Człowiek, który był Czwartkiem

Człowiek, który był Czwartkiem

Autor:
Seria: Powieści z krzyżykiem
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Maria Skibniewska
tytuł oryginału
The Man Who Was Thursday. A Nightmare
wydawnictwo
Fronda
data wydania
ISBN
9788360335093
liczba stron
203
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
6,9 (243 ocen i 23 opinie)

Opis książki

Powieść G.K. Chestertona „Człowiek, który był czwartkiem” zwyciężyła w jednym z najbardziej intrygujących współczesnych rankingów literackich. Zapytano mianowicie funkcjonariuszy brytyjskich służb specjalnych, jaki utwór XX wiecznej literatury oddaje najlepiej charakter działalności policji politycznej, tajnych operacji i ukrytej agentury. Wbrew oczekiwaniom zdecydowana większość respondentów...

Powieść G.K. Chestertona „Człowiek, który był czwartkiem” zwyciężyła w jednym z najbardziej intrygujących współczesnych rankingów literackich.
Zapytano mianowicie funkcjonariuszy brytyjskich służb specjalnych, jaki utwór XX wiecznej literatury oddaje najlepiej charakter działalności policji politycznej, tajnych operacji i ukrytej agentury. Wbrew oczekiwaniom zdecydowana większość respondentów nie wybrała żadnej z powieści Fredericka Forsytha czy Johna le Carré, lecz wskazała jednoznacznie na utwór Chestertona.
Człowiek, który był czwartkiem to nie tylko sensacyjna opowieść o prowokacji, dezinformacji i manipulacji, lecz także metafizyczny moralitet, stawiający pytanie o granice między dobrem a złem.

 

źródło opisu: Fronda, 2008

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 527
Jana | 2014-04-20
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

To jest książka zdecydowanie dla mężczyzn. Bohaterami są jedynie mężczyźni-Rada Siedmiu Dni Tygodnia, którzy "bawią się" w anarchistów i policjantów. Owszem, przyznaję, w zabawie biorą udział bardzo inteligentni, bystrzy, usiłujący wpłynąć na los świata, honorowi i dumni mężczyźni.
Krótko, jako kobieta nie jestem zachwycona książką, natomiast podziwiam bardzo formę wypowiedzi autora o polityce, filozofii i religii.
Nie lubię czarnego humoru "...zląkł się, że przy następnym geście starzec zgubi rękę lub nogę."

książek: 641
Wojciech | 2014-01-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

A ja nie mogłem tego arcydzieła znależć na "Lubimy czytać". Tak się cieszę, że teraz znalazłem, iż ino powiem że to TRZEBA PRZECZYTAĆ, a jest to filozofia z wyższej półki w opowieści /niby to/ o anarchistach

książek: 454
Ksawery | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2013

Jeśli tak rzeczywiście wygląda praca służb specjalnych to z wielką chęcią też bym tak chciał.
Z tego wynika, że panowie świetnie się bawią.
W książce napisanej z duża dawką poczucia humoru, oprócz przedstawienia spisku na skalę światową, któremu nasi dzielni bohaterowie stawiają czoła, jest w lekkiej i nie nachalnej formie przedstawione jest głębsze przesłanie o istocie dobra i zła.

książek: 268
mm8371 | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 listopada 2014

Anarchia w samym środku mojej głowy
Mój mózg pracuje niezależnie
I nikt mi nie może zakazać myślenia
Anarchia w głowie to początek wyzwolenia

Dobro może istnieć tylko wtedy,gdy możemy przeciwstawić mu zło,porządek kiedy równolegle dostrzegamy chaos,honor jeśli jednocześnie podłość wpycha się przed szereg....
Groteskowa komedia pomyłek,pełna nagłych zwrotów akcji,przesycona specyficznym humorem,bawi do łez i zmusza do myślenia...czego chcieć więcej??..Namawiam...

książek: 784
Flen | 2013-04-13

Co tu dużo mówić, sama jestem Czwartkiem ;) W pełni zgadzałam się z poglądami Syme'a, z kolei moja siostra popierała Lucjana, gdy czytałam jej fragmenty.

Wstęp jest genialny, ta dyskusja!
„Poeta lubuje się tylko w chaosie. Gdyby to nie było prawdą, najpoetyczniejszą rzeczą na świecie byłaby kolej podziemna. - I tak właśnie jest - rzekł Gabriel Syme.”

"Ach, dajcie mi rozkład jazdy!" :D

książek: 677
almos | 2014-04-25
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Po kilkunastu stronach lektury nie zdzierżyłem, no nie jest to typ humoru, nie jest to typ opowiadania który mi odpowiada. Autor robi wielkie oko do czytelnika, mówiąc że to co opowiada to wielka blaga i konwencja, zatem problemy czy konflikty przedstawione w książce są jakieś wydumane, wiszą w powietrzu. Niby to jest powieść szpiegowska, ale dla mnie to raczej jakaś rozbudowana humoreska, a humor angielski w tym wydaniu trawi mi się ciężko. Wolę solidnie osadzone w rzeczywistości książki Le Carre'a

książek: 81
Stanisław | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane

Odkrywam właśnie Chestertona i mam pretensję do siebie, że czynię to tak późno. Zderzenie tego co on opisuje z życiową obserwacją jeszcze bardziej uwiarygadnia autora jako tropiciela mechanizmów rządzących światem. Trzeba do tego dzieła podejść jako do pewnej metafory, a potem poczytać trochę o cybernetyce społecznej aby zdać sobie sprawę z geniuszu tego człowieka.

książek: 301
Nina | 2014-05-25
Przeczytana: 24 maja 2014

Ciekawa historia, super powieść, dodatkowo dobrze napisana. Język może wydawać się zbyt upiększany a wypowiedzi rozwlekłe, ale każde słowo ma tam sens i czemuś służy. Nie zauważyłam nadmiaru.

Chociaż zakończenie jest niejednoznaczne i należy samemu doszukać się w nim sensu, to jednak całość fabuły ma jeden minus - przewidywalność.

Mimo to, szczerze polecam.

książek: 59
JanekGalt | 2014-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 sierpnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Potrafię docenić świat przedstawiony w tej powieści Chestertona. Mocno surrealistyczny, kafkowski. Chwilami odnoszę też wrażenie, że Gabriel(!) Syme spożył po drodze dobrą dawkę LSD i cała powieść, to zapis jego tripu. Tripu, który zaczyna się w podziemiach restauracji, w której bohater w brawurowy sposób zostaje Czwartkiem. Od tego mniej więcej momentu umysł Syme'a, dla którego "najpoetyczniejszą rzeczą na świecie jest kolej podziemna" i "normalny bieg rzeczy" zaczyna bzikować.
Okazuje się, że normalność jest czymś nieuchwytnym. Świat który postrzegamy zmysłami, wpływa przede wszystkim na emocje, z których to fantomów umysł, szczególnie tak roztrzęsiony jak ten Syme'a, próbuje sklecić spójną całość. Ten uzgodniony obraz rzeczywistości jest jednak nietrwały. Utrzymuje się przez chwilę, aż do momentu, w którym spływa jak makijaż lub maska, jego warstwa, która budziła takie emocje i galopadę myśli.

Ponoć jest to powieść, która kryje w sobie filozoficzny traktat.
Pod koniec...

książek: 552
Kali | 2012-02-26
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Pozornie wielka teoria spiskowa sięgająca ponad płaszczyznę snu i jawy. Lekko gombrowiczowska wizja, której z pewnością nie oprą się zwolennicy zawoalowanych technik przedstawiania problematyki życiowej. Dodatkowo bardzo dynamiczne i przemyślane dialogi oraz wspaniale ujęte życie wewnętrzne głównego bohatera. Polecam :)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Lewis Carroll
    183. rocznica
    urodzin
    - Ale ja nie chciałabym mieć do czynienia z wariatami - rzekła Alicja.
    - O, na to nie ma już rady - odparł Kot. - Wszyscy mamy tutaj bzika. Ja mam bzika, ty masz bzika.
    - Skąd może pan wiedzieć, że ja mam bzika? - zapytała Alicja.
    - Musisz mieć. Inaczej nie przyszłabyś tutaj.
  • Clarissa Pinkola Estés
    70. rocznica
    urodzin
    Aby obcować z dziką stroną swej natury, kobieta musi na jakiś czas zostawić świat i pogrążyć się w stanie odosobnienia (aloneness) w najstarszym sensie tego słowa.(...)Właśnie taki jest cel samotności - stać sie jednią.
  • Frank Miller
    58. rocznica
    urodzin
    W tym, co robię, nie ma ode mnie lepszego. Ale to, w czym jestem najlepszy, nie jest zbyt przyjemne.
  • Leopold Sacher-Masoch
    179. rocznica
    urodzin
    Mężczyzna kieruje się w życiu zasadami, kobieta tylko uczuciem, jakie ją w danej chwili ogarnia. Nie zapomnij o tym i nie czuj się nigdy bezpiecznie u boku kobiety, którą kochasz.
  • Eliette Abecassis
    46. rocznica
    urodzin
    My, kochankowie godzin, które idą w zapomnienie, kochankowie dni, które mijają, zatrzymajmy czas, pozostańmy tu na chwilę, a ta niech trwa cały dzień dla nas, zwróconych twarzami ku sobie w tym pociągu wiozącym nas w nieznane.
  • Wojciech Albiński
    80. rocznica
    urodzin
    Rozmowy z gwiazdami zawsze kończą się zwycięstwem gwiazd.
  • Steve Leialoha
    63. rocznica
    urodzin
  • Helena Sęk
    77. rocznica
    urodzin
  • Jerome David Salinger
    5. rocznica
    śmierci
    Lepiej nikomu nic nie opowiadajcie. Bo jak opowiecie – zaczniecie tęsknić
  • John Updike
    6. rocznica
    śmierci
    Z reguły jest tak, że każde małżeństwo składa się z arystokraty i wieśniaka. Z nauczyciela i ucznia.
  • Jan Baszkiewicz
    4. rocznica
    śmierci
    Owszem, można rzec, że rewolucja francuska rozrzutnie marnowała świetne polityczne talenty; ale przecież to ona, i dopiero ona pozwoliła im się w ogóle ujawnić! To dzięki niej z obdłużonych adwokatów, z lekarzy bez klienteli, z publicystów bez czytelników, z inteligenckiej bohemy - wyrastali mężowie... pokaż więcej
  • Kazimierz Smoleń
    3. rocznica
    śmierci
  • Izaak Babel
    75. rocznica
    śmierci
    Gedali oplata mnie jedwabnymi rzemykami przydymionych swoich spojrzeń".
  • Stepan Chapman
    1. rocznica
    śmierci
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd