Dziesięć bram świata

Wydawnictwo: Bernardinum
6,95 (110 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
9
8
24
7
41
6
21
5
2
4
3
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378234463
liczba stron
320
słowa kluczowe
podróże, dzienniki, wspomnienia, listy
język
polski
dodała
Suerte

Autor podróżniczej książki „Dziesięć bram świata” zjeździł niemal cały Trzeci Świat i przeżył dramatyczne chwile. Spośród setek miejsc i dziesiątek zapierających dech w piersiach przygód - wybrał dziesięć, które wywarły na nim największe wrażenie. Zabiera czytelnika na krańce świata pokonując granice, których nie ma na mapach. Dociera na Jawę, by towarzyszyć górnikom wydobywającym w skrajnie...

Autor podróżniczej książki „Dziesięć bram świata” zjeździł niemal cały Trzeci Świat i przeżył dramatyczne chwile. Spośród setek miejsc i dziesiątek zapierających dech w piersiach przygód - wybrał dziesięć, które wywarły na nim największe wrażenie.
Zabiera czytelnika na krańce świata pokonując granice, których nie ma na mapach. Dociera na Jawę, by towarzyszyć górnikom wydobywającym w skrajnie niebezpiecznych warunkach siarkę z dna czynnego wulkanu. Przenosi się do Indii, gdzie atakuje go nożownik i spotyka przerażających żebraków oraz „świętych mężów”. Płynie po Amazonce, przedziera się przez dżunglę i poznaje niezwykłego Indianina. W Boliwii unika śmiertelnie niebezpiecznego więzienia przedostając się przez zieloną granicę do Peru, by uczestniczyć tam w krwawej ofierze potomków Inków. W afrykańskim Mali szuka zaginionego podczas wojny przyjaciela, a w dolinie rzeki Omo w Etiopii poznaje dzikie plamiona, których za kilka lat nie będzie, by potem uciekać stamtąd przed powodzią, w której ginie siedemset osób. W Betlejem pomaga ranionej przez izraelskich żołnierzy pięknej palestyńskiej dziewczynie, a dwa lata później poznaje w Damaszku jej ojca, syryjskiego terrorystę. W Stambułu podczas trzęsienia ziemi wali się hotel, w którym mieszka, w Kurdystanie opowiada mu o swoim życiu stary bojownik kurdyjski, który nienawidzi Turków, a w Nikozji poznaje skrzywdzonego przez los cypryjskiego Turka, który nienawidzi Greków.
Jest to książka o świecie, w którym natura, historia, nędza, okrucieństwa i wojny kształtują losy i charaktery ludzi. A równocześnie cudowna pięknem opisanych bohaterów, pełna emocji i wydarzeń „nie z tej ziemi”. Kiedy się ją kończy, fascynacja łączy się z ulgą, że żyjemy tu, a nie tam.
Książce patronuje radiowa „Trójka”, która przyznała jej Trójkowy Znak Jakości, a Michał Ogórek, Michał Nogaś z „Trójki” i Marek Czyż z TVP Info ocenili ją entuzjastycznie. Ogórek: Po lekturze książki Biedzkiego jesteśmy bardziej zaciekawieni światem niż przed nią. Czyż: Już dawno nikt nie zabrał mnie w podróż, z której tak bardzo nie chciałem wracać. Nogaś: Lektura książek Biedzkiego to odkrywanie świata na nowo.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bernardinum Sp. z o.o.

źródło okładki: Wydawnictwo Bernardinum Sp. z o.o.

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (253)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1372
Wioleta Sadowska | 2015-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2015

"Zza naszych pleców leci butelka. Nie jest pusta. To koktajl Mołotowa".


Na Ziemi istnieją miejsca, w których dosłownie, nie w przenośni, kończy się świat. Świat znanych nam zasad, praw, kultury i obyczajów. Do takich właśnie miejsc zabiera polskiego czytelnika Tadeusz Biedzki – podróżnik, który pokazuje to, o czym wielu z nas nie ma bladego pojęcia. Dawno nie odczułam takiego zdziwienia, jak przy tej książce.

Tadeusz Biedzki to urodzony w Rudzie Śląskiej polski przedsiębiorca, ale przede wszystkim podróżnik. Autor w latach 70 i 80 minionego wieku pracował jako dziennikarz dla "Polityki" i "Przeglądu Tygodniowego", a w okresie nowego ustroju w "Trybunie Śląskiej". Biedzki od wielu lat wraz ze swoją żoną Wandą podróżuje po świecie, przeżywając niezwykłe przygody. Jego książkę "Sen pod baobabem" uznano za "Podróżniczą książkę roku".

Podróżnik Tadeusz Biedzki zwiedził większą część Trzeciego Świata, przeżywając wiele dramatycznych chwil. Spośród swoich przygód wyselekcjonował...

książek: 6520
allison | 2016-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2016

Ciekawa książka podróżnicza, jednak napisana nieco nierówno - obok fragmentów, które określiłaby jako poprawne, są tu i wzruszające, chwytające za serce, poruszające treści.

Autor opowiada o różnych miejscach, jakie zwiedził. To przede wszystkim kraje Azji, Afryki, Ameryki Południowej, ale również państwa europejskie.
Łączą je konflikty zbrojne i zadawnione niechęci etniczne. Tak jest m.in. w przypadku Izraela i Palestyny, Grecji i Turcji.

Podczas licznych podróży autor skupia się na zwykłych mieszkańcach, przedstawiając ich codzienne życie, bolesne doświadczenia, marzenia... Ludzie ci często żyją w biedzie, strachu, poniżeniu, nie zawsze potrafiąc pozbierać się po różnych tragediach i traumach.
Oprócz tego Tadeusz Biedzki zapoznaje czytelnika z licznymi ciekawostkami i historią zwiedzanych miejsc.

"Dziesięć bram..." to nie tylko książka o podróżach w sensie geograficznym. Autor często wędruje do ludzkich wnętrz, udowadniając, że mieszkańcy różnych kontynentów w gruncie...

książek: 1836
korcia | 2014-12-27
Przeczytana: 20 grudnia 2014

Pan Tadeusz Biedzki zabiera nas w dziesięć różnych miejsc, zarówno tych pięknych, jak i bardziej prozaicznych, chociażby slamsów, gdzie teoretycznie turysta nie powinien się zapuszczać, bo może się to dla niego źle skończyć. Odwiedzamy z nim Betlejem w Autonomii Palestyńskiej, Sahel na Saharze w Mali, dolinę rzeki Omo w Etiopii, Waranasi w Indiach, wulkan Kawah Ijen w Indonezji, Santos i Manaus w Brazylii, Andy w Peru, drogę z Tibilisi do Stepancminda w Gruzji, Nikozję na Cyprze i Pasinler w Kurdystanie. Są to miejsca czasami bardzo niebezpieczne. Pan Tadeusz w trakcie tych podróży przeżył niejedną przygodę, kilkakrotnie obawiał się o swoje życie, ale na szczęście udało mu się wyjść z tych opresji bez szwanku. Jednak przede wszystkim dzieli się on z nami tym, co zobaczył, co go bardzo zaskoczyło, zbulwersowało, z czym trudno jest mu się pogodzić.

Pierwszy rozdział opowiada o Betlejem, o rozruchach w tym mieście, o stosunkach Palestyńczyków z Izraelczykami, o ich wzajemnej...

książek: 2116
Katula | 2015-07-16
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 16 lipca 2015

Jestem na nie. Owszem wywołuje pragnienie do poznania geografii, historii i obyczajów ludzi z miejsc odwiedzonych przez autora ale....
Zbyt ogólnikowe potraktowanie tematu i jak dla mnie pretensjonalne podejście do miejsc i ludzi.
Epatowanie lepszą w odczuciu autora pozycja materialną i rozdawaniem napiwków. Pretensje, że ludzie chcą żyć lepiej i w swoich starych domach tylko zarabiają na życie..... Narażanie się bezmyślnie na niebezpieczeństwo i robienie z tego bohaterstwa.....
Jedyna jak dla mnie wartość książki to obudzenie pragnienia do poznania i tylko w tym kontekście polecam.

książek: 2869
Monika | 2015-02-25
Przeczytana: 22 lutego 2015

Kompletnie nie wiem, jak to się stało, że nigdy wcześniej nie wpadła w moje ręce książka pana Tadeusza Biedzkiego. Na szczęście "lepiej późno niż wcale" i już nadrabiam to niedopatrzenie... Nadrabiam, bo Autor pisze świetnie!
Ze wszystkich dziesięciu bram świata najbliższe mojemu sercu są bramy palestyńskie i syryjskie.
Polecam tym, którzy lubią podróżować, choćby "tylko" na kartach powieści.

książek: 692
WMagdalena | 2014-12-23
Na półkach: Przeczytane

Tadeusz Biedzki – przedsiębiorca, podróżnik i pisarz, zabiera czytelnika w różne zakątki świata, przedstawiając historie, które najbardziej nim wstrząsnęły. Roztacza przed nami świat pełen przemocy, okrucieństwa, biedy, gdzie ludzkie życie ma bardzo małą wartość. Są miejsca gdzie toczy się wojna, walka o dominację, są takie gdzie panuje wyzysk, ludzie ciężko pracują z bardzo niskie wynagrodzenie, jeden dla drugiego jest wrogiem i zagrożeniem. Historie są tylko zarysem, autor nie wgłębia się w temat, daje czytelnikowi sygnał do zastanowienia, do przemyśleń, może nawet zachętę do zgłębienia tematu.

książek: 596
Asia Szarańska | 2015-01-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Tadeusza Biedzkiego poznałam przy okazji czytania jego powieści Zabawka Boga. Była to fascynująca lektura i zupełnie inna od książek, które na ogół czytam. Przede wszystkim była wzbogacona licznymi fotografiami, które sprawiały, że mogłam wyobrazić sobie, że biorę udział w wydarzeniach toczących się na jej kartkach. Wiedziałam, że pan Tadeusz jest podróżnikiem i wraz z żoną Wandą chętnie przemierza najodleglejsze zakątki świata. Nie mogłam sobie odmówić lektury jego najnowszej książki, w której zamieszcza relacje z dziesięciu interesujących wypraw.

Zaznaczyć muszę, że Dziesięć bram świata nie jest typową książką podróżniczą, w której przedstawiane są atrakcje turystyczne, zabytki i najpiękniejsze szlaki. Na kartach tej pozycji autor zebrał dziesięć niezwykłych wypraw w miejsca symboliczne, będące wejściem do świata, w który normalnie turyści się nie zapuszczają. Równocześnie zapis tych wypraw zawiera intrygujące, a w niektórych przypadkach niebezpieczne przygody podróżnika i jego...

książek: 291
TALAjestem | 2015-02-10
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2015

Natrafiłam na "Dziesięć bram świata" Tadeusza Biedzkiego i pochłonęłam jednym tchem. Książka składa się z 10 rozdziałów, które przedstawiają czytelnikowi historie z przeróżnych krańców świata, niemal nieprawdopodobne, czasami ściskające za serce, czasami mrożące krew w żyłach. Historie te nie skupiają się tylko na przeżyciach autora, ale również niekiedy opowiadają o losach poznanych ludzi, tubylców. Różnorodność - to słowo chyba najtrafniej oddające "zawartość" książki. Oprócz nietypowych ciekawych historii, przeżyć, przemyśleń zawiera ona piękne fotografie odnoszące się do tekstu oraz mapy przed każdym rozdziałem z zaznaczonymi miejscami, o których mowa.

Najbardziej zaciekawił mnie rozdział o Cyprze, gdyż do tej pory byłam tak mało zorientowana, że nie miałam pojęcia zielonego o istniejącej tam autonomii tureckiej. Jeżeli chodzi o zwiedzanie to najbardziej przemówiła do mnie Gruzja - owszem, najbliższa, ale pasjonująca pod względem historycznym i...

książek: 876
Inez | 2015-01-10
Na półkach: Przeczytane

Książka Tadeusza Biedzkiego zabiera nas do dziesięciu miejsc na świecie, do których nie trafia się codzienne. Dzięki temu spotykamy też ludzi, których na co dzień nie mielibyśmy szansy spotkać. Uwielbiam takie książki, nawet jeśli opowiadane są w nich smutne historie. Pozwalają mi poznać takie zakątki świata, do których pewnie, gdyby nie opowieści innych ludzi, nigdy bym nie trafiła.

książek: 1222
Sophie | 2015-02-05
Przeczytana: 24 stycznia 2015

"Dziesięć bram świata" to nie jest typowa książka podróżnicza. Tadeusz Biedzki od dwudziestu lat wraz z żoną podróżuje po całym świecie i zbacza z wytartych szlaków, docierając tam, gdzie zwykli turyści nie zawsze mają dostęp. Na swojej drodze spotkał wielu interesujących ludzi, a teraz wybrał dziesięć historii i tak powstała książka o "podróżach do miejsc, gdzie kończy się świat".

OPIS: Bramy, za którymi jest inny świat, przekracza niewielu. Autor prowadzi nas przez granice, których nie ma na mapach. Dociera na Jawę i do amazońskiej dżungli, do dzikich plemion Etiopii, świątyń Gruzji, tajemniczego świata Inków i do Mali, gdzie szuka zaginionego podczas wojny przyjaciela. Poznaje nas z cypryjskim Turkiem, który nienawidzi Greków, i Krudem, który nienawidzi Turków, z syryjskim terrorystą i jego piękną córką, z indyjskimi żebrakami i "świętymi mężami".

W "Dziesięciu bramach świata" zebrane są historie z różnych krajów Trzeciego Świata. Nie są ułożone chronologiczne i dotyczą...

zobacz kolejne z 243 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd