Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skazaniec. Z bestią w sercu

Cykl: Skazaniec (tom 2)
Wydawnictwo: Zielona Litera
8,47 (297 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
92
8
92
7
41
6
8
5
1
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393920495
liczba stron
415
język
polski

Kontynuacja bestsellerowej powieści Krzysztof Spadło "Skazaniec". "Z bestią w sercu" to obraz życia za murami więzienia, relacji panujących pomiędzy osadzonymi a służbą więzienną. Historia bohatera wzbogacona o prawdziwe wydarzenia z okresu przedwojennej Polski. Wciągająca akcja, barwny język i żywe dialogi pozwalają przenieść się czytelnikowi w ten nieznany, bezwzględny świat. Jest to książka...

Kontynuacja bestsellerowej powieści Krzysztof Spadło "Skazaniec". "Z bestią w sercu" to obraz życia za murami więzienia, relacji panujących pomiędzy osadzonymi a służbą więzienną. Historia bohatera wzbogacona o prawdziwe wydarzenia z okresu przedwojennej Polski. Wciągająca akcja, barwny język i żywe dialogi pozwalają przenieść się czytelnikowi w ten nieznany, bezwzględny świat.
Jest to książka o walce toczonej każdego dnia, o przetrwanie i utrzymanie pozycji w więziennym środowisku, gdzie jedni potrafią zachować status człowieczeństwa a inni odkrywają w sobie bestię.
Stanął przed nami, odchylił połę więziennej bluzy, kucnął, złapał za koszulkę i podciągnął ją w dół, ukazując lewą pierś.
– Patrzcie wszyscy! – Dłonią zaczął intensywnie pocierać skórę tuż nad sercem.
Kiedy po chwili ją cofnął, naszym oczom ukazał się przedziwny widok. Na zaczerwienionej skórze pojawił się biały napis.
– Czytajcie, bo tu stoi o mnie! – Jego głos zabrzmiał jak ponure objawienie.
Przeczytałem w duchu wytatuowane zdania: „Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: 666”.

 

źródło opisu: skazaniec.com oraz zielonalitera.pl

źródło okładki: skazaniec.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (703)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 511
Kiwi | 2016-06-03
Na półkach: E-book
Przeczytana: 03 czerwca 2016

"Każdy z nas nosi w sobie opowieści, które ranią jak ciernie"

Książka, którą się pamięta i której nie da się zapomnieć, bo drugi tom Skazańca jest jeszcze bardziej wciągający i elektryzujący.

Bardzo szybko wchłonęłam w brutalnie bezwzględny i trudny świat osadzonych więźniów we Wronkach, kibicując Ropuchowi by dał radę przetrwać w tej codziennej, beznadziejnej egzystencji w jakiej przyszło mu żyć i pochłonęłam powieść w błyskawicznym tempie.

"Skazaniec. Z bestią w sercu" to emocjonujący, brutalnie żywy i prawdziwy obraz życia w więzieniu w dwudziestoleciu międzywojennym i mimo, że to fikcja literacka, zżyłam się z tą opowieścią.
Ta asymilacja pewnie bierze się stąd, że książka posiada ciekawe tło historyczne, swoisty, unikalny, bezkonkurencyjny klimat, realistycznych bohaterów z krwi i kości, których darzy się sympatią pomimo ich popełnionych czynów, oraz bardzo dosadny i znamienity język, który przyswaja sobie bez trudności każdy odbiorca, który sięgnie po tę...

książek: 857
mclena | 2016-06-30
Przeczytana: 29 czerwca 2016

"Najłatwiej było zrzucić winę na kogokolwiek, nawet samego Boga, niż przyznać się do popełnionego błędu."

Majstersztyk! To czego doświadczam czytając "Skazańca" jest bez porównania z jakimkolwiek kryminałem jaki do tej pory przeczytałam.

Sądziłam, że Krzysztof Spadło nie będzie w stanie mnie już zaskoczyć, że rutyna i codzienność we Wronieckim więzieniu już niczym mnie nie powali, poza brutalnością i bezwzględnością zarówno wśród skazanych jak i wśród pracowników zakładu karnego, a jednak mu się udało!

Kiedy teraz wracam pamięcią do fabuły mam wrażenie jakby to wszystko co przeżyłam z Ropuchem wydażyło się nie w ciągu zalwdwie dwóch dni, ale kilku lat. Tak wiele się zmieniło... zmieniło się otoczenie, zmieniła się ekipa, ewoluowało więzienie, ale co najważniejsze - zmienił się sam Stefan i przyznaję - nie zawsze byłam po jego stronie - zwłaszcza na początku książki, kiedy to do głowy przychodziły mu największe głupoty.
Dalej to już rollercoaster uczuć, w której dominuje smutek,...

książek: 1268
awiola | 2015-08-16
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

"Kiedy żyjesz w wilczym stadzie, też musisz być wilkiem".


Po lekturze pierwszego tomu "Skazańca" mój apetyt rozbudził się na dobre, bowiem nie dowiedziałam się, za co więzień Żabikowski został skazany na dożywocie. Głód ten niestety nadal nie został zaspokojony, bowiem Krzysztof Spadło jedynie uchylił rąbka tajemnicy tego wyroku. I znowu muszę czekać na kolejną część z nadzieją, że autor w końcu zdradzi tę tajemnicę.

Krzysztof Spadło to jak mówi sam o sobie: "łowca wrażeń i kolekcjoner miłych wspomnień, któremu pisanie sprawia frajdę". Autor zadebiutował zbiorem opowiadań zatytułowanym "Marzyciele i pokutnicy". Jest jedynym pisarzem, który wydał w Polsce jednocześnie książkę papierową, audiobooka, różnorodne e-wydania, oraz film krótkometrażowy promujący "Skazańca".

Ropuch nadal odsiaduje swój dożywotni wyrok w więzieniu we Wronkach. Bohater po dowiedzeniu się, iż Hrabia zwyczajnie go oszukiwał przez dłuższy czas, postanawia się zemścić. Jego sumienie w postaci porad Ojczulka...

książek: 6289
allison | 2016-01-13
Na półkach: Rok 2016
Przeczytana: 13 stycznia 2016

Ależ mnie ten "Skazaniec" wciągnął!
Drugi tom czytałam w wersji papierowej i dosłownie nie mogłam się od niego oderwać. Okupiłam lekturę snem, ale nie żałuję:).

W drugiej części autor nadal trzyma poziom, więcej tu jest jednak przemocy, drastycznych scen i wulgarnego języka. Tytułowa bestia dostaje się do serc kilku postaci, co rodzi mnóstwo napięć, niebezpieczeństw i zaskakujących sytuacji.

Nadal śledzimy losy Ropucha i jego kolegów, a także mamy okazję lepiej poznać przeszłość głównego bohatera, gdyż wraca on wspomnieniami do czasów wolności. Wciąż jednak pozostaje wiele do odkrycia i liczę pod tym względem na kolejny tom...

Sporo miejsca narrator poświęca sytuacji politycznej za murami więzienia - znacznie więcej niż w pierwszej części, ale nie bez powodu, duże znaczenie ma bowiem przewrót majowy oraz ogólnoświatowy kryzys gospodarczy po krachu na Wall Street z 1929 roku.
Oba fakty znajdują odzwierciedlenie w wydarzeniach rozgrywających się w więzieniu - trafiają do...

książek: 324
macias | 2014-11-17
Na półkach: 2014
Przeczytana: 17 listopada 2014

Genialna, druga już część wspomnień z życia więźnia odsiadującego karę dożywocia we wronieckim więzieniu w czasach przedwojennych. Polecam wszystkim, z zastrzeżeniem by koniecznie zacząć od pierwszej części "Skazańca". REWELACJA!!!

książek: 2150
ZaaQazany | 2017-01-27
Na półkach: ZaaQ'17
Przeczytana: 27 stycznia 2017

Komu bije dzwon... BOM BOM BOM

Kolejne godziny wspominania z Ropuchem mijających lat pobytu w słynnym z różnych powodów wronieckim więzieniu. Minęło kilka lat odsiadki, sporo się zmieniło. Czytając miałem pytanie - czy Ropuch zaczyna dojrzewać? Pewnie w jakimś tam stopniu. Natomiast zaczyna go dopadać coś, co nazywa się prizonizacją. Stał się cząstką instytucji totalnej. Metodą prób i błędów zdobywa doświadczenie. Tylko, mimo pozorów i przypadków, mam wrażenie że wszelkie "atrakcje więzienne" zapewniają osoby go otaczające a on prawie że pozostaje grzecznym obserwatorem bądź przypadkowym współuczestnikiem. Mimo to pochłania mnie ta opowieść całkowicie. Biorąc pod uwagę formułę powieści w postaci narracji biograficznej - mam przedziwne wrażenie autentyczności wydarzeń, co powoduje dziwny stan jakbym słuchał czyjejś opowieści o swoim życiu. A mamy do czynienia prawdopodobnie z autorskim dziełem fikcji literackiej.
Czytając książkę mam pewną zgryzotę, która trawi moją wątrobę. Jakim...

książek: 469
Marzena | 2016-01-07
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 07 stycznia 2016

Z Bestią w sercu - cztery słowa, a oddają wszystko.
"Sumienie? Sumienie uciekło, a ja - nie wiedzieć czemu - dziękowałem teraz temu, który wysłuchał moich modłów"
Idealny dobór słów odzwierciedlający stan w jakim znalazł się Ropuch, i nie tylko on...
Stan z którego udało się wyrwać naszemu bohaterowi kiedy zdał sobie sprawę,że tam gdzie szukał zemsty i ukojenia znalazł tylko ból i utrapienie.
Ta część jest bardziej brutalna, mroczna, bezlitośnie prawdziwa.
Nie sposób się od niej oderwać!
Szczerze polecam!

książek: 592
ania | 2017-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2017

Czytam od trzeciego roku życia, teraz idzie mi trzydziesta siódma wiosna :-O i czasami wydaje mi się, że tyle juz przeczytałam, że nawet najlepsze książki przestają mnie zaskakiwać, coraz częściej fabuła i postacie są przewidywalne, niczego nie ujmując niektórym powieściom.
Aż tu nagle pojawia się pan Krzysztof Spadło i łup. W końcu coś nowego, coś mnie zaskakuje.
Już samo to, że akcja toczy się w więzieniu, cały ten więzienny klimat i niekończąca się rutyna są przerażające.
Na dodatek dzieje się...
A kiedy pojawia się postać Dziuby vel Dżordża zaczynam się czuć nieswojo.
Panie Krzysztofie, robi pan furorę tym Skazańcem, świetnie się to czyta, ciężko się oderwać, ale daj pan żyć! Tak nie można...Ze kończę jeden tom i już chcę czytać kolejny, bo nie mogę się skupić na niczym innym. Ale też chcę sobie tę przyjemność dawkować, bo przeczytam całość i co potem? Jak życ? ;-)

książek: 2177
emindflow | 2016-10-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 października 2016

Druga część "Skazańca" obejmuje lata 1925-31 i jest moim zdaniem znacznie lepsza od pierwszej. Jest mocniejsza, bardziej brutalna, ale przez to chyba w większym stopniu oddaje więzienną rzeczywistość tamtych lat.
Odbywanie bezterminowej kary we Wronkach, wbrew pozorom, wcale nie jest monotonne. Znika cenzura więzienna, a na sytuację skazanych zaczynają bezpośrednio wpływać skutki wydarzeń politycznych zachodzących w II Rzeczpospolitej. Ropuch, pod wpływem zajść, w których sam aktywnie uczestniczy, podlega głębokim przemianom wewnętrznym.
Większość negatywnych uwag, jakie miałem po lekturze pierwszej części, w zasadzie teraz nie ma już zastosowania. Pozostał jedynie ciągle nie pasujący do czasu i miejsca język (współczesne zwroty, słownictwo), chociaż i do tego można się jakoś przyzwyczaić.
Ta powieść, a właściwie cały cykl, niewątpliwie ma w sobie coś wyjątkowego. I jeśli nawet w sensie czysto literackim można się czepiać wielu rzeczy, to jednego nie sposób odmówić na pewno - ma...

książek: 1649
Wojciech Gołębiewski | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2017

I znowu nieprzespana noc mnie czeka.....
Do wątku sensacyjnego zdążyłem się przyzwyczaić, więc większą wagę poświęcam wydarzeniom historycznym, tak z okresu ówczesnej rzeczywistości, jak i zamierzchłej historii. Autor odważnie pisze o zamachu stanu i Berezie Kartuskiej; dominują tragiczne historie nieposzlakowanych ludzi, którzy trafili do więzień jako domniemani przeciwnicy dyktatora Piłsudskiego. Fajnie, że o tym pisze, bo przecież Bereza i proces brzeski to obecnie temat tabu. Pozostawiam poznanie tego czytelnikom, sam sięgając do zamierzchłej historii (s. 425):

„..Mieszko Pierwszy przyjął chrzest i nowa wiara, krzewiona ogniem oraz mieczem, wtargnęła na te ziemie i wszystko zaczęło się zmieniać....”

„...ogniem i mieczem...” - i za to go lubię.

Spadło ma już tylu fanów, że przewrotnie postanowiłem ochłodzić ich emocje (s. 437):
„..– Nie ma chyba w świecie głupszej nacji niż...

zobacz kolejne z 693 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd