Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,12 (4984 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
415
9
624
8
689
7
1 768
6
732
5
566
4
62
3
104
2
5
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne`s House of Dreams
data wydania
ISBN
9788308054444
liczba stron
306
słowa kluczowe
ania, dom, miłość
język
polski
dodała
mroźny_poranek

Inne wydania

Nadeszła upragniona chwila w życiu Ani i Gilberta - pobierają się! Młode małżeństwo wyrusza na mgliste wybrzeże Przystani Czterech Wiatrów, gdzie Gilbert ma objąć posadę lekarza. Na Anię zaś czekają nowi sąsiedzi i przyjaciele, nowe przygody i tajemnice. Sędziwy kapitan Jakub z latarni morskiej, który marzy o spisaniu swych przygód, nieznosząca mężczyzn panna Kornelia Bryant i Leslie Moore,...

Nadeszła upragniona chwila w życiu Ani i Gilberta - pobierają się! Młode małżeństwo wyrusza na mgliste wybrzeże Przystani Czterech Wiatrów, gdzie Gilbert ma objąć posadę lekarza. Na Anię zaś czekają nowi sąsiedzi i przyjaciele, nowe przygody i tajemnice. Sędziwy kapitan Jakub z latarni morskiej, który marzy o spisaniu swych przygód, nieznosząca mężczyzn panna Kornelia Bryant i Leslie Moore, której życie to pasmo nieszczęść - oni wszyscy wpłyną na losy Ani i Gilberta, szukających domu swoich marzeń.

 

źródło opisu: http://www.dodatkidogazet.pl/

źródło okładki: http://www.dodatkidogazet.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 781
Fealrin | 2016-02-22
Na półkach: Przeczytane, Klasyka, 2016
Przeczytana: 16 lutego 2016

"Wymarzony dom Ani" to kolejny tom, który mnie nieszczególnie zachwycił. Z pewnością jest o wiele bardziej wciągający niż "Ania z Szumiących Topoli", ponieważ "coś" w nim się dzieje i nie odnosiłam w trakcie czytania wrażenia, że jest to książka pisana na siłę byle aby Ania czymś się zajęła w czasie studiów Gilberta. Tym razem Lucy Maud Montgomery wtajemnicza nas w okres życia Ani jako młodej żony. Państwo Blythe przenoszą się do Glen, gdzie Gilbert dostaje swoją pierwszą pracę jako lekarz, a jego rudowłosa ukochana, jak zawsze, zjednuje sobie przyjaźń wszystkich sąsiadów i bawi się również w swatkę. Na świat w Wymarzonym Domku przychodzą także pierwsze dzieci.

Nie będę ukrywać, że nowi bohaterowie, którzy zajęli ważne miejsce w życiu codziennym Ani zostali zaaprobowani również przeze mnie. Od pierwszej chwili zaczęłam uwielbiać kapitana Jakuba, który swoim sposobem bycia oraz historiami zwyczajnie nie dał się nie lubić. Podobnie zresztą jak panna Kornelia i jej "to iście po męsku!". Ta nienawidząca mężczyzn kobieta ubarwiała każde spotkanie w gronie przyjaciół. Uwielbiałam czytać o polemikach z kapitanem Jakubem czy jej przemyślenia dotyczące mężczyzn oraz metodystów. Nie mogłam też nie współczuć Leslie, z którą los okrutnie się obszedł, choć jest to jedyna bohaterka, psująca nieco nastrój książki - zarówno kapitan Jakub jak i panna Kornelia wnosili do niej trochę radości a także śmiechu, a Leslie wprowadzała głównie atmosferę smutku.

W "Wymarzonym domu Ani" brakowało mi tego samego co w "Ani z Szumiących Topoli". Rozumiem, że Ania jest już dorosłą kobietą z obowiązkami, która nie może co tydzień wracać na weekend do Maryli ani spotykać się z Dianą, ale jednak nie jestem w stanie zaakceptować tak marginalnego obycia się z nimi. Niesamowicie brakowało mi Avonlea. Liczyłam także, że w końcu Lucy Maud Montgomery zdradzi jak potoczyły się dalsze losy Tadzia i Toli, za którymi również zdążyłam zacząć tęsknić. Niestety, moja ciekawość nie została zaspokojona, a ja zaczynam się zastanawiać, czy w ogóle kiedykolwiek będzie - nie wynagradza mi tego nawet barwna postać panny Kornelii czy niesamowite historie kapitana Jakuba. Sam tom wyjątkowo nie był aż tak sielankowy jak pozostałe, ponieważ Ania ponownie dowiedziała się czym jest ból po stracie kogoś ukochanego - choć akurat osobiście bolałabym, żeby bohaterka Lucy Maud Montgomery akurat tego nigdy się nie dowiedziała.

Mimo że mam trochę zastrzeżeń do "Ani z Szumiących Topoli" oraz "Wymarzonego domu Ani" całą serią jestem wciąż zachwycona i cieszę się, że postanowiłam ją w końcu sobie odświeżyć. Lucy Maud Montgomery zabiera nas wciąż do świata, w którym bohaterowie nie przeżywają szczególnie dużych zmartwień, życie na wsi jest samą sielanką, a dzieciństwo kwitnie tak, jak w obecnych czasach już nie ma okazji. Opisy krajobrazu czy życia codziennego sprawiają, że chwilami bardzo chętnie zamieniłabym się miejscami z Anią i nosiła piękne kapelusze, modne suknie i spędzała dnie na podziwianiu własnego ogrodu albo na ploteczkach z panną Kornelią, bo gospodyni zdejmuje z barków pani domu obowiązki sprzątania czy gotowania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W lesie

Uwielbiam kryminały Nele Neuhaus, każdy następny tom zabiera mnie w niezapomnianą podróż pełną tajemniczych intryg i mrrożącą krew w żyłach odkryć. Z...

zgłoś błąd zgłoś błąd