Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łyżeczka

Wydawnictwo: Nowy Świat
7,17 (35 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
7
7
10
6
5
5
2
4
1
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373865587
liczba stron
240
język
polski
dodał
idaredalma

Czy kiedykolwiek myśleliście o tym, żeby zabić własną matkę?
Majka też nie. Nigdy. A jednak to zrobiła. Nie musicie jej usprawiedliwiać. Nie starajcie się wybaczyć. Wystarczy, że spróbujecie ją zrozumieć.
Scenariusz, będący adaptacją powieści znalazł się w finale Script Pro 2014, najważniejszego w Polsce konkursu dla scenarzystów.

 

źródło opisu: http://www.nowy-swiat.pl/

źródło okładki: http://www.nowy-swiat.pl/

Brak materiałów.
książek: 1364
Pani_Wu | 2016-01-09
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki
Przeczytana: 09 stycznia 2016

Ogromnie szkoda, że ważki problem, jakim jest konflikt pokoleń, został w powieści „Łyżeczka” spłycony i sprowadzony do poziomu narzekań. Nie ma w książce żadnej głębszej refleksji, która nadawałaby tej historii jakąkolwiek wartość, poza poczuciem solidarności z bohaterką i poczuciem, że nie jest się samemu z podobnym problemem na karku.
Ot, banalne sprawy opowiedziane w banalny sposób.
Zakończenie natomiast, wzbudziło we mnie niesmak i zażenowanie. Stanęła mi przed oczami scena, gdy Mieczysława przegląda śmieci córki i narzeka, że tak dużo jedzenia jest wyrzucane lub Majka pozwoliła mu się zepsuć. Dla Majki i jej męża Adama, Mieczysława jest takim zbędnym śmieciem, który się wyrzuca, żeby nie sprawiał kłopotu.
Zdecydowanie nie polecam, chyba, że lubicie słuchać jałowych narzekań!

Forma:
Wysłuchałam audiobooka, do którego przyciągnęło mnie nazwisko Grażyny Barszczewskiej. Ideą było oddanie głosu Majki pani Małgorzacie Buczkowskiej, a narratora pani Grażynie. Sporadycznie, w przytoczonych przez Majkę dialogach, kwestie wypowiadane przez jej męża Adama, wypowiada Ksawery Szlenkier.
Niestety, Majka mówi najwięcej, a to oznacza, że wspaniałego głosu pani Grażyny Barszczewskiej i jej świetnej interpretacji, jest mało.
Małgorzata Buczkowska jako lektora jest według mnie poprawna, ale ani nie zachwyca, ani nie przekonuje, niekiedy nawet denerwowała mnie przeciąganiem głosek. I nie jest to wrażenie, które pojawiło się w wyniku kontrastu z głosem pani Grażyny Barszczewskiej. To jest wrażenie, które pojawiło się od pierwszych chwil słuchania audiobooka, bo to właśnie Małgorzata Buczkowska jako Majka, rozpoczyna opowieść.
Pan Ksawery Szlenkier nie popisał się zupełnie, czytane przez niego kwestie brzmią sztucznie, poza tym sprawiają wrażenie nagranych osobno i wmontowanych, mają też inną głośność niż fragment, do którego je wstawiono.
Całe nagranie, jest pod względem natężenia dźwięku niedopracowane. Fragmenty, które czyta pani Małgorzata Buczkowska nagrane są głośniej, a te, które czyta pani Grażyna Barszczewska ciszej, co zmuszało mnie do regulowania głośności w trakcie słuchania.
Jestem rozczarowana wykonaniem. Wolałabym, zamiast silenia się na minisłuchowisko, wysłuchać porządnie przeczytanej książki, przez lektora z prawdziwego zdarzenia. A najlepiej w interpretacji pani Grażyny Barszczewskiej!
[Cała opinia jest na moim blogu: http://zapiskinaserwetkach.blogspot.com/2016/01/yzeczka-ktora-nie-zachwyca.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powtórka z Rzymu

Zbiór 50 felietonów drukowanych w Rzeczpospolitej. Napisane starannym i komunikatywnym stylem (co nie jest regułą u prawników), treść można by określi...

zgłoś błąd zgłoś błąd