Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wnuczka do orzechów

Wydawnictwo: Akapit Press
7,02 (379 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
27
8
72
7
116
6
84
5
32
4
5
3
6
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362199785
liczba stron
296
język
polski
dodała
lonia171

Co się dzieje z Jeżycami?

Kim jest ta dziewczyna?
I dlaczego Józef Pałys stracił dla niej głowę?
Kolejny tom "Jeżycjady"- jak zwykle wesoły, liryczny i krzepiący

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/dla-mlodziezy...(?)

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/dla-mlodziezy...»

Brak materiałów.
książek: 252
Oliwkaa | 2014-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2014

"Wnuczka do orzechów" była dla mnie chyba najbardziej wyczekiwaną książką tego roku. Kolejny (i jak myślałam ostatni) tom mojej ukochanej, jakże mądrej Jeżycjady.

Zaczynam czytać... Zdziwienie. Nie ma rodziny Borejko, ani ich potomków czy przyjaciół, akcja nie rozgrywa się nawet w Poznaniu, lecz... na wsi. Poznajemy główną bohaterkę- Dorotę Rumianek. Moje odczucia co do niej były z początku mieszane. Szybko następuje nagły zwrot akcji, gdyż Dorota pomaga w lesie jakiejś dziewczynie, która leży nieprzytomna przyciśnięta do ziemi belką. Kim okazuje się być ta dziewczyna? Dziewczyna? No, raczej kobieta i to dobrze nam znana. Doktor Ida Pałys. Niezmiernie się ucieszyłam, że pojawi się ona w tej książce bo jest to moja ulubiona postać. Obawiałam się jednak o jej stosunki z Dorotą, a raczej z jej babciami, bo kto czytał poprzednie tomy- wie jaka jest Ida. Złośliwa, a raczej szczera do bólu. Histeryczka, ale tak naprawdę opanowana i zdrowo myśląca. Kobieta pełna sprzeczności, po prostu. A tu niespodzianka! Ida okazuje się nie być już aż tak złośliwa, ale to nie znaczy, że jest nudna! Nadal miewa swoje humorki, lecz stała się po prostu sympatyczna. Jest też więcej niespodzianek! Ignacy G. Stryba nie jest miągwą. Czekałam na to... chyba od "Języka Trolli". Przecież Ignaś byłby świetną postacią, jest mądry i wrażliwy, ale zupełnie nie potrafi zachować się po męsku. A tu się okazuje, że chłopak dorósł. Ku mojej dodatkowej radości- nie zabrakło Józinka, a właściwie Józefa. On też się trochę zmienił i to na dobre- pracowity, pomocny, wie, co chciałby w życiu robić.
Ida próbuje sprawić, by Marek zaczął się o nią martwić, a przy okazji planuje zeswatać ze sobą Ignasia, który ma złamane serce oraz Dorotę, która nie interesuje się chłopakiem zupełnie, bo pewnego pięknego dnia... spotkała chłopaka w białej czapce...

Cieszę się, że tu także nie zabrakło łacińskich cytatów dziadka Borejko, chociaż jest ich troszkę mniej, ale są jeszcze cytaty z różnych wierszy. Co mnie zdziwiło- Ignaś dał sobie spokój z łaciną! Oczywiście, mądre przemyślenia Gabrysi, Babi, Idy, Doroty, a także innych- były! I bardzo dobrze, bo bez nich- nie byłoby Jeżycjady (nawet jeżeli akcję przenosi się z Jeżyc na wieś).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kamienica pod Szczęśliwą Gwiazdą

Uwielbiam wiosenny czas, kiedy powietrze pachnie majem i bzem. Kiedy każdy powiew wiatru przynosi wyczekiwane i dobrze znane zapachy, które zawsze są...

zgłoś błąd zgłoś błąd