Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wnuczka do orzechów

Cykl: Jeżycjada (tom 20)
Wydawnictwo: Akapit Press
7,03 (376 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
27
8
72
7
116
6
83
5
32
4
5
3
6
2
3
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362199785
liczba stron
296
język
polski
dodała
lonia171

Co się dzieje z Jeżycami?

Kim jest ta dziewczyna?
I dlaczego Józef Pałys stracił dla niej głowę?
Kolejny tom "Jeżycjady"- jak zwykle wesoły, liryczny i krzepiący

 

źródło opisu: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/dla-mlodziezy...(?)

źródło okładki: http://www.akapit-press.com.pl/sklep/dla-mlodziezy...»

Brak materiałów.
książek: 2695
MadameShepard | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nowa, lepsza część "Jeżycjady", bo ostatnio było już nieszczególnie. Lepsza, nie znaczy niestety bardzo dobra, świetnie się czyta, z wielką radością spotykam ukochanych Borejków, zwłaszcza moją alter ego Pulpecję:) Ale... niestety rozwiązania fabułowe są sztampowe do bólu, krótko mówiąc wszystko już było. I miłości od pierwszego wejrzenia, i mało subtelni adoratorzy (Arturek Gburek z "Dziecka piątku" chyba jest ojcem Igora), wścibskie rodzeństwo, kulinarna sielanka. Przykro mi to pisać, ale szczerze wątpię, czy Pani Musierowicz znajdzie jeszcze jakiś naprawdę świeży pomysł na fabułę kolejnego tomu. Może lepiej z godnością zakończyć cykl i zostawić miłe wspomnienia?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mistrz i Małgorzata

Mimo że nie przepadam za elementami fantasy czy mistycyzmu to warto było. Chociażby dla świetnie wykreowanych postaci. Poza tym dialogi Wolanda i jeg...

zgłoś błąd zgłoś błąd